Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 27 kwietnia 2026 14:24
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Spalili auta, mogli także dom

Podziel się
Oceń

Spłonęły trzy auta. Straty - co najmniej 15 tysięcy złotych. Od kilkumetrowego płomienia zajął się budynek gospodarczy, w którym zamknięto psa. Rodzina twierdzi, że nie był to przypadek i ktoś chciał im spalić dom


Jankowice Niebezpieczna noc

To było 16 czerwca, w Jankowicach. Około godziny pierwszej w nocy córka Grażyny i Bogdana Zawiertów usłyszała huk. Wyjrzała za okno i zobaczyła trzy palące się auta. - Stały przy samej ścianie budynku gospodarczego, który przylega do domu, jakby ktoś celowo je pchnął w tamtą stronę - mówi. - Kilkumetrowy ogień był wszędzie.

Pożar zauważyli także sąsiedzi, którzy wezwali straż pożarną. Szybko okazało się, że na podwórku nie ma młodego owczarka niemieckiego. Przerażeni właściciele pomyśleli o najgorszym. Jednak dzięki szybkiej akcji strażaków uratowano psa. Był zamknięty w komórce. Dusił się, bo miał na szyi zaciśnięty czerwony pasek.

Zdaniem rodziny, to było oczywiste podpalenie. Ostatecznie fiat, opel i golf zostały doszczętnie zniszczone. Krajobraz po pożarze to spalone podwórko, drzewo oraz front budynku z drzwiami. Wszędzie pełno sadzy i specyficzny zapach.

Policja ustaliła, że sprawcy weszli przez bramkę od strony podwórka. Prowadzone jest postępowania w sprawie podpalenia. Rodzina Zawiertów oszacowała szkody na 15 tysięcy złotych. Mówią, że nie mają problemów ani zatargów z nikim. Nie sądzą, żeby to była zemsta na nich. Twierdzą, że już podobny przypadek był w Jankowicach. Domyślają się, kto mógł to zrobić, podobnie jak ich sąsiedzi. Nie chcą jednak podawać nazwisk - boją się.

- Mamy pewność, że to było podpalenie - mówią Zawiertowie. - Sprawcom nie chodziło tylko o spalenie aut, ale także domu. Nie chcemy nawet myśleć, co by było, gdybyśmy się nie obudzili. Mamy nadzieję, że przez naszą historię ostrzeżemy innych mieszkańców, niech będą czujniejsi.

Mieszkańcy wioski są zszokowani i mają nadzieję, że uda się złapać sprawców podpalenia.

15.000 zł - na tyle oszacowali swoje straty właściciele aut

Malwina Gadawa

[email protected]


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama