Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 12:06
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Wiedziałem, że muszę otoczyć się profesjonalistami

Podziel się
Oceń

Z Marcinem Kołaczkowskim, reżyserem rock-opery "Krzyżacy", rozmawia Wioletta Kamińska

Jelcz-Laskowice

Rozmowa przed premierą

- Skąd pomysł na reżyserię rock-opery?

- Narodził się po jednym z koncertów, realizowanych wspólnie z kompozytorem Hadrianem Tabęckim. Chcieliśmy zrobić coś absolutnie naszego, w konwencji artystycznej i formie muzycznej, która nas kręci. Padło na rock-operę.

- Rock-opera to dość trudna i mało popularna forma. Nie obawiał się pan, że jako młody, początkujący reżyser nie podoła takiemu wyzwaniu?

- Nie obawiałem się (uśmiech). Wiem, że brzmi to trochę bezczelnie, ale właściwie od początku  wiedziałem na jakiej konwencji widowiska mi zależy i co chcę zrobić. Poza tym, jako współproducent tej rock-opery, mogłem spokojnie forsować sam ze sobą kolejne pomysły. Wiedziałem, że muszę się otoczyć tylko profesjonalistami we wszystkich dziedzinach produkcji teatralnej, i to się sprawdziło. Od współtwórców, poprzez artystów, aż do ekipy technicznej.

- Czy temat tej sztuki  pomógł panu zdecydować się na jej reżyserię?

- Oczywiście, bo... sam go wybrałem.

- Jak udało się namówić do tego projektu tak znakomitych muzyków jak Paweł Kukiz, Artur Gadowski czy Maciej Balcar?

- Myślę, że sam temat był nęcącym argumentem, jak również wspaniałe teksty Jacka Korczakowskiego i przebojowe kompozycje Hadriana Tabęckiego. A tak naprawdę  najważniejsze było chyba to, że właściwie ze wszystkimi artystami współpracowaliśmy już wcześniej, przy innych projektach, i... oni nas po prostu lubią.

- Co zdecydowało o tym, że na premierę plenerową wybrano Jelcz-Laskowice?

- Szybkość reakcji dyrektora MGCK Łukasza Dudkowskiego na informacje o takiej możliwości.

- Jaka jest pana wizja przedstawienia akurat w tym miejscu nad stawem? Czego widzowie mają się spodziewać?

- Niecodziennego, efektownego widowiska muzycznego z głośną rockową muzą. Nie chcę zdradzać szczegółów. Zapraszam na spektakl.

- Plener ma swoje zalety, ale i wady, np. nieprzewidywalne warunki atmosferyczne. Czego obawia się pan przed tą premierą?

- Deszcz z pewnością mógłby nieco uprzykrzyć widzom odbiór spektaklu. Również komary. Ale mam nadzieję, że będzie ładna pogoda. Tak czy tak, zagramy na pewno.

- Przedstawienie  w Jelczu-Laskowicach jest początkiem trasy koncertowej. Jak będzie przebiegała?

- Najbliższe spektakle: 16 maja - Toruń, 8 czerwca - Warszawa, 9 czerwca - Zabrze, 21 lipca - Mrągowo. Kolejne są w trakcie organizowania. Wszelkie informacje będą stopniowo umieszczane na www.krzyzacy.org.

 - Jakie są marzenia reżysera, związane z tym spektaklem?

- No cóż... Chcąc pozostać w nieco bezczelnym tonie tego wywiadu (uśmiech), powiem tak: byli Kayah & Bregovic, Rubik..., teraz my.
 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: bolTreść komentarza: Ty głupi mądralo, nie rozumiesz tematu.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 11:52Źródło komentarza: Pterozaur, czyli... orzeł XXL z charakteremAutor komentarza: cześTreść komentarza: Autoliv, Electrolux... Jest wiele możliwościData dodania komentarza: 16.03.2026, 11:29Źródło komentarza: W Sobieskim mają klucz do kosmosuAutor komentarza: NataTreść komentarza: RIPData dodania komentarza: 16.03.2026, 11:25Źródło komentarza: Zmarł Wiesław "Mateo" Golec. Wierny kibic Moto-JelczaAutor komentarza: RedaktorTreść komentarza: Ciekawy temat. Ale sposób jego przedstawienia... tragikomiczny, żeby nie powiedzieć gimnazjalny. Tak czy inaczej, szkoda, że taki sam los jak "pterodaktyla" nie spotkał też "mózgu naczelnika".Data dodania komentarza: 16.03.2026, 07:43Źródło komentarza: Pterozaur, czyli... orzeł XXL z charakteremAutor komentarza: XyzTreść komentarza: Przyjemnie się czyta co Pan Jadczak ma do powiedzenia, widać, że to równy koleśData dodania komentarza: 15.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Jadczak: - Iskra, pomysł, zapał wychodziły od nas, z MiłoszycAutor komentarza: TataTreść komentarza: Niektóre osoby z ówczesnego aktywu są nadal obecne w oławskiej rzeczywistości - były np. na otwarciu tzw. Centrum Edukacji Historycznej w piwnicy ratusza. Duch PZPR/PRL wiecznie żywy. Marszałek Czarzasty daje wzór. Historia się powtarza?Data dodania komentarza: 15.03.2026, 20:46Źródło komentarza: Pterozaur, czyli... orzeł XXL z charakterem
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama