Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 kwietnia 2026 12:57
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Stanowisko nie zmieni prawa

Podziel się
Oceń

Mimo podjętych decyzji, planowana budowa dróg dojazdowych do autostrady A-4 i drogi krajowej S-8 wciąż budzi kontrowersje i niezadowolenie niektórych mieszkańców Jelcza-Laskowic. Ponad 50 osób przyszło 8 lipca na spotkanie do Urzędu Miasta i Gminy, by zaprotestować przeciw zatwierdzonej propozycji przebiegu dróg

Jelcz-Laskowice 
Wraca sprawa obwodnic      

Dwa lata temu władze samorządów powiatu oławskiego podpisały porozumienie w sprawie współfinansowania koncepcji budowy tych dróg. Wrocławska firma “Biprogeo-Projekt” zaprojektowała po trzy warianty dla miasta Oławy, gmin Oława i Jelcz-Laskowice. Każdy samorząd miał wybrać najkorzystniejsze rozwiązanie.

Dwa warianty

W Jelczu-Laskowicach dyskutowano nad dwoma wariantami - “jedynką” i “dwójką”. Władze miasta i gminy początkowo opowiadały się za wariantem nr 1, który miałby wyprowadzić z miasta ruch ciężkich samochodów, obsługujących strefę ekonomiczną. Droga ma biec z Oławy przez most na Młynówce, obok ośrodka “Nad stawem”, przez niezabudowany teren koło stacji benzynowej przy ulicy Oławskiej. Następnie obok ulicy Belgijskiej i przez fragment ogródków działkowych “Zgoda”. Dalej - aleją Młodych, w kierunku bocznicy kolejowej za torami, z wpięciem w Witosa, potem niedaleko strzelnicy sportowej (tzw. górki piwnej) i ulicą Oleśnicką w kierunku Mościska i Grędziny.
Wariant drugi zakłada ominięcie sporej części miasta. Przypomina typową obwodnicę. Droga zaczęłaby się w Oławie, a później przechodziła przez lasy, należące do obszaru specjalnej ochrony przyrody “Natura 2000”. Następnie wzdłuż ogródków działkowych przy ulicy Hirszfelda (okolice torów kolejowych), przez ulicę Witosa, Chwałowice, Mościsko - do drogi na Oleśnicę. Za tym rozwiązaniem wypowiadał się starosta oławski Marek Szponar, koordynator projektu koncepcji budowy dróg.
Żeby poznać opinie mieszkańców w tej sprawie, zorganizowano konsultacje społeczne. W gminie Jelcz-Laskowice odbyło się 15 zebrań. Na trzynastu obecni opowiedzieli się za wariantem nr 1. Na trzech - za wariantem nr 2. Ostateczne stanowisko w sprawie mieli podjąć radni na sesji 26 lutego 2009, w której aktywnie uczestniczył starosta Marek Szponar. Po wielogodzinnych dyskusjach przeprowadzono głosowanie, a raczej dwa głosowania. Najpierw większość radnych opowiedziała się za wnioskiem wiceprzewodniczącego rady Mariana Skrętkowicza, który zaproponował  tylko wariant nr 2. Po przerwie w obradach, dyskusji i serii karkołomnych uzasadnień potrzeby kolejnego głosowania, radni większością głosów opowiedzieli się za wnioskiem burmistrza Kazimierza Putyry, przyjmując oba warianty dróg.
Po równie burzliwej dyskusji stanowisko Rady Miejskiej w Jelczu-Laskowicach poparła Rada Powiatu. Przeciw był tylko starosta. 

Umówił się i nie przyszedł 

Wydawało się, że sprawa jest zakończona, bo podjęto stanowiska rad i stosowne uchwały. Wytyczne skierowano do projektantów, którzy mają przygotować koncepcję dróg, zgodną z decyzjami samorządów.
O obwodnicach znów zrobiło się głośno na początku lipca tego roku. Ponad 50 osób przyszło do Urzędu Miasta i Gminy Jelcz-Laskowice, w tym działkowcy z ROD “Zgoda”, mieszkańcy osiedla Jelcz, których domy znajdują się w pobliżu planowanego wariantu drogi nr 1, oraz część radnych “Klubu POPiS”. Mieli się spotkać z wiceburmistrzem Tomaszem Kołodziejem. Twierdzili, że umówił się z nimi na to spotkanie miesiąc wcześniej, podczas obrad Komisji Rozwoju Gospodarczego i Finansów. - Chcieliśmy wówczas, by odpowiedział nam na kilka pytań w sprawie planowanych obwodnic, ale stwierdził, że jest nieprzygotowany. Wyznaczył datę spotkania, lecz nie przyszedł - mówił zdenerwowany Zdzisław Pazdan, mieszkaniec ulicy Cisowej. - Czy tak postępuje człowiek godny zaufania?
 
Nie chcemy “jedynki”

Nieobecność Kołodzieja wzbudziła niezadowolenie mieszkańców. Na sali pojawił się kierownik wydziału architektury i nieruchomości, gotowy odpowiedzieć na pytania, związane z przebiegiem planowanych dróg, ale mieszkańcy nie chcieli z nim rozmawiać. Kilkanaście minut później na salę wszedł burmistrz Kazimierz Putyra i oznajmił, że dowiedział się o spotkaniu kilka minut temu i nie wie, czego ma dotyczyć oraz o co chcą pytać mieszkańcy. Te słowa wzbudziły jeszcze większe niezadowolenie zebranych. Część zaczęła wychodzić z sali, inni odsyłali burmistrza po wyjaśnienia do Kołodzieja.
Gdy emocje nieco opadły, zebrani oznajmili, że chcą modyfikacji stanowiska Rady Miejskiej w sprawie obwodnic. Domagali się wykreślenia z planów wariantu drogi nr 1. Przypomnieli, że biegnie w pobliżu ich domów, cmentarza i ośrodka nad stawem, że trzeba będzie zlikwidować część ogródków działkowych.

Już to wiemy

Kazimierz Putyra próbował tłumaczyć, że zadaniem, którego podjął się samorząd, jest “budowa dróg dojazdowych do autostrady A-4 i drogi krajowej S-8, obsługujących obszary gospodarcze w Oławie, Jelczu-Laskowicach i Stanowicach wraz z wykonaniem obwodnic”. - Zadanie to można wykonać, realizując jako całość warianty numer 1 i 2 - mówił. -  To stanowi jedno rozwiązanie komunikacyjne. Nie ma innej możliwości.
Gdy burmistrz wchodził w szczegóły, przerywali mu zebrani mówiąc, że to wszystko już wiedzą, a władza nie liczy się z ich zdaniem i nie wzięła pod uwagę postulatów największej grupy zainteresowanych tą sprawą. Mieszkańcy i radni obecni na sali, w tym Renata Godlewska, chcieli by burmistrz obiecał, ponowne głosowanie i korektę stanowiska rady w sprawie obwodnic.
Kazimierz Putyra nie ustępował i cały czas próbował tłumaczyć. W końcu oznajmił, że firma projektowa już otrzymała zlecenie i pod koniec sierpnia przedstawi koncepcję przebiegu dróg. - Niezależnie od tego, czy nam się to będzie podobało, czy nie, wykonawcy trzeba będzie zapłacić - tłumaczył. - Zmiana koncepcji będzie się wiązała z kolejnymi wydatkami.
- Zdaję sobie sprawę, że wyłożyliśmy na to pieniądze - mówiła radna Godlewska.
- Ale nawet, jeżeli je stracimy, to warto zrobić wszystko, by z tej sali wyszli ludzie zadowoleni z tego, że pana wybrali. Czy jest w stanie zrobić korektę stanowiska?      
Zrezygnowany i zniechęcony poziomem rozmowy burmistrz stwierdził: - OK!, gdy otrzymamy koncepcję programowo-przestrzenną, zorganizujemy kolejne spotkanie z mieszkańcami i zadecydujecie, co dalej. Możemy też zrobić korektę stanowiska rady, ale to niczego nie zmieni. Stanowisko nie zmieni prawa.

Tekst i fot.:
Wioletta Kamińska 
[email protected]


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: LEXTreść komentarza: prokuratura w oławie to żart i to kiepskiData dodania komentarza: 29.04.2026, 10:06Źródło komentarza: Oława. Makabryczne odkrycie - w mieszkaniu znaleziono ciała matki i synaAutor komentarza: Czytelnik 2Treść komentarza: Windy to tylko część problemu. Wysokość peronu przy torach to chyba poważniejsza sprawa. Obecnie stosowana wysokość to 76 cm. A ile jest w Oławie? Według informacji PKP PLK to 33 cm dla toru 1 i 4 a 55 cm dla 2 na drugim peronie. Ile brakuje skoro 55 cm jest tylko dopuszczalna? I najważniejsze: na którą to wysokość będziemy wychodzić z pomieszczeń dworca skoro 33 cm na torze 1 to wysokość do korekty i dostosowania do przepisów i dostępności? Grunt to myślenie i koordynacja. Źródło informacji: https://www.plk-sa.pl/files/public/user_upload/pdf/Reg_przydzielania_tras/Regulamin_2019_2020/29.08.2019/N_ZAL_2.18_20192020_20190827141133.pdf oraz warunki techniczne i usytuowanie, którym powinny odpowiadać budowle kolejowe. Żadna wiedza tajemna.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:21Źródło komentarza: Za pół roku Oława ma mieć piękny dworzec kolejowy. A co z windami?Autor komentarza: KogutTreść komentarza: Szanowna Redakcjo, pod artykułami o takiej tragedii KOMENTARZE POWINNY BYĆ WYŁĄCZONE. Szanujcie uczucia Rodziny i Przyjaciół.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:14Źródło komentarza: Oława. Makabryczne odkrycie - w mieszkaniu znaleziono ciała matki i synaAutor komentarza: bacaTreść komentarza: Nie zrozumiała euforia tych z zdjęcia. Nie wstyd im że przez tyle lat utrzymywali w tak złym stanie te kilkaset metrow drogi , nie można było jej już dawno naprawić ? Musiało upłynąć wiele lat ? Powodów do dumy nie widzę panie wójcie Piotrowski.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 08:56Źródło komentarza: Droga z Janikowa do Hanny naprawionaAutor komentarza: GośćTreść komentarza: W końcu zrobili " niewielką robotę " po prawie 30 latach. Zbawcy......Data dodania komentarza: 29.04.2026, 06:39Źródło komentarza: Droga z Janikowa do Hanny naprawionaAutor komentarza: czytelnikTreść komentarza: windy muszą być i koniec tematu!!!Data dodania komentarza: 29.04.2026, 05:05Źródło komentarza: Za pół roku Oława ma mieć piękny dworzec kolejowy. A co z windami?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama