Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 kwietnia 2026 20:49
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Cudowne uzdrowienie Wojciechowskiego

Podziel się
Oceń

Nie było go podczas ostatniej rozprawy sądowej 17 maja. Nie wrócił do pracy, gdy setki mieszkańców gminy dzień i noc walczyły z powodzią. Ale nagle wyzdrowiał, gdy przyszedł termin wyjazdu na Ukrainę, organizowanego przez towarzystwo, które on założył

Gmina Oława

Wójt truteń?

- Co się dzieje z panem wójtem? - zapytał na sesji poświęconej powodzi w gminie Oława radny Józef Witwicki. - Wójt jest na zwolnieniu lekarskim - odparł przewodniczący Rady Gminy Dariusz Witkowski. W tym samym czasie Ryszard Wojciechowski uczestniczył w pięciodniowym wyjeździe do Podhajec.
Przewodniczący rady starał się nie dostrzegać krytycznej intencji w pytaniu Witwickiego. - To nie jest tajemnica, że wójt jest na zwolnieniu lekarskim, może to pan sprawdzić w każdej chwili - gładko odpowiadał Witkowski. - Zdaję sobie sprawę, że jest pan zaniepokojony stanem zdrowia wójta, tak jak i my...
Po tych słowach na sali rozległ się śmiech. Również Zbigniew Pryjda nawiązał do nieobecności wójta w swoim przemówieniu na temat walki z powodzią: - Było mi tym trudniej, że musiałem prowadzić akcję sam.
Sołtys Chwalibożyc Stanisław Żurawski zauważył jakby mimochodem: - Gmina kojarzy mi się z wielkim ulem, w którym są pracownice, królowa matka i truteń...
28 maja Ryszard Wojciechowski wybrał się na pięciodniowy wyjazd na Ukrainę. Rozmawialiśmy z nim 27 maja. Chcieliśmy wiedzieć, czy mimo tego, że nie stawia się z powodu choroby na rozprawy sądowe i że w trakcie powodzi nie wrócił do pracy, a decyduje się na forsowną wyprawę na Ukrainę. Wysłuchaliśmy dłuższego wywodu o trudnościach w odbudowie kościoła św. Trójcy w Podhajcach, w którą Wojciechowski angażuje się jako prezes Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Podhajeckiej. - Konieczne są ponowne pomiary murów świątyni. Nie ma rady, muszę jechać! - zakończył.
Powtórzyliśmy nasze wątpliwości. Ani powaga sądów, ani dramat mieszkańców podczas powodzi nie „uzdrowił” wójta. Jednak gdy przyszedł termin podhajeckiej wyprawy, poczuł się nagle w niezłej formie. - Mam zaświadczenie lekarskie, że mogę uczestniczyć w tym wyjeździe, poruszam się w granicach prawa - odpowiedział Wojciechowski.

Xawery Piśniak
[email protected]

Fot. Malwina Gadawa


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama