Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 30 kwietnia 2026 04:56
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Oławianie żyją tragedią

Podziel się
Oceń

10 kwietnia o godz. 18.00 odprawiono mszę w kościele pw. Św. Ap. Piotra i Pawła w intencji ofiar katastrofy w Smoleńsku...

Oława

Tragedia katyńska trwa…

Na budynkach wiszą flagi polskie z żałobnym kirem. Oławianie palą znicze pod Pomnikiem Losów Ojczyzny.

Mszy świętej przewodniczył ksiądz dziekan Stanisław Bijak. W świątyni zebrały się tłumy, na czele z władzami samorządowymi - posłem Romanem Kaczorem, starostą Markiem Szponarem, burmistrzem Franciszkiem Październikiem, wiceburmistrzem Zenonem Leją i przewodniczącym Rady Miejskiej Andrzejem Mikodą. Młodzież, ludzie starsi, harcerze i kościelny chór - wszyscy modlili się za ofiary katastrofy w Smoleńsku. Ksiądz dziekan mówił, że zebrani łączą się właśnie w modlitwie z rodzinami ofiar. Ksiądz proboszcz Janusz Gorczyca w kazaniu wspomniał o kolejnej tragicznej lekcji historii Polaków:

- Polska straciła prezydenta, straciła elitę polityczną tego kraju. Serce Polaka chce się wypowiedzieć w takiej chwili. Koszmar katyński trwa. Trzeba pozwolić, aby polskie serce mogło się wypłakać. Dzisiaj nie ma podziałów, dzisiaj nie ma polityki, dzisiaj jest dramat polskiego narodu. W tym dramacie stajemy wspólnie razem wspólnie, aby się modlić za osoby, które zginęły w katastrofie.

Ksiądz Bijak podziękował zebranym za przyjście. Za to, że chcieli wspólnie przeżywać te ciężkie chwile. Zapowiedział także, że podczas tygodnia żałoby będą organizowane w kościołach wspólne spotkania modlitewne w intencji ofiar katastrofy.

*

Oławianie oddają hołd zmarłym osobom, także pod Pomnikiem Losów Ojczyzny, gdzie ustawiono krzyż ze zniczy, kwiaty i zdjęcia - prezydenta Lecha Kaczyńskiego i posłanki Aleksandry Natalii-Świat, która także była na pokładzie samolotu. Jako pierwsi znicze zapalili około godz. 11.00 dwaj strażnicy miejscy - Ludwik Kowalski i Krzysztof Cygan. Krystyna Sośnicka przyszła pod pomnik po godz. 17.00, mówi, że wcześniej nie mogła. Była w szoku… Dla niej to wielka tragedia, prezydent Lech Kaczyński był jej prezydentem. Pamięta jego majową wizytę, podał jej wtedy rękę, nie przypuszczała nawet, że ten zaszczyt spotkał ją pierwszy i ostatni raz w życiu…

WIĘCEJ W CZWARTKOWYM "PAPIEROWYM" WYDANIU GP-WO

Tekst i fot.: Malwina Gadawa

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama