Oława
16-letnia uczennica oławskiej szkoły ponadgimnazjalnej wybrała się na wagary, a wychowawczyni dostarczyła wezwanie do sądu rejonowego. Oryginał pożyczyła od starszego kolegi, wprowadziła drobne korekty, licząc, że nauczycielkę uda się oszukać. Podstęp nie wyszedł, a wychowawczyni powiadomiła policję. Tym razem nastolatka nie będzie musiała pożyczać wezwania od kolegi, dostanie swoje, bo za nieprzemyślany krok i posługiwanie się podrobionym dokumentem odpowie przed sądem rodzinnym i nieletnich.
(AH)
.







Napisz komentarz
Komentarze