Mimo różnych komentarzy w przestrzeni publicznej, próbujących wyjaśniać tę sprawę - wciąż nie ma jasnej odpowiedzi na pytanie, co było powodem śmierci matki i syna. Drzwi do mieszkania, gdzie ich znaleziono, były zamknięte kluczem od środka. Na ciałach nie stwierdzono żadnych obrażeń czy urazów, mogących przyczynić się do śmierci obojga. W mieszkaniu nie ujawniono żadnych podejrzanych śladów - to wszystko spowodowało, że wstępnie wykluczono udział osób trzecich.
Do zdarzenia doszło w jednym z bloków przy ul. Paderewskiego w Oławie. Przypomnijmy, że wczoraj rano zaniepokojeni sąsiedzi zawiadomili policję, że od paru dni nie widzieli sąsiadów.
- Patrol przyjechał na miejsce, ale drzwi od mieszkania były zamknięte kluczem od środka - mówi oficer prasowa oławskiej Policji asp.szt. Wioletta Polerowicz. - Wezwano więc strażaków z OSP w Bystrzycy, z pomocą których udało się wejść do mieszkania. W środku odnaleziono zwłoki 76-letniej kobiety i jej 56-letniego syna, którzy mieszkali razem.
Jak nam powiedziała oficer prasowa, policja nie odnotowywała żadnych interwencji w tym mieszkaniu.







Napisz komentarz
Komentarze