Oława
33-latek trafił na trzy miesiące do aresztu. Funkcjonariusze złapali go na gorącym uczynku. Od maja groził poszkodowanemu i jego rodzinie. Mieszkaniec w obawie o zdrowie i życie kilkakrotnie oddawał pieniądze. Zatrzymany wzbogacił się o około 40 000 złotych. Kolejnej kwoty nie udało mu się zdobyć.
- Ustalono, że sprawca działał od maja 2009 - mówi Alicja Jędo z KPP w Oławie. - Był zatrudniony w firmie poszkodowanego.Pieniądze miały być rekompensatą za obrażenia ciała, jakich 33-latek doznał w wypadku przy pracy. Zatrzymano go dzięki sprawnym działaniom funkcjonariuszy z Oławy i z Wydziału Antykorupcyjnego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Policja i prokuratura wyjaśnia wszytkie okoliczności sprawy. Zatrzymanemu grozi do 10 lat więzienia.
(AH)







Napisz komentarz
Komentarze