Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 17:17
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Skrzydłowski odfrunął

Nie sprawdziły się nasze przewidywania, że prawie po 10 miesiącach „bezkrólewia” Rada Powiatu wybierze wreszcie nowego wicestarostę. Zgłoszony przez Marka Szponara kandydat nie uzyskał wystarczającej liczby głosów
Podziel się
Oceń

Józef Hołyński zwołał nadzwyczajną sesję Rady Powiatu na wniosek Zarządu Powiatu i wyznaczył jej termin na czwartek 17 września. Początkowo obrady miały się rozpocząć o godzinie 13.00, ale ostatecznie przewodniczący opóźnił początek sesji o dwie godziny. Powodem była zapewne walka o obecność na sali jak największej liczby radnych z ugrupowań opozycyjnych, którymi nieformalnie przewodzi Hołyński. Chodziło ponoć głównie o Marię Bożenę Polakowską, która dotarła na sesję wprost z wrocławskiego lotniska, z wakacyjnymi kuframi w ręku i opalona na ciemny brąz. Postawa byłej starosty, a obecnie radnej z klubu „Przyjazna Gmina”, mogła być kluczowa w kwestii wyboru nowego wicestarosty. Dla nikogo nie było bowiem tajemnicą, że z kandydatem, którego zgłosił starosta Marek Szponar, łączyły ją koleżeńskie, wręcz przyjacielskie stosunki. Dobrze o Stanisławie Skrzydłowskim - bo to on okazał się tym „króliczkiem z kapelusza” (jak powiedziała o kandydacie na funkcję wicestarosty radna Joanna Kruk-Gręziak) - wypowiadał się także drugi rajca z klubu „PG”, Lesław Danilewicz.

Wydawało się więc, że w takiej sytuacji wybór Skrzydłowskiego będzie tylko formalnością. - Oceniam, że mój kandydat uzyska dziś co najmniej 10 głosów - mówił nam przed sesją starosta Marek Szponar. Rekomendując go później radnym, szef Zarządu Powiatu wypowiadał się o Skrzydłowskim w samych superlatywach. Przypomniał jego bogatą drogę zawodową - od inżyniera w JZS Jelcz, do szefa komunalnej spółki, oraz samorządową - od radnego do wiceburmistrza Jelcza-Laskowic, odpowiedzialnego za gospodarkę komunalną i za inwestycje. - Właśnie takiego człowieka nam potrzeba - argumentował Szponar.
Radni opozycyjni, którzy wbrew przewidywaniom przybyli na sesję w komplecie, ostro zaprotestowali, ale nie przeciwko kandydatowi, tylko przeciw formie jego zgłoszenia - „cichaczem” i na nadzwyczajnej sesji. Starosta i członek zarządu Stanisław Pławski odpierali zarzuty, wyartykułowane przez radnego Zdzisława Brezdenia w imieniu klubu PiS oraz Joannę Kruk-Gręziak, jako przedstawicielkę lewicy.
Ostrej dyskusji radnych przysłuchiwał się w spokoju Stanisław Skrzydłowski, bo nikt o nic go nie zapytał - np. o to, dlaczego od kilku miesięcy już nie kieruje Spółdzielnią Usług Rolniczych w Miłoszycach i z jakich powodów, jako prezes, postawił ją w stan likwidacji? 
Po okresie mocnej, ale raczej jałowej „pyskówki”, która staje się tradycją w trakcie posiedzeń Rady Powiatu, zarządzono tajne głosowanie. Wynik był zaskakujący. Za wyborem Stanisława Skrzydłowskiego na funkcję wicestarosty opowiedziało się tylko siedmioro radnych, jeden się wstrzymał, a dziesięcioro było przeciw. To oznaczało, że wybór nie został dokonany i że kandydata nie poparli w komplecie zwolennicy starosty. - Nie zamierzam prowadzić postępowania wewnątrzklubowego w kwestii wyników głosowania, bowiem każdy radny powinien głosować w zgodzie z własnym sumieniem, mając na uwadze dobro powiatu - powiedział nam po sesji Marek Szponar. Starosta nie chciał też zdradzić, kiedy zaproponuje kolejnego kandydata: - Jeśli taką decyzję podejmę, dowiecie się z planowanego porządku sesji, który jest zawsze przekazywany do wiadomości wszystkim powiatowym mediom…
 
Tekst i fot.:
Krzysztof A. Trybulski
 
 
 
 

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Masz absolutną rację, że teoria i przepisy to jedno, a polityczna praktyka to drugie. Zgadzam się z Tobą, że wrzucanie wszystkich wielokadencyjnych wójtów czy burmistrzów do jednego worka jest niesprawiedliwe – wielu z nich to byli świetni, uczciwi gospodarze, których rozwój gmin został sztucznie przerwany przez limity. Masz też stuprocentową rację z tymi „lokalnymi książętami” z Sejmu. Rzeczywiście zdarzają się posłowie czy senatorowie, którzy z tylnego fotela trzęsą całymi powiatami, ustawiając konkursy na dyrektorów czy obsadzając spółki swoimi ludźmi. Tyle że problem, o którym piszesz – czyli „martwe dusze” na jedynkach list wyborczych – to nie jest wina braku limitu kadencji, ale naszego systemu wyborczego i ordynacji. Problem polega na tym, że w Polsce to szefowie partii, a nie obywatele, decydują o kształcie list. Jeśli lojalny, ale bierny poseł dostanie „jedynkę” w silnym dla danej partii regionie, to wejdzie do Sejmu niemal automatycznie, choćby przez całe 4 lata nie odezwał się z mównicy ani słowem. Wprowadzenie limitu kadencji zmieniłoby tylko tyle, że zamiast jednej „martwej duszy” szef partii wstawiłby na pierwsze miejsce inną, równie posłuszną, nową osobę. Dlatego zamiast zakazywać ludziom startu, skuteczniejsza byłaby zmiana ordynacji – na przykład na jednomandatowe okręgi lub system, w którym to głosy wyborców, a nie miejsce na liście, mają decydujące znaczenie. Wtedy tacy „przesypiacze” kadencji zniknęliby z Sejmu błyskawicznie, bo ludzie rozliczaliby ich z realnej pracy, a nie z przynależności partyjnej. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 16:28 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Peyo Treść komentarza: Gratulacje i życzę dalszej takiej kariery. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:26 Źródło komentarza: Młody aktor z Jelcza-Laskowic na festiwalu w Gdyni Autor komentarza: Pytam Treść komentarza: Może Babcia miała wąsy? Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:00 Źródło komentarza: Kierowca zginął. Jeden dzień i aż trzy zdarzenia na autostradzie Autor komentarza: Kazik Treść komentarza: Coś się Wam ta konstrukcja nie udała. Teren ogrodzony taśmą. Rozbierzcie to bo śmiech na sali . Do tragedii nie daleko . Taśma wszystkich nie zatrzyma , a stos w każdej chwili może runąć. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:55 Źródło komentarza: OŁAWA Kawałek dyniowej wioski w... mieście Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Najlepiej iść do CZARNEJ mafii oni za co łaska wszystko przyklepią nawet rozwód po 20 latach małżeństwa jak u pana Jacka Kury. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:48 Źródło komentarza: Ania i Mariusz powiedzieli sobie sakramentalne „TAK” Autor komentarza: Gość Treść komentarza: To nie autostrada to wyrób autostradopodobny. Jak budowali to krzyczeli trzymaj Antek ścianę idziemy po kasę na uja trzeci pas. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:43 Źródło komentarza: Kierowca zginął. Jeden dzień i aż trzy zdarzenia na autostradzie
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama