Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 16:44
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Jahwe szuka pałacu

21 maja na dziedziniec pałacu w Oleśnicy Małej wjechał volkswagen transporter. Wysiadł z niego mężczyzna w habicie, z długą brodą, kapturem na głowie i mieczem u boku. - Bracia, którędy tu do brata-dyrektora? - zapytał pracujących tam robotników
Podziel się
Oceń

Oleśnica Mała
Niezwykła wizyta

Zagospodarowaniem oleśnickiego pałacu interesowało się wiele osób, ale kogoś takiego jeszcze tu nie było. W życiu Teokracjusza Jahwe Teokróla-Mesjasza - tak oficjalnie nazywa się po zmianie imienia i nazwiska - można wyróżnić dwa etapy. Do 33. roku życia korzystał z uroków świata, był hulaką i grzesznikiem. Głos Pana usłyszał w New Jersey. “Bądź moim na wieki!” - to wezwanie odmieniło jego życie. Od tamtej pory jest widocznym znakiem pokuty. I boskiego panowania.

W imieniu własnym i Pana Jezusa

Pustelnik Teokracjusz zadzwonił do ks. Adama Skalniaka, proboszcza parafii w Jaworowie,
w przeddzień swojego przyjazdu. - Pytał, czy jest tu pałac i prosił, żebym zarekomendował go u brata-dyrektora, jak mówił o Stefanie Synowcu z Instytutu Hodowli i Aklimatyzacji Roślin. Mówił w liczbie mnogiej, w imieniu swoim i Pana Jezusa.
Prawie cały następny dzień spędził w Oleśnicy Małej. Dla mieszkańców wioski sensacją było jego uczestnictwo w mszy żałobnej i pogrzebie.
- Całe nabożeństwo stał na boso, wprost przed prezbiterium - mówi kościelny Tadeusz Krasicki. Wraz z księdzem proboszczem gościł na kolacji u Elżbiety Matuszewicz.
- Ja już troszkę lat przeżyłam... - opowiada kobieta. - Jeździłam po pielgrzymkach i widziałam kilku pustelników, ale oni mieszkają daleko w lesie lub w górach, a ten porusza się samochodem, według mnie to trochę dziwne...
Proboszcz zaprosił pustelnika na plebanię. Rozmawiali cały wieczór. Ks. Skalniak nie zauważył, aby Teokracjusz był niezrównoważony emocjonalnie. Prosił, żeby nie pisać o nim w sposób prześmiewczy.
- To człowiek wcielający w życie idee, z którymi inni tylko sympatyzują.

Limuzyna ku większej chwale Bożej

Pustelnicze odosobnienie to pierwsza idea - praktyka sięgająca początków chrześcijaństwa. Wielu ojców Kościoła zostawiało wszystko i wędrowało na pustynię. Teokracjusz w sposób oryginalny kontynuuje tę tradycję. Jego pustelnia to duży dom w Staniątkach pod Krakowem. Nie prowadzi całkiem osiadłego trybu życia, podróżuje volkswagenem po Polsce.
Drugą ideą jest kult świętych. Pokutnik nosi ze sobą futerał z koroną, wysadzaną 12 relikwiami: m.in. św. Faustyny, ojca Beyzyma, błogosławionej Marii Darowskiej. - Stąd czerpię swoją siłę - wyznał ks. Skalniakowi.
Jest nazirejczykiem: na znak poświęcenia się Bogu nie strzyże włosów. Tak jak Samson, powszechnie znana postać biblijna. Teokracjusz chciałby być bożym rycerzem
i szerzyć Jego sprawiedliwość. Dlatego zaopatrzył się w miecz i ozdobił go relikwią św. Stanisława. Teraz stara się o pozwolenie na broń palną. Ciągłość starego i nowego przymierza ma być zapewniona.
To nie wszystko. Pustelnik pragnie założyć nowe zgromadzenie zakonne. Jeszcze nie wie, czym miałoby się zajmować, liczy jednak na natchnienie Boże.
Główną ideą Teokracjusza jest oddawanie czci Chrystusowi, jako królowi. Służyła temu zmiana imienia i nazwiska. Kolejnym krokiem ma być zdobycie limuzyny:
- Świeccy władcy poruszają się takimi wozami, więc Chrystusowi też się to należy - argumentuje. Wreszcie, jako znak panowania Bożego nad światem, Teokracjusz pragnie zamieszkać w pałacu. I właśnie w tej sprawie przyjechał do Oleśnicy Małej.

Bracie-pustelniku, to niemożliwe...

- Najpierw musiałem ustalić konwencję rozmowy, bo nie jestem przyzwyczajony do takiej tytulatury - opowiada Stefan Synowiec.
- Przyjąłem styl, który zaproponował. Mówiłem mu „bracie-pustelniku”, a on mi „bracie-dyrektorze”.
Pustelnik tłumaczył, że zjeździł całą Małopolskę, ale skąpi ludzie nie zaoferowali pałacu godnego Najwyższego. Następnie zwrócił się do dyrektora z prośbą o nieodpłatne przekazanie obiektu w Oleśnicy Małej. Synowiec zadzwonił do centrali Instytutu Hodowli i Aklimatyzacji Roślin, dzierżawcy pałacu, a potem przekazał Teokracjuszowi oficjalną odpowiedź: - Jako jednostka badawczo-rozwojowa jesteśmy zobowiązani do przestrzegania procedury przetargowej. Podarowanie pałacu nie wchodzi w grę...
Wtedy Teokracjusz wyjął klika zdjęć okolicznych pałaców i zapytał, jak
do nich trafić. W wyszukaniu adresów pomogły mu „niewiasty” z IHAR, jak nazywał pracownice zakładu w Oleśnicy Małej.

Ten czas nadejdzie

W wyjeździe do Jakubowic towarzyszył mu Tadeusz Krasicki. - Wsiadł w samochód i tak depnął, jakby to były jakieś wyścigi. “Słuchaj bracie, po wiosce tak szybko nie jedź!” - zwróciłem mu uwagę. A on mówi: “Pustelnik ma ciężką nogę” i zasuwa stówą w Kurowie. Ja mu na to, “że policjanci tez mają ciężkie mandaty”, no to trochę zmniejszył prędkość. Ks. Adam Skalniak mówi, że Teokracjusz odwiedził Głuszycę, Borek Strzeliński i okolice Nowej Rudy.
Wyprawa na Dolny Śląsk nie przyniosła efektów. Od ośmiu lat pustelnik wytrwale szuka miejsca, gdzie mógłby spełniać swoją misję. Pomaga mu w tym gorąca wiara, że
w końcu, uzbrojony  w miecz i pistolet, zamieszka w pałacu godnym Najwyższego. Znajdą się bracia, którzy otrzymają to samo powołanie. A wtedy Bóg objawi im, co mają dalej czynić...

Xawery Piśniak
 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Masz absolutną rację, że teoria i przepisy to jedno, a polityczna praktyka to drugie. Zgadzam się z Tobą, że wrzucanie wszystkich wielokadencyjnych wójtów czy burmistrzów do jednego worka jest niesprawiedliwe – wielu z nich to byli świetni, uczciwi gospodarze, których rozwój gmin został sztucznie przerwany przez limity. Masz też stuprocentową rację z tymi „lokalnymi książętami” z Sejmu. Rzeczywiście zdarzają się posłowie czy senatorowie, którzy z tylnego fotela trzęsą całymi powiatami, ustawiając konkursy na dyrektorów czy obsadzając spółki swoimi ludźmi. Tyle że problem, o którym piszesz – czyli „martwe dusze” na jedynkach list wyborczych – to nie jest wina braku limitu kadencji, ale naszego systemu wyborczego i ordynacji. Problem polega na tym, że w Polsce to szefowie partii, a nie obywatele, decydują o kształcie list. Jeśli lojalny, ale bierny poseł dostanie „jedynkę” w silnym dla danej partii regionie, to wejdzie do Sejmu niemal automatycznie, choćby przez całe 4 lata nie odezwał się z mównicy ani słowem. Wprowadzenie limitu kadencji zmieniłoby tylko tyle, że zamiast jednej „martwej duszy” szef partii wstawiłby na pierwsze miejsce inną, równie posłuszną, nową osobę. Dlatego zamiast zakazywać ludziom startu, skuteczniejsza byłaby zmiana ordynacji – na przykład na jednomandatowe okręgi lub system, w którym to głosy wyborców, a nie miejsce na liście, mają decydujące znaczenie. Wtedy tacy „przesypiacze” kadencji zniknęliby z Sejmu błyskawicznie, bo ludzie rozliczaliby ich z realnej pracy, a nie z przynależności partyjnej. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 16:28 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Peyo Treść komentarza: Gratulacje i życzę dalszej takiej kariery. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:26 Źródło komentarza: Młody aktor z Jelcza-Laskowic na festiwalu w Gdyni Autor komentarza: Pytam Treść komentarza: Może Babcia miała wąsy? Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:00 Źródło komentarza: Kierowca zginął. Jeden dzień i aż trzy zdarzenia na autostradzie Autor komentarza: Kazik Treść komentarza: Coś się Wam ta konstrukcja nie udała. Teren ogrodzony taśmą. Rozbierzcie to bo śmiech na sali . Do tragedii nie daleko . Taśma wszystkich nie zatrzyma , a stos w każdej chwili może runąć. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:55 Źródło komentarza: OŁAWA Kawałek dyniowej wioski w... mieście Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Najlepiej iść do CZARNEJ mafii oni za co łaska wszystko przyklepią nawet rozwód po 20 latach małżeństwa jak u pana Jacka Kury. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:48 Źródło komentarza: Ania i Mariusz powiedzieli sobie sakramentalne „TAK” Autor komentarza: Gość Treść komentarza: To nie autostrada to wyrób autostradopodobny. Jak budowali to krzyczeli trzymaj Antek ścianę idziemy po kasę na uja trzeci pas. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:43 Źródło komentarza: Kierowca zginął. Jeden dzień i aż trzy zdarzenia na autostradzie
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama