Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 1 maja 2026 22:52
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Wiele hałasu i nic...

Podziel się
Oceń

Co zrobić, gdy w dzień ktoś hałasuje i złośliwie puszcza głośno muzykę? Czy są przepisy, które ściśle regulują takie wykroczenie? Jak wygrać walkę z niezdyscyplinowanym sąsiadem?

Nasza czytelniczka od dłuższego czasu walczy z uciążliwym sąsiadem, który o każdej porze notorycznie zakłóca ciszę. Mężczyzna otwiera okno, wystawia głośnik i maksymalnie podkręca głośność. Policjanci interweniowali kilka razy, wypisywali mandaty, ale na niewiele się to zdało. Złośliwy sąsiad jest niewypłacalny. Przyjmuje karę na papierze, a ogłuszająca muzyka gra dalej.
- Jest coraz cieplej. Ludzie chcą korzystać z promieni słonecznych i uroków wiosny, posiedzieć przed domem i pooddychać świeżym powietrzem - pisze czytelniczka. - Starsi i chorzy potrzebują spokoju, pracownicy wracający z nocnej zmiany chcą się wyspać. Malutkie dzieci też potrzebują snu w ciągu dnia. Do pasji doprowadza wszechobecna, krzykliwa, hałaśliwa muzyka.
Czy jest jakiś sposób, żeby wywalczyć spokój w obrębie własnej posesji?
Alicja Jędo z oławskiej KPP twierdzi, że są przepisy, które wyraźnie regulują takie wykroczenia, jednak walka z hałasującymi nie jest prosta. - Trzeba komuś takiemu udowodnić, że działa złośliwie - tłumaczy. - Są dwa artykuły kodeksu wykroczeń, które odnoszą się do sprawy czytelniczki. W artykule 107 jest zaznaczone, że kto w celu dokuczenia innej osobie złośliwie ją niepokoi, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1.500 złotych albo karze nagany. Jednak udowodnienie komuś, że specjalnie dokucza innym nie jest łatwe. Artykuł 51 też wyraźnie określa, że nie można bezkarnie hałasować w dzień. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym, wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. W tym wypadku mowa jest o miejscu publicznym, a prywatna posesja nim nie jest. Jakiś czas temu prowadziliśmy identyczną sprawę, finał miała w sądzie grodzkim, niestety, zakończyła się umorzeniem.
Na stronie internetowej z poradami prawnymi - www. eporady24.pl znaleźliśmy wypowiedź mężczyzny, którego sąsiad w ciągu dnia nęka jego rodziców głośną muzyką. Okazuje się, że są wyznaczone dopuszczalne poziomy hałasu w zależności od przeznaczenia terenu. Inne dla terenów rekreacyjno-wypoczynkowych, szpitali, domów opieki społecznej, pod budynkami związanymi z pobytem dzieci i młodzieży, a inne dla przeznaczonych na cele mieszkaniowo-usługowe. Jeżeli chodzi o teren, na którym stoją domki jednorodzinne, norma emisji hałasu wynosi 55 decybeli. Takiego pomiaru może dokonać Wojewódzka Inspekcja Ochrony Środowiska. Tutaj pojawia się kolejny problem, bo odpowiedzialności za przekroczenie takich norm podlegają wyłącznie podmioty korzystające ze środowiska, czyli np. przedsiębiorcy. Sąsiad nie jest takim podmiotem... Pozostaje więc rozwiązanie sporu przy pomocy policji.
- Funkcjonariusze mają obowiązek interweniować po każdym zgłoszeniu, a także skierować wniosek do sądu grodzkiego, kiedy stwierdzą zakłócanie spokoju - tłumaczy Łukasz Obrał, prawnik udzielający porad na portalu internetowym. - Innym sposobem walki z hałaśliwymi sąsiadami jest skierowanie sprawy na drogę postępowania cywilnego. Tutaj zastosowanie znajdą przepisy kodeksu cywilnego, przydatne będą też notatki z interwencji policji.
 

Z kodeksu wykroczeń:
Art. 51
Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
Art. 107
Kto w celu dokuczenia innej osobie złośliwie wprowadza ją w błąd lub w inny sposób złośliwie niepokoi, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1.500 złotych albo karze nagany.

Z kodeksu cywilnego:
Art. 144
Właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych.
Art. 222 § 2
Przeciwko osobie, która narusza własność w inny sposób, aniżeli przez pozbawienie właściciela faktycznego władztwa nad rzeczą, przysługuje właścicielowi roszczenie o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i o zaniechanie naruszeń.

Tekst i fot.: Agnieszka Herba
[email protected]
 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: ojciecTreść komentarza: Promocja alkoholu (Momo Chillout Bar) wśród dzieci i młodzieży? Na to jest paragraf!Data dodania komentarza: 1.05.2026, 22:15Źródło komentarza: Oława. Majówka na Momo Chillout BarAutor komentarza: tntTreść komentarza: Wyniki wynikami , ale czy aby nie za dużo pasażerów korzysta z darmowej komunikacji przez całą dobę. Czemu nie wprowadzi się ram czasowych do darmowego przejazdu dla odpowiednich grup . Młodzież szkolna powinna mieć ograniczony czas na darmochę. Ile razy widać np. w weekendy po godzinie 21 jak urządzają sobie challenge po mieście autobusami bez powodu. Nie dziwię się też kierowcom , że czasami nerwy mają na krańcu wytrzymałości. Wożenie takiej wesołej kompaniji, która niejednokrotnie robi w autobusie zamieszanie i ma za nic wszystko bo za darmo i do oporu , to każdemu po czasie coś puści. Wiem wiem, ktoś napisze, że się czepiam , ale naprawdę powinny przewozy wprowadzić jakieś ukrócenie a ci co mają zajęcia wieczorem to dać np. karty upoważniające do przejazdu po wyznaczonej godzinie, przecież tych osób nie są tysiące.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 21:01Źródło komentarza: Jakie jest największe zagrożenie dla PKS w Oławie?Autor komentarza: KubaTreść komentarza: I znowu ta KwaśniewskaData dodania komentarza: 1.05.2026, 20:24Źródło komentarza: Oława. Majówka na Momo Chillout BarAutor komentarza: zrozpaczonyTreść komentarza: No niestety masz rację. Co jakiś czas piszą o wycofaniu się. Szkoda. Ze wszystkich marketów jedynie oni trzymają poziom. Przegrywają z bylejakością. Ceny nie takie znowu kosmos. Większe trochę niż w badziewnych marketach, ale jakość kosztuje.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 18:47Źródło komentarza: OŁAWA Tu budują kolejny market znanej sieciAutor komentarza: obserwatorTreść komentarza: Dla mnie klimaty z Gwiezdnych Wojen od Lorda Vader'a czyli zieje chłodem.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 16:56Źródło komentarza: OŁAWA Za tą figurą kryje się niezwykła historia. To dar od klientaAutor komentarza: DonekTreść komentarza: Dużo tu tych literówekData dodania komentarza: 1.05.2026, 16:55Źródło komentarza: Jakie jest największe zagrożenie dla PKS w Oławie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama