Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 29 sierpnia 2026 22:06
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Toyota - jedna firma, wiele kultur

Podziel się
Oceń

27 marca kończy się międzynarodowy tydzień ludzi zmagających się z rasizmem i dyskryminacją rasową. Przez długi czas nie było kogo dyskryminować - wszyscy byli biali. Teraz są różni, ale to nie problem...

Jednym z największych pracodawców na naszym terenie jest jelczańsko-laskowicka fabryka japońskiego koncernu Toyota, produkująca silniki do samochodów osobowych. Pracują tam razem Polacy i Japończycy. Tych ostatnich jest obecnie już tylko 12 i dużą część dnia spędzają w biurze. Szymon Fuksiewicz - specjalista w dziale Corporate Affairs -  mówi, że kiedyś obcokrajowców było więcej i wspierali rozwój wszystkich działów.
- Toyota, otwierając nowe fabryki, zawsze dąży do tego, żeby jak najszybciej wykształcić lokalne kadry, które będą w stanie same przejąć zarządzanie firmą. Dzisiaj większość stanowisk dyrektorskich ma już obsadę podwójną - dodaje prezes Hirotaka Morishita. - Poszczególnymi działami wspólnie zarządzają Polak i Japończyk. Jest też kilka działów, którymi kierują wyłącznie Polacy. Fabryka w Jelczu jest inwestycją stosunkowo nową, ale nie wątpię, że również tu - jak w ponad połowie europejskich fabryk Toyoty - doczekamy się kiedyś polskiego prezesa.

Równi i równiejsi?

Czy polscy pracownicy są traktowani tak samo jak japońscy?
Japończycy nie pracują na linii produkcyjnej, więc jedynie można rozważać relacje pomiędzy osobami zatrudnionymi na stanowiskach kierowniczych. Zbigniew Oczkowski - menedżer Działu Finansów oraz Administracji i Corporate Affairs, jest związany z jelczańską fabryką niemal od samego początku. Twierdzi, że trudno tu mówić o pełnej równości: - Nie ma to jednak żadnego związku z dyskryminacją rasową. Menedżer japoński pracował na swoje stanowisko często po kilkanaście, czasem kilkadziesiąt lat, i w związku z tym jego bagaż doświadczeń zawodowych trudno porównać do naszego. Dlatego też długo jeszcze jego wiedza i doświadczenie będą niezbędne do prawidłowego funkcjonowania fabryki.
Większość polskich menedżerów dostała szanse awansu zaledwie po kilku latach pracy i chociażby ten fakt sprawia, że trudno tu o układ w pełni partnerski. Oczkowski dodaje także, że jest wiele przypadków, kiedy polscy menedżerowie pomagają Japończykom zrozumieć inną mentalność Polaków.

Jest dyskryminacja?

Czy w Toyocie w Jelczu-Laskowicach dochodzi do przejawów dyskryminacji rasowej? - Dotychczas ani oficjalnie, ani nieoficjalnie podobne skargi do nas nie docierały - mówi Szymon Fuksiewicz.
Jedną z „fundamentalnych zasad Toyoty”, obowiązujących we wszystkich zakładach koncernu na świecie, jest respektowanie kultury i zwyczajów poszczególnych krajów oraz aktywna działalność na rzecz lokalnych społeczności. Wszelka dyskryminacja zaprzeczałaby więc podstawowym wartościom, jakimi kieruje się firma w swojej działalności.
W jelczańskiej fabryce obowiązuje także przygotowany przez pracowników wewnętrzny Kodeks Etyki, w którym jest mowa o zakazie wszelkiej dyskryminacji. Oprócz tego w firmie funkcjonuje instytucja „mężów zaufania”, do których każdy pracownik może się anonimowo zgłosić z prośbą o interwencję, jeżeli uważa, że jego prawa zostały w jakikolwiek sposób naruszone. Raporty podsumowujące sytuację są ostatecznie przekazywane do europejskiej centrali koncernu w Brukseli. Takie same procedury funkcjonują we wszystkich zakładach Toyoty na świecie, gdzie pracują ludzie nie tylko o różnym kolorze skóry, ale także przedstawiciele odmiennych kultur i religii.
Toyota w Jelczu zatrudnia ponad tysiąc osób. Zgodnie z powiedzeniem, że trudno dogodzić każdemu, zdarzają się odejścia z zakładu. Są one jednak podyktowane innymi względami niż dyskryminacja rasowa. Niektórzy odchodzą, bo dostali inną propozycję, innym nie odpowiada „toyotowy” system pracy.

Co poza zakładem?

Japończycy mieszkają w większości poza naszym powiatem - głównie we Wrocławiu. W związku z tym trudno powiedzieć jak odnoszą się do nich ludzie z Jelcza-Laskowic lub Oławy. Japońscy kierownicy integrują się ze swoimi pracownikami podczas firmowych dni otwartych i pikników, prywatnych imprez, a czasami nawet ślubów, na które bywają zapraszani przez zaprzyjaźnionych polskich współpracowników. Próbują polskich potraw, ale nie rezygnują ze swoich zwyczajów kulinarnych. Prezes Hirotaka Morishita mówi, że już nie ma z tym kłopotu:
- Podobno jeszcze kilka lat temu rzeczywiście bardzo trudno było dostać w Polsce produkty typowe dla kuchni japońskiej. Ja przyjechałem do Polski w połowie zeszłego roku i muszę powiedzieć, że podobnych problemów nie doświadczyłem. Jeśli coś mnie zaskoczyło, to raczej ilość i zaopatrzenie sklepów oraz restauracji oferujących dania kuchni japońskiej. W samym centrum Wrocławia jest co najmniej kilka przyzwoitych restauracji z sushi i tempurą. Czy spotykam się z dyskryminacją rasową? Prawie po dziesięciu miesiącach pobytu w Polsce muszę powiedzieć, że ani razu nie przydarzyła mi się sytuacja, którą mógłbym zinterpretować w ten sposób. Typową reakcję Polaków nazwałbym raczej „życzliwym zainteresowaniem”, choć któż może wiedzieć, co tam szepczą za moimi plecami? - dodaje z uśmiechem.

Tekst: Kryspin Matusewicz

Fot. arch. TMP


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Super impreza Data dodania komentarza: 29.08.2026, 21:43 Źródło komentarza: X Bieg Kolorów Ergis [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Syn pana, który został na peronie. Treść komentarza: Widocznie dziecko wie, jak korzystać z kolei, a ojciec nie bardzo. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 21:26 Źródło komentarza: Ojciec został na peronie, a 9-latek sam odjechał pociągiem Autor komentarza: koleżka Treść komentarza: Trudno zrozumieć panią Annę Leszczyńską która jest obecnie głową Platformy Koalicji Obywatelskiej. Tu mówi, że jest przeciw i nie ma nic wspólnego z tym, że starosta Szponar jest w radzie nadzorczej ZWIK, wydaje nawet oświadczenie w tej sprawie, później głosuje za starostą. Jak to jest pani Leszczyńska? Wy jesteście w tej koalicji, czy poza koalicją, bo widzę, że tak naprawdę to twardą opozycją jest tylko pan Albert oraz pan Bartosz, który ma bardzo fajnego ojca, którego pozdrawiam, jeśli to czyta. Ale pani Leszczyńska nie wiem mam rozdwojenie jaźni, czy jest pani za, czy przeciw, nie wiem. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 16:55 Źródło komentarza: Starosta Marek Szponar: - Trudno zrozumieć ostatnie wydarzenia... Autor komentarza: Mieszkanka gminy Treść komentarza: Bardzo kompetentny i zaangażowany człowiek! Jesteśmy szczęściarzami! Data dodania komentarza: 29.08.2026, 15:57 Źródło komentarza: Piotr Stajszczyk: - Spółka Jelcz ma swoje kolejne pięć minut Autor komentarza: baca Treść komentarza: Ten parking w środku lasu to raczej zły pomysł. Co do akcji saperskiej. Robią porządek ale tylko w obrębie drogi a tam niewypałów leży dużo więcej. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 14:48 Źródło komentarza: Co robią saperzy w naszych lasach? Autor komentarza: stefan Treść komentarza: i taki sam śmietnik będzie jak w skateparku Data dodania komentarza: 29.08.2026, 13:34 Źródło komentarza: LIST: - Zapraszam do wsparcia i głosowania: Oławski Bike Park – Nowa przestrzeń aktywnego wypoczynku dla mieszkańców! (Projekt nr 2)
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama