Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 20:22
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Koronawirusowy "atak" na ogrody działkowe

- Ostatni raz mieliśmy taką sytuację prawie 40 lat temu, w czasach stanu wojennego, a potem jeszcze w latach 2009 - 2012, gdy w ferworze politycznej walki wyborczej obiecywano działkowcom możliwość uwłaszczenia się na użytkowanych gruntach ogrodowych - mówi Janusz Moszkowski, prezes Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Działkowców we Wrocławiu, komentując lawinowy wzrost zainteresowania nabyciem ogródków działkowych.
Koronawirusowy "atak" na ogrody działkowe
Ogródek działkowy, to już coraz częściej nie miniwarzywniak, lecz miejsce rekreacji i wypoczynku a czasami także mała kwiaciarnia
Podziel się
Oceń

- Mamy jeszcze 25 wolnych działek do zagospodarowania - informuje Pelagia Mamzerowska, prezes Rodzinnego Ogrodu Działkowego im. Bolesława Chrobrego w Oławie. Znacznie mniej, bo tylko 14 wolnych parceli, mają w innym dużym oławskim ogrodzie - im. Stanisława Staszica. Natomiast nie ma dobrych wieści dla potencjalnie nowych działkowców z Jelcza-Laskowic. - Z tego, co wiem, nie tylko w naszym, ale we wszystkich jelczańskich ogrodach, nie ma obecnie ani jednej dostępnej działki - mówi Władysława Lech, prezes ROD "Zgoda" w J-L

Pandemia wywołała totalny zastój w wielu dziedzinach życia społecznego. Ponieważ natura nie znosi próżni, w niektórych formach aktywności ludzkiej zanotowano niespotykanie duży wzrost. Od kilku tygodni, wraz z nastaniem wiosny i w ślad za nią cieplejszej pogody, a przede wszystkim po pierwszych poluzowaniach różnych reżimów, związanych z epidemią, właśnie tak się dzieje w "zielonych azylach miejskich". Takie określenie przywarło do skumulowanych w formach kolonii i usytuowanych w rozległej zwartej przestrzeni - najczęściej na obrzeżach dużych osiedli mieszkaniowych - popularnych "działek ogrodowych". Pojedynczo to niewielki teren, najczęściej wielkości od 2 do 3 arów, ale w zwartej grupie, to często 10 czy 15, a nawet 50 hektarów, pełnych poletek warzywnych, kwietników, minisadów, a ostatnio w coraz większym stopniu - rekreacyjnych łączek bądź trawników.

Rekreacja, ekonomia i... polityka

- Te małe z pozoru działeczki, często pięknie zagospodarowane i dopieszczone przez swoich właścicieli, w czasach przymusowej i wielotygodniowej izolacji domowej stają się doskonałym miejscem do odreagowania związanych z tym stresów - uważa prezes Janusz Moszkowski i dodaje: - Duże, wręcz potężne obecnie zainteresowanie nabyciem działek przez osoby, które dotąd niewiele miały wspólnego z tym naszym miniogrodnictwem rodzinnym, to bez wątpienia efekt przewidywania tego, co będzie się działo w najbliższych miesiącach. Pandemia wciąż istnieje wokół nas i nic nie wskazuje na to, by szybko ustąpiła. A przed nami lato i tak charakterystyczne dla tej pory roku wakacyjne wyjazdy, które jednak - wszystko na to wskazuje - tym razem będą bardzo mocno ograniczone. Na pewno nie będzie lipcowo-sierpniowych masowych wojaży zagranicznych, a i krajowe - przynajmniej w okresie wakacji - też stoją pod dużym znakiem zapytania. Ogródek działkowy natomiast, położony relatywnie blisko domu, odseparowany od innych ogrodzeniem, jest w czasach epidemii postrzegany, jako znacznie bezpieczniejsze miejsce do wypoczynku niż pełen ludzi hotel w ciepłych krajach, zatłoczona bałtycka lub mazurska plaża czy charakteryzujące się latem stałą wielotysięczną ciżbą zakopiańskie Krupówki bądź sudeckie górskie szlaki turystyczne. Nie dziwi więc, że właśnie ogródki działkowe, te do niedawna raczej będące symbolem biedy, czy wręcz ubóstwa popularne "Rodos", stają się teraz, na wiosennym przednówku, takim naturalnym kierunkiem dużego zainteresowania wielu osób. Ważny jest także czynnik ekonomiczny - ludzie masowo tracą pracę i myślą o wolnych działkach, które można w takim przypadku nabyć za niewielkie pieniądze, także pod kątem pozyskania w przyszłości relatywnie tanio warzyw i owoców.

Janusz Moszkowski kieruje wrocławskimi władzami okręgowymi PZD "od początku świata i jeden dzień dłużej". Pamięta więc wszystkie "wzloty i upadki" ogrodów działkowych. Artykuł w całości przeczytasz w e-wydaniu DOSTĘPNE TUTAJ

Krzysztof A. Trybulski [email protected]


Napisz komentarz

Komentarze

Gość 20.05.2020 19:53
Najlepiej się chwalić gdzie popadnie a nic nie robić

Gość 20.05.2020 16:57
Za to prezes "Staszica" promuje się gdzie tylko może.

Ludwik 20.05.2020 13:52
Jest mało wolnych działek, brak ich na terenie „Staszica“ może być także spowodowany bajeczką o podłączeniu tych kolonii do sieci energetycznej. Na uroczystościach 2016 obiecano ich podłączenie w 2017 roku, do dzisiejszego dnia nie ma widoku ,pomimo wpłaconych pieniędzy, na uzyskanie jakiegoś terminu. Pod szyldem założenia podłączeń we własnym zakresie unikało się przepisowego przetargu z konkretną ceną. Bez tej bajeczki nie było by tyle chętnych. Pomimo galopującej inflacji.

ANTY DZIAŁKOWIEC 20.05.2020 19:49
NIE MA CZASU MUSI SIE FOTOGRAFOWAC NA MIESCIE

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: JaTreść komentarza: A nasze orły intelektu chcą budować fabrykę amunicji blisko wschodniej granicy.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 20:01Źródło komentarza: Jednoosobowe bunkry z czasów II wojny światowej i ich niezwykłe skupisko w JelczuAutor komentarza: NataTreść komentarza: Pterodaktyl???Data dodania komentarza: 15.03.2026, 15:56Źródło komentarza: Pterozaur, czyli... orzeł XXL z charakteremAutor komentarza: erestTreść komentarza: Nic na Siłę. Warto wspomnieć. że ród Sobieskich jest zza Buga . bardziej związany z Kresami RP niż Oławą. I o tym też warto wspominać w nauczaniu historii.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 14:36Źródło komentarza: Pterozaur, czyli... orzeł XXL z charakteremAutor komentarza: NataTreść komentarza: Będą księżniczki i książęta???Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:35Źródło komentarza: Orkiestra Księżniczek w OławieAutor komentarza: PosełTreść komentarza: Szkoda, że Robert Jadczak po kilkunastu latach rezygnuje z funkcji sołtysa Miłoszyc. To świetny gość i osoba, która naprawdę dużo zrobiła dla lokalnej społeczności. Dziękujemy za wszystkie lata pracy i zaangażowania. Powodzenia w Nowej Nadziei – oby kolejne wyzwania przyniosły same dobre rzeczy!Data dodania komentarza: 15.03.2026, 12:51Źródło komentarza: Jadczak: - Iskra, pomysł, zapał wychodziły od nas, z MiłoszycAutor komentarza: Grzegorz KaliciakTreść komentarza: Dokładnie tak, warto popierać dobrych, sprawdzonych ludzi a tu taki przypadek mamy. Dodam od siebie że komentarze anonimowe są według mnie nic nie warte i tylko te podpisane imieniem i nazwiskiem powinny być brane pod uwagę przez czytających.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 12:45Źródło komentarza: Jadczak: - Iskra, pomysł, zapał wychodziły od nas, z Miłoszyc
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama