Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 08:38
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Nie wiem, jak mam dziękować, czyli jedyne takie auto na świecie

To pytanie słyszę podczas każdej z rozmów z mieszkanką Oławy Elżbietą Lisiecką
Nie wiem, jak mam dziękować, czyli jedyne takie auto na świecie
Jan Lisiecki i jego dzieło. Jelcz, sierpień 1981. Elżbieta Lisiecka i spełnione marzenie - sierpień 2020
Podziel się
Oceń

19 sierpnia pani Elżbieta na popularnym portalu społecznościowym zamieściła taką oto prośbę: - KTOKOLWIEK WIDZIAŁ, KTOKOLWIEK WIE... może ktoś wie, gdzie znajduje się wytwór wyobraźni i rąk mojego taty... W latach 80. jeździł po Oławie mały berliet na podwoziu żuka, w całości wykonany przez mojego nieżyjącego już tatę... Może kiedyś uda mi się go odzyskać albo tylko zobaczyć... To moje marzenie.

Pani Elżbieta do tych słów dołączyła czarno-białą fotografię pojazdu zbudowanego przez swojego tatę - Jana. W ciągu dwóch kolejnych dni post został wielokrotnie udostępniony przez innych użytkowników, pojawił się na wielu grupach pielęgnujących historię i propagujących krajową motoryzację. Pojawiło się także wiele hipotez na temat podwozia auta, konstrukcji nadwozia czy lokalizacji pojazdu.

Sobota 22 sierpnia 2020

Prawdziwy przełom w internetowych poszukiwaniach nastąpił 22 sierpnia. Tymon Grabowski na stronie internetowej AutoBlog poinformował, że na skrzynkę mailową redakcji otrzymał dwa zdjęcia poszukiwanego pojazdu, przedstawiające jego obecny stan. Niestety, autor wiadomości pozostał anonimowy, nie podał także lokalizacji pojazdu. Jednak zdjęcia pozwoliły na określenie przypuszczalnego miejsca...

Z uwagą śledziłem rozwój całej sytuacji, skontaktowałem się również z autorką tej specyficznej prośby. Auto pana Lisieckiego widywałem w latach osiemdziesiątych, głównie na parkingach przylegających do Jelczańskich Zakładów Samochodowych. Jeden raz miałem nawet okazję zasiąść za kierownicą tego pojazdu, oczywiście za aprobatą jego twórcy.

Szczerze mówiąc, gdy gromadziłem przez wiele lat materiały na temat jelczańskich pojazdów, wielokrotnie starałem się dotrzeć do twórcy tego pojazdu i poznać jego historię. Jednak poza archiwalnym zdjęciem, pożółkłym artykułem prasowym (jedynym na temat tego pojazdu) moje próby spełzły na niczym. Wszystko przez błąd, który ktoś popełnił wiele lat temu zmieniając imię bohatera tej opowieści, czyli Jana Lisieckiego. Dziś już, niestety, nie porozmawiamy, pan Jan zmarł w 2011 roku.

Cała sprawa powróciła do mnie za sprawą wspomnianej prośby pani Eli. Postanowiłem odnaleźć ten pojazd.

Niedziela 23 sierpnia 2020

Od niedzielnego poranka zacząłem wydzwaniać, pisać do wszystkich znanych mi ludzi, którzy mogliby wiedzieć cokolwiek o pojeździe czy jego losach. Jak już wspomniałem, nawiązałem kontakt z panią Elżbietą, wysłuchałem jej wspomnień m.in. o tacie i wspólnych pracach przy realizacji jego projektów. O tym, jak z siostrami malowały farbą podkładową karoserię pojazdu, dokręcały śruby wskazane przez tatę, jak na rysunkach technicznych pojazdu projektowały jego lakierowanie. Warto wspomnieć, iż pan Jan, oprócz przedmiotowego pojazdu, skonstruował i zbudował także traktorek oraz... samolot.

Dlaczego moja rozmówczyni tak bardzo zapragnęła odnaleźć pojazd skonstruowany przez tatę? Artykuł w całości przeczytasz w e-wydaniu: dostępne TUTAJ

Wojciech Połomski


Elżbieta Lisiecka i spełnione marzenie

Jan Lisiecki i jego dzieło. Jelcz, sierpień 1981

Tak wyglądało stanowisko kierowcy prototypowego pojazdu tuż przed transportem do Oławy

24 sierpnia 2020 roku - zaczyna się nowy oławski rozdział tego pojazdu - jedynego takiego na świecie


Napisz komentarz

Komentarze

Kazik 05.09.2020 17:35
czy Pan Jan nie budował również samolot? jakoś kojarzę tego człowieka

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: GośćTreść komentarza: Taki lokalny Dyzma gdzie wiatr zawieje tam leci może dopcha się korytka i sobie chlipnie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 07:57Źródło komentarza: Jadczak: - Iskra, pomysł, zapał wychodziły od nas, z MiłoszycAutor komentarza: Mieszkaniec MiłoszycTreść komentarza: Trochę szkoda, że zrezygnował z bycia sołtysem, ale super, że chce być radnym i działać na rzecz gminy, czy powiatu. Trzeba docenić to, że mimo różnic poglądowych, dla dobra mieszkańców jest gotowy współpracować z każdym, nawet z platformą. Na tym poziomie polityki jest to niezwykle ważne. W Polsce mamy już za dużo wojny polsko - polskiej, czas na wspólne działania dla dobra wszystkich. Tak trzymać panie Jadczak! Będzie głos w najbliższych wyborach!Data dodania komentarza: 15.03.2026, 07:52Źródło komentarza: Jadczak: - Iskra, pomysł, zapał wychodziły od nas, z MiłoszycAutor komentarza: SarkazmTreść komentarza: Fajnych ludzi bierzecie do tej konfederacji, nie ma co, a jeszcze się tym chwalili.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 07:17Źródło komentarza: Jadczak: - Iskra, pomysł, zapał wychodziły od nas, z MiłoszycAutor komentarza: WspólnotaTreść komentarza: Ludziom strzeliła woda sodowa do głowy , dokładnie zero przyzwoitości,kultury ,szacunku i ogłady , tylko krytykują w internecie bo są nie widoczni , twarzą w twarz już milczą , jeżdżą ulicami jak by żona ze smyczy spuściła , brawo Panie Robercie był Pan konkretnym działaczem społecznym i tego dalej Panu życzę . Mieszkaniec wsi Miłoszyce .Data dodania komentarza: 15.03.2026, 07:13Źródło komentarza: Jadczak: - Iskra, pomysł, zapał wychodziły od nas, z MiłoszycAutor komentarza: PopierającyTreść komentarza: Człowiek zrobił mnóstwo dobrych rzeczy, jest aktywny, zaangażowany i zdeterminowany, a teraz obrywa. Niesamowite. Ma poglądy prawicowe, PiS się kończy, więc to oczywiste, że mając jakiekolwiek polityczne ambicje wchodzi się do rosnącej struktury. Co w tym złego? A otwarcie się na szeroką współpracę jest na poziomie samorządu potrzebne, bo droga, szpital, czy kanalizacja nie mają barw partyjnych. Natomiast w sprawach obyczajowych, czy światopoglądowych będzie się trzymał bezwzględnie zasad. Dobry człowiek! Gratuluję Robercie!Data dodania komentarza: 15.03.2026, 07:07Źródło komentarza: Jadczak: - Iskra, pomysł, zapał wychodziły od nas, z MiłoszycAutor komentarza: KazikTreść komentarza: Oj, karierowicz.... obojętnie z kim byle przy korycieData dodania komentarza: 14.03.2026, 22:58Źródło komentarza: Jadczak: - Iskra, pomysł, zapał wychodziły od nas, z Miłoszyc
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama