Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 2 maja 2026 03:43
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Poznajcie Amatvision

Oława. Pasja, a może kiedyś praca. Rock, rock alternatywny i grunge to ich muzyka. Dziś (21 lipca) o godzinie 20.00 grają w oławskim Momo - beach barze za Ośrodkiem Kultury. Ale zanim wybierzecie się na koncert. przeczytajcie o tym zespole
Poznajcie Amatvision
Amatvision z autorką artykułu
Podziel się
Oceń

Kornel, Jakub, Remik i Max - ta czwórka utalentowanych chłopaków z Oławy wchodzi w skład zespołu Amatvision. Są jeszcze młodzi, bo mają zaledwie po 20 lat, a już rozkręcają swój biznes. Kornel jest perkusistą. Przez ok. 7 lat uczył się gry na perkusji, prywatnie z nauczycielem, a później rozwijał się sam. Remik gra na gitarze prowadzącej. Uczęszczał do szkoły muzycznej przez 2 lata. Był etap w jego życiu, kiedy odłożył gitarę. Po dłuższej przerwie znów powrócił do instrumentu i obecnie jest samoukiem. Kubę również pochłonęła gitara, basowa i rytmiczna. - Pożyczyłem gitarę od kuzyna, który grał w zespole, ale pierwsza próba była nieudana, znudziło mi się - mówi Jakub. - Za to druga pochłonęła mnie do reszty. Do tej pory cały czas się uczę sam. - Jestem amatorem i nigdzie nie uczyłem się śpiewać, ale robię to od dziecka - mówi Max, wokalista. - Pierwsza fala pandemii wzbudziła we mnie przemyślenia, żeby zrobić coś więcej, czyli właśnie dołączyć do jakiegoś zespołu. Znalazłem ogłoszenie Kornela w internecie i widziałem, że działa z muzyką, więc spotkaliśmy się, złapaliśmy wspólny język i dziś tworzymy razem.

Jak poznali się artyści?

- Ja, Kuba i Kornel zawsze kojarzyliśmy się ze szkoły i różnych imprez, ale nie mieliśmy okazji pogadać, nie wiedzieliśmy, że mamy podobne zainteresowania - mówi Remik. W listopadzie 2019 roku Jakub z Remikiem przypadkiem wpadli na siebie, wychodząc z koncertu zespołu Metallica. Niedługo później zaczęli w szkole częściej rozmawiać, a takie same zainteresowania sprawiły, że chłopcy spotykali się, aby wspólnie pograć.

- Co gramy? Rock, rock alternatywny, grunge. Kiedyś mięliśmy zajawkę na metal, ale z biegiem czasu nam to przeszło, po prostu bardziej pasują nam te typy, które obecnie gramy. Widzimy w tym większą przyszłość, jeśli chodzi o ludzi i to, czego wolą słuchać. Max pokazał nam tę muzykę i to on zachęcił na przerzucenie się w inny gatunek.

Skąd pomysł na nazwę?

- Amat - to pierwsze słowo, na które wpadł Kornel. - Czerpaliśmy inspirację z internetu, dużo szukaliśmy, aż w jednym artykule zobaczyłem słowo "vision" - tłumaczy Remik. - Kombinowaliśmy z połączeniem, mieliśmy trzy wersje, najbardziej siadła nam Amatvision. Chłopcy pozostawiają w tajemnicy, co dla nich znaczy ta nazwa. Zazwyczaj grają dla znajomych. Spotykają się w domku, zapraszają grupę i robią im minikoncerty. Za nimi już pierwszy większy koncert przed poważniejszą publicznością. W sobotę 10 lipca Amatvision zagrali we wrocławskim pubie. Czy planują więcej występów? Oczywiście. Na początku chcą grywać po knajpkach, a później, jak ktoś ich zauważy, pokazać się na większych scenach, festiwalach. - Owszem, jest to nasza pasja, ale docelowo chcielibyśmy się z tego utrzymywać - mówi Jakub. - Chcemy osiągnąć sukces, wybić się poza nasze miasto, a może kiedyś nawet poza kraj - dodaje Remik.

Jak u was wygląda proces tworzenia?

- Teksty pisze Kornel - mówi Kuba. - Pierwsza piosenka powstała w tydzień. Byliśmy trochę pod presją czasu, bo robiliśmy ją na konkurs. - To nie jest tak, że się siada i myśli, to przychodzi samo, przy różnych najprostszych czynnościach. Np.podczas oglądania filmu leci fajna melodia, nagrywam ją, zapisuje i później pokazuję chłopakom - dodaje Remik.

Amatvision skupia się na tworzeniu piosenek w języku angielskim, bo wtedy utwory mogą dotrzeć dalej. Mają w planie nagrać coś po polsku, aby Polacy mogli poczuć tę muzykę bardziej.

31 maja w serwisie YouTube wydali swoją pierwszą, autorską piosenkę "Better days" Link TUTAJ . Kolejny ich utwór jest na etapie masteringu. Jak wynika z informacji od zespołu, powinien pojawić się w ciągu dwóch tygodni.

Oliwia Jankowska Fot. Filip Grzeszczuk 



Napisz komentarz

Komentarze

gość 24.07.2021 04:26
a ta ładna pani to .... ?

xdxdxd 22.07.2021 17:03
Wy już serio nie macie o czym pisać, porazka jakaś

Xhdkdd 21.07.2021 11:56
Zatrudnijcie kogoś z doświadczeniem do pisania artykułów, bo ilość błędów przeraża.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: ojciecTreść komentarza: Promocja alkoholu (Momo Chillout Bar) wśród dzieci i młodzieży? Na to jest paragraf!Data dodania komentarza: 1.05.2026, 22:15Źródło komentarza: Oława. Majówka na Momo Chillout BarAutor komentarza: tntTreść komentarza: Wyniki wynikami , ale czy aby nie za dużo pasażerów korzysta z darmowej komunikacji przez całą dobę. Czemu nie wprowadzi się ram czasowych do darmowego przejazdu dla odpowiednich grup . Młodzież szkolna powinna mieć ograniczony czas na darmochę. Ile razy widać np. w weekendy po godzinie 21 jak urządzają sobie challenge po mieście autobusami bez powodu. Nie dziwię się też kierowcom , że czasami nerwy mają na krańcu wytrzymałości. Wożenie takiej wesołej kompaniji, która niejednokrotnie robi w autobusie zamieszanie i ma za nic wszystko bo za darmo i do oporu , to każdemu po czasie coś puści. Wiem wiem, ktoś napisze, że się czepiam , ale naprawdę powinny przewozy wprowadzić jakieś ukrócenie a ci co mają zajęcia wieczorem to dać np. karty upoważniające do przejazdu po wyznaczonej godzinie, przecież tych osób nie są tysiące.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 21:01Źródło komentarza: Jakie jest największe zagrożenie dla PKS w Oławie?Autor komentarza: KubaTreść komentarza: I znowu ta KwaśniewskaData dodania komentarza: 1.05.2026, 20:24Źródło komentarza: Oława. Majówka na Momo Chillout BarAutor komentarza: zrozpaczonyTreść komentarza: No niestety masz rację. Co jakiś czas piszą o wycofaniu się. Szkoda. Ze wszystkich marketów jedynie oni trzymają poziom. Przegrywają z bylejakością. Ceny nie takie znowu kosmos. Większe trochę niż w badziewnych marketach, ale jakość kosztuje.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 18:47Źródło komentarza: OŁAWA Tu budują kolejny market znanej sieciAutor komentarza: obserwatorTreść komentarza: Dla mnie klimaty z Gwiezdnych Wojen od Lorda Vader'a czyli zieje chłodem.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 16:56Źródło komentarza: OŁAWA Za tą figurą kryje się niezwykła historia. To dar od klientaAutor komentarza: DonekTreść komentarza: Dużo tu tych literówekData dodania komentarza: 1.05.2026, 16:55Źródło komentarza: Jakie jest największe zagrożenie dla PKS w Oławie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama