Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 18:55
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

My pamiętamy o Fünfteichen, a Ty? Co trzeba wiedzieć?

Wczoraj było 77. rocznica tragicznej ewakuacja niemieckiego obozu pracy AL Fünfteichen, filii obozu koncentracyjnego Gross-Rosen, działającej w Fünfteichen (obecnie Miłoszyce w gminie Jelcz-Laskowice).
  • Źródło: Instytut Pamięci Narodowej we Wrocławiu
My pamiętamy o Fünfteichen, a Ty? Co trzeba wiedzieć?
źródło: IPN Wrocław (FB)
Podziel się
Oceń

Co każdy mieszkaniec powiatu oławskiego powinien wiedzieć?
 
AL Fünfteichen to był niemiecki obóz pracy, największa z filii obozu koncentracyjnego Groß-Rosen. Działał w Fünfteichen (czyli Pięć Stawów) - obecnie to Miłoszyce - istniał od 1 października 1943 do 23 stycznia 1945 roku. Ulokowany był na obszarze 42 ha, przy linii kolejowej, prowadzącej w rozwidleniu linii kolejowych do Wrocławia Głównego i Wrocławia Nadodrze. Wzdłuż torów od strony Jelcza stało 6 bunkrów wartowniczych. Dookoła na przemian stały drewniane wieże strażnicze i murowane bunkry wartownicze, żeby załoga obozowego SS miała gdzie się schować w trakcie nalotów. Obóz otoczony był dwoma rzędami drucianych płotów, przy czym wewnętrzny był podłączony pod wysokie napięcie. Od strony torów na ogrodzeniu rozwieszone były siatki maskujące, żeby pasażerowie pociągów nie widzieli tego, co dzieje się w obozie, w którym przetrzymywano co najmniej 6 tys. więźniów, głównie Polaków, Żydów, Rosjan i Belgów.
 
 
Marsz szkieletów, marsz śmierci – początkowo potocznie, później przyjęte również w nazewnictwie naukowym określenie wymarszu więźniów lub jeńców. Pod groźbą natychmiastowej śmierci byli zmuszanych do pieszego przemieszczania się bez zapewnienia im odpowiedniego zaopatrzenia w żywność czy ubranie, w warunkach skutkujących dużą śmiertelnością.
21 stycznia 1945 r. w godzinach popołudniowych kolumna składająca się z 6 tys. więźniów, konwojowana przez straż obozową i przysłanych jej do pomocy esesmanów wyszła z Fünfteichen. Temperatura spadła do -21°C .Odra zamarzła.
 
Fragmenty książki Andrzeja Bułata i Wacława Dominika „Aż stali się prochem i rozpaczą” (s. 70–72):
"— Do Ratowic szliśmy na przełaj polami — mówi Kosiński .Od razu ustawiłem się mniej więcej w środku kolumny .Wydawało się ,że tak będzie najlepiej i najbezpieczniej i cieplej. Starałem się być jak najdalej od esesmanów i Ukraińców, poza tym cały czas myślałem, jak by tu uciec .
— Ja wolałem trzymać się na końcu — to Kolenda — choćby z tego powodu, że za nami szli już tylko esesmani z komendantury, a przecież przy Stoppelu szedł Leszek Piotrowski, który mógł zawsze ostrzec przed ewentualnym niebezpieczeństwem.
— Jak długa była kolumna?
— Z końca trudno byłoby mi ja ocenić .
— Ja szedłem w środku, ale ani końca, ani początku nie widziałem. Ale można to chyba obliczyć.
Liczmy. Z Fünfteichen wyszło prawie 6 tys. więźniów ustawionych piątkami. Daje to 1200 rzędów. Przy założeniu, że odstęp między rzędami wynosił przeciętnie półtora metra, kolumna musiała rozciągnąć się na odległość 1800 metrów. Żaden więc więzień nie był w stanie ogarnąć wzrokiem całości.
— Ilu esesmanów was eskortowało?
— To trudno powiedzieć ilu ich było. Oni szli obok kolumny, po obu stronach w odległości 20–30 metrów jeden od drugiego.
(…)
— Panowie, ale żebyśmy się zrozumieli wtrąca Kolenda — szliśmy „na muzułmanów” — ludzi wynędzniałych, zniszczonych kilkuletnim pobytem w obozach, niedożywionych, źle ubranych. To mogło być najwyżej trzy kilometry na godzinę.
— Źle ubranych? Beznadziejnie. Co miałeś na sobie? Tylko stary pasiak z pokrzywy i kawałek koca. A na nogach drewniaki, jakieś trepy lub po prostu same szmaty".
 
Którędy szli? Na pewno przez Ratowice, Czernicę, Kotowice, Groblice, Świętą Katarzynę. Dalej zapewne przez Domasław, Tyniec Mały, Małuszów, Strzeganowice, Kąty Wrocławskie, Piotrowice, Kostomłoty, Wichrów, Jaroszów.
 
W miejscowościach tych wielu zostało na zawsze. Ale zbiorowe mogiły udało się odnaleźć jedynie w Tyńcu Małym, w Strzeganowicach, Piotrowicach i Wichrowe. Gdzie są jeszcze inne?
 
Z 6000 więźniów do Gross-Rosen (ok. 80 km) doszły dwie trzecie…
Pamiętajmy o nich!

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: NataTreść komentarza: Pterodaktyl???Data dodania komentarza: 15.03.2026, 15:56Źródło komentarza: Pterozaur, czyli... orzeł XXL z charakteremAutor komentarza: erestTreść komentarza: Nic na Siłę. Warto wspomnieć. że ród Sobieskich jest zza Buga . bardziej związany z Kresami RP niż Oławą. I o tym też warto wspominać w nauczaniu historii.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 14:36Źródło komentarza: Pterozaur, czyli... orzeł XXL z charakteremAutor komentarza: NataTreść komentarza: Będą księżniczki i książęta???Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:35Źródło komentarza: Orkiestra Księżniczek w OławieAutor komentarza: PosełTreść komentarza: Szkoda, że Robert Jadczak po kilkunastu latach rezygnuje z funkcji sołtysa Miłoszyc. To świetny gość i osoba, która naprawdę dużo zrobiła dla lokalnej społeczności. Dziękujemy za wszystkie lata pracy i zaangażowania. Powodzenia w Nowej Nadziei – oby kolejne wyzwania przyniosły same dobre rzeczy!Data dodania komentarza: 15.03.2026, 12:51Źródło komentarza: Jadczak: - Iskra, pomysł, zapał wychodziły od nas, z MiłoszycAutor komentarza: Grzegorz KaliciakTreść komentarza: Dokładnie tak, warto popierać dobrych, sprawdzonych ludzi a tu taki przypadek mamy. Dodam od siebie że komentarze anonimowe są według mnie nic nie warte i tylko te podpisane imieniem i nazwiskiem powinny być brane pod uwagę przez czytających.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 12:45Źródło komentarza: Jadczak: - Iskra, pomysł, zapał wychodziły od nas, z MiłoszycAutor komentarza: RafaTreść komentarza: https://zapodaj.net/plik-tbT7dUlicd Co , ,,geodeta z Brzegu" nie mógł tych lini narysować na asfalcie tylko na krawężniku? To tak teraz nasze miasto będzie po tych remontach dróg wyglądać? Pomalowane krawężniki na pamiątkę partaczy prz robocie. Swoją drogą to jest mała prośba. Ustawiajcie znaki drogowe ... , nie wien - roboty drogowe / fuszerki drogowe, garb porzeczny czy jak go zwał. Ten zdarty asfalt to jednak przeszkoda i jadąc nawet przepisowo można sobie podwozie uszkodzićData dodania komentarza: 15.03.2026, 11:55Źródło komentarza: Podpisano umowę z firmą, która zajmie się remontem dróg po zimie
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama