Wczoraj około godz. 3:25 oficer dyżurny oławskiej jednostki otrzymał zgłoszenie od dyżurnego ruchu PKP Opole, że maszynista pociągu towarowego, na wysokości przejazdu kolejowego między miejscowościami Godzikowice a Ścinawa Polska drabinką lokomotywy uderzy w tył pozostawionego częściowo na nasypie pojazdu marki Mitsubishi.
W momencie zdarzenia w pojeździe nie znajdowały się żadne osoby i nikt nie ucierpiał. Policjanci prowadzący czynności na miejscu zdarzenia ustalili właściciela pojazdu, który - jak się później okazało - był również jego kierowcą. Badanie stanu trzeźwości wykazało u zatrzymanego 38- latka ponad 1,3 promila alkoholu w organizmie.
Mężczyzna tłumaczył, że wsiadł do samochodu, by pojechać do sklepu po papierosy. Chcąc uniknąć zderzenia ze zwierzyną, wykonał gwałtowny ruch kierownicą, przez co uderzył w metalowy element przy rogatkach, a następnie zatrzymał się na skarpie przy torach. Nie potrafił sam wycofać auta, dlatego je tam zostawił.
To nie był jednak jeden kłopot zatrzymanego. Okazało się, że mieszkaniec powiatu oławskiego posiadał już sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, wydany przez Sąd Rejonowy w Łodzi.
Mężczyzna za swoje zachowanie odpowie przed sądem. Za kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu grozi mu kara do 2 lat więzienia, dodatkowo odpowie za prowadzenie pojazdu mechanicznego pomimo sądowego zakazu, za co grozi mu kara nawet do 5 lat więzienia, oraz poniesie odpowiedzialność finansową za to, że nie przerejestrował samochodu i nie miał obowiązkowego ubezpieczenia OC.
Uszkodzony samochód został odholowany na parking strzeżony.







Napisz komentarz
Komentarze