Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 22 września 2026 19:48
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

"Bezdroże" to reporterska opowieść o polsko-ukraińskim sąsiedztwie

„Bezdroże" to dramat interaktywny i wielogłosowa reporterska opowieść o polsko-ukraińskim sąsiedztwie. Premiera pierwszego odcinka już 24 lutego 2024 roku, w rocznicę rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
  • Źródło: Wrocławski Teatr Współczesny
Podziel się
Oceń

– Trwająca od 2014 roku wojna oraz zapoczątkowana 24 lutego 2022 pełnoskalowa inwazja Rosji na wolną Ukrainę stoją u początku nowego etapu w relacji Polaków i Ukraińców. Sąsiedztwo, wcześniej pasywne, oparte na świadomości istnienia „tych za granicą” stało się aktywne – mówi Piotr Froń, dramaturg i pisarz, twórca dramatów interaktywnych, współautor projektu „Bezdroże".

Ta inicjatywa ma swoje korzenie w historii Pauliny D. Gawrońskiej – aktorki i reżyserki, która uczestniczyła w pomocy humanitarnej na granicy z Ukrainą.

– Paulina spisała swoją historię i zapytała mnie, co możemy z nią zrobić. W związku z tym, że pracowałem wcześniej nad dramatami interaktywnymi, to wpadłem na pomysł, żeby jej tekst stał się częścią zbioru historii opowiadanych z perspektywy polskiej i ukraińskiej o tym, czego doświadczyliśmy po 24 lutym 2022 roku – wyjaśnia Piotr Froń.

Zrodził się z tego projekt o polsko-ukraińskim sąsiedztwie.

– Przeszliśmy z sąsiedztwa pasywnego do aktywnego, w którym my staliśmy się gospodarzami, a osoby z Ukrainy stały się naszymi gośćmi – dodaje dramaturg.

Paulina D. Gawrońska zwraca uwagę na to, że tekst zaczęła pisać, żeby uporządkować swoje przemyślenia na temat tego, co się działo, kiedy rozpoczęła się rosyjska inwazja na Ukrainę.

– Mam doświadczenie bycia po drugiej stronie – szykowania kanapek i herbaty w termosie oraz organizowania zbiórek. Byłam na Ukrainie i przyjaźniłam się z żołnierzami. Gdy zaś rozmawialiśmy z nowymi mieszkańcami Polski, to przyglądaliśmy się temu, jak te wydarzenia wyglądały z mojej perspektywy, a jak z ich strony. To tworzy poczucie wspólnotowości – opowiada współautorka projektu.

Fot. Paulina D. Gawrońska

Piotr Froń podkreśla, że dramat interaktywny jest propozycją nowego sposobu pisania tekstu do teatru.

– Wierzę, że akt czytelniczy takiego dramatu jest małym performansem, który możemy odbywać indywidualnie przed swoim komputerem, w którym ta opowieść przyjmuje za każdym razem nowy kształt – w zależności od tego, jak postanowimy czytać – mówi dramaturg.

„Bezdroże" będzie miało dwa tryby lektury.

– Pierwszy to „opowieści", czyli konkretne rozmowy z konkretnymi bohaterami, które będziemy mogli sobie przejść od punktu A do punktu B z możliwością powracania do poprzednich punktów. Drugi tryb to „przecięcia" – tekstowe kolaże, które będą skonstruowane wokół konkretnych tematów. Kiedy w tekście pojawi nam się nowy temat, przykładowo „dom", to po kliknięciu w to słowo nastąpi przekierowanie na stronę z rozproszonymi relacjami na temat domów innych bohaterów – wyjaśnia Piotr Froń.

Współautor projektu wraca uwagę na to, że moment pełnoskalowego ataku wojsk rosyjskich na Ukrainę, czyli absolutnego zła, wywołał w Polsce reakcję niespotykanego dotąd dobra.

– Oddolne obywatelskie „powstanie humanitarne” stało się planszą nowych opowieści o relacji dwóch narodów. „Bezdroże” jest zbiorem tych opowieści – podkreśla.

Fot. Paulina D. Gawrońska

I dodaje, że w sześcioodcinkowym cyklu przeprowadzone zostały wiwisekcje pamięci o doświadczeniach konieczności opuszczania domów i możliwości przyjmowania do siebie tych, którzy utracili swoje schronienia.

– Spotykający się na wirtualnych stronach dramatu bohaterowie opowiedzą własne historie tego czasu — z perspektywy wnętrza i zewnętrza – zapowiada współautor projektu.

Tytułowe „Bezdroże" wywodzi się z ukraińskiego słowa „бездоріжжя".

– To pora roku, w której nieutwardzone, lecz zazwyczaj przejezdne drogi, zamieniają się w błotne potoki. Zatytułowany tak tekst opowiada o wędrówkach po nie-drogach. Szlakach, których nie znamy, o których istnieniu nie mieliśmy dotąd pojęcia, na których nigdy nie mieliśmy się znaleźć. To droga fizyczna, przemierzana z dwóch stron granicy przez uciekających i przyjmujących, ale też metaforyczna droga sąsiedztwa, połączenia ścieżek życiowych, relacji do nich i do siebie w nich – wyjaśnia Piotr Froń.

Premiera pierwszego odcinka dramatu interaktywnego „Bezdroże" już 24 lutego 2024 roku o godz. 10:00 na stronie internetowej Wrocławskiego Teatru Współczesnego (www.wteatrw.pl). Kolejne części sześcioodcinkowego cyklu będą ukazywały się w sobotnie poranki o tej samej porze.

Projekt realizowany jest ze środków pochodzących ze stypendium Miasta Wrocławia.

Michał Hernes


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Dildo Star Treść komentarza: A niby jakie są w Polsce śluby, jak nie między ludźmi? Lewactwo staje na głowie, żeby znormalizować wszelkie możliwe dewiacje. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 17:15 Źródło komentarza: Ślub we Wrocławiu: kiedy warto zatrudnić wedding plannerkę? Autor komentarza: Mayhem Treść komentarza: Płacimy składki na coś czego i tak nie otrzymamy. Służba Zdrowia jest w Polsce darmowa, no cóż papier wszystko wytrzyma. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 17:13 Źródło komentarza: Szpital odpowiada w sprawie psychiatry. Liczby ważniejsze od pacjenta? Autor komentarza: Spolegliwy Treść komentarza: Chcesz napisać, że nie znasz realiów w Polsce czy jesteś jedną z tych polityczek, które chcą zastąpić Szponara? Realia wyglądają tak, że lekarzy jest co raz mniej, i tych ze specjalnościami i tych bez. A im jest ich mniej, tym lekarze sobie cenią swoją pracę. Ale skąd się to bierze, jak nie przez samych polityków. Politycy, którzy robią politykę, jak influencerzy, zdjęcia, filmiki, jakieś krótki post i tak robią dziś politykę. Młodzież czy dzieci to widzą, to łatwa ścieżka, daje pieniądze, daje sławę bez siedzenia przy książkach. Przykład idzie z góry. Zobacz na taką Leszczyńską, radną powiatu. Sprzedawała skarpetki na targu, przyspieszone liceum, jakieś studia prywatne i co sobą prezentuje, co zrobiła dla miasta, ale fotek na portalach społecznościowych tysiące? Który z polityków daje przykład takiego intelektualisty, że warto uczyć się, kształcić latami? Ilu mamy profesorów i doktorów w polityce? Przeciętny większościowy nastolatek nie chce już być inżynierem, lekarzem, tylko influencerem, ktoś znany z tego, że jest znany, a tacy jak Leszczyńska są najlepszym przykładem, jak wysoko wejść, bez 4 letniego liceum, bez studiów dziennych. Nie dziw się lekarzom, to zmniejszająca się grupa osób, która wykształciła się i chce za swoją pracę odpowiednią wypłatę, oczywiście za dużą, ale zróbmy coś, by ludzie kończyli studia medyczne, jeśli tego nie będzie, to wypłaty będą takie, a nie inne. Rynek ustala wypłatę. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 16:23 Źródło komentarza: Szpital odpowiada w sprawie psychiatry. Liczby ważniejsze od pacjenta? Autor komentarza: jatoja Treść komentarza: "Jakub" na Chrobrego, to "Kwadraciak" na Sobieskiego ? Data dodania komentarza: 22.09.2026, 15:40 Źródło komentarza: Za dwa dni Skolim w Oławie. Przyjedzie promować swoje kiełbaski Autor komentarza: SpecjalistaOdWszystkiego Treść komentarza: Ten plac zabaw miał być chyba zlikwidowany (z różnych powodów). Z tego co wiem, to teren miasta, nie wspólnoty (mogę się mylić), a problem z gryzoniami w tamtych rejonach nie jest czymś nowym. Oczywiście, apele o niedokarmianiu nic nie dają. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 15:17 Źródło komentarza: Szczury w tym miejscu? MINUS Autor komentarza: Starosta i dyrektor do odwołania Treść komentarza: Czy pan dyrektor chce nam powiedzieć, że lekarz za 12 godzin tygodniowo kasuje jakieś 200 - 250 tys. złotych rocznie? (uwzględniłem pozostałe koszty prąd, sprzątanie lokalu, itp na ok. 60 tys. złotych rocznie). Data dodania komentarza: 22.09.2026, 14:40 Źródło komentarza: Szpital odpowiada w sprawie psychiatry. Liczby ważniejsze od pacjenta?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama