Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 22 października 2026 21:27
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Zmarły może swomi organami uratować aż 6 osób! Wiedzieliście?

22 marca w Szkole Podstawowej nr 1 w Oławie odbyły się inne, niż zawsze, lekcje. Przeprowadzili je w ramach kampanii „Zgoda to dar życia. Tak, chcę być dawcą” ambasador akcji, koordynator transplantacyjny, pan Mateusz Rakowski oraz autorka projektu, pani Agata Dzikowska.
Zmarły może swomi organami uratować aż 6 osób! Wiedzieliście?
22 marca w Szkole Podstawowej nr 1 w Oławie odbyły się inne, niż zawsze, lekcje. Przeprowadzili je w ramach kampanii „Zgoda to dar życia. Tak, chcę być dawcą”
Podziel się
Oceń

Młodzi ludzie dowiedzieli się, że zmarła osoba, pozostawiając na ziemi swoje organy, może uratować aż 6 ludzkich istnień. Poznali historię studenta Szymona, który dziś studiuje i żyje jak każdy, a całe swoje dzieciństwo spędził przykuty do łóżka czekając na przeszczep serca. 

Pan Mateusz, który na co dzień zajmuje się tym, by narząd pobrany od zmarłego w jak najszybszym czasie trafił do szpitala, w którym już oczekuje biorca, pokazał też film opowiadający o drodze, jaką walizka z pobranym sercem pokonuje w wojskowym, policyjnym czy ratunkowym samolocie. W tej podróży liczy się każda minuta, nie ma wtedy miejsca na błędy czy niedopatrzenia. Uczniowie Jedynki mieli mnóstwo pytań i choć byli najmłodszymi dotąd odbiorcami kampanii, wykazali się dziś dojrzałością, dociekliwością i kulturą dyskusji. Choć sami nie mogą jeszcze podejmować różnych trudnych życiowych decyzji, ufamy, że porozmawiają w swoich domach z dorosłymi i trudna tematyka spraw ostatecznych i tego, co może stać się z ciałem po naszej śmierci, pojawi się w rozmowach i refleksji ich bliskich.

Warto mieć przy sobie dokument ze zgodą na pobranie narządów. A ty już masz?



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Gocha ze Zwierzyńca Treść komentarza: Leszek znalazł bład w artykule , a wy Mu kciuki w dół. .... Data dodania komentarza: 22.10.2026, 19:50 Źródło komentarza: Muzeum "Wena" wśród najlepszych stref w Polsce Autor komentarza: Gocha ze Zwierzyńca Treść komentarza: Na Zwierzyńcu Dużym też bez zmian. ... miasto olało ( dosłownie) tę ulicę - to nie Zielna .... https://zapodaj.net/plik-LlAce1WUGa Data dodania komentarza: 22.10.2026, 19:46 Źródło komentarza: Przystanek nowy, a po deszczu woda stoi w przejściu Autor komentarza: Gocha ze Zwierzyńca Treść komentarza: Przeczytałam ten artykuł i moim zdaniem lokalni dziennikarze kompletnie minęli się z sednem sprawy. Nie dość, że bezmyślnie przekleili gotowca i walnęli tak absurdalny błąd z rokiem 2006, ( serio - nie poprawiliście jeszcze wpis pod zdjęciem?) to jeszcze całkowicie spłycili temat. Zrobili z tego zwykłą laurkę, zamiast zadać jedno podstawowe pytanie. Nigdy nie byłam fanką Muzeum „Wena” w Oławie. Bądźmy szczerymi – to jest prywatny biznes nastawiony na konkretny, niemały zarobek na biletach, a nie instytucja charytatywna. Ale w tym jednym przypadku trzeba na to spojrzeć obiektywnie, bo wrzucenie ich do jednego worka z typowymi parkami rozrywki po prostu mija się z celem. Jasne, jedni i drudzy robią to dla kasy i chcą zarobić na kliencie. Istnieje jednak zasadnicza różnica w tym, co dostajemy za te pieniądze. Zwykły park rozrywki to maszynka do robienia pieniędzy nastawiona na karuzele, rollercoastery i czystą, plastikową komercję. W „Wenie” za bilety też płaci się sporo, ale w zamian stoją tam autentyczne eksponaty, unikalne samochody i kawał prawdziwej historii. Tego nie da się ot tak postawić od zera z prefabrykatów jak w wesołym miasteczku. Dlatego artykuł poległ, bo zamiast rzetelnej analizy dostaliśmy bezkrytyczny tekst o nagrodzie. I tutaj pojawia się moje pytanie do Was: czy wrzucenie placówki z historycznymi eksponatami do jednego worka z masową rozrywką i karuzelami to dla takiego muzeum realne wyróżnienie, czy może jednak jakaś kara? Data dodania komentarza: 22.10.2026, 19:43 Źródło komentarza: Muzeum "Wena" wśród najlepszych stref w Polsce Autor komentarza: zrozpaczony Treść komentarza: Polonistka: poprawnie artykuł. Dodatkowo przecinek po spacji to błąd (niechkujstwo). Data dodania komentarza: 22.10.2026, 19:41 Źródło komentarza: Sam do rowu nie wleciał! Autor komentarza: Sławek Treść komentarza: Niech się lepiej na Niebieskiej karcie skupi i sprawach co ma w prokuraturze. Data dodania komentarza: 22.10.2026, 17:35 Źródło komentarza: OŁAWA Dobra wiadomość dla pacjentów zdrowia psychicznego Autor komentarza: Walus Treść komentarza: To po co sobie zdjęcia robił na otwarcie jak nic do tego nie ma🤔 Data dodania komentarza: 22.10.2026, 15:34 Źródło komentarza: Przystanek nowy, a po deszczu woda stoi w przejściu
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama