Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 31 marca 2026 03:12
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama Michał Rado
Reklama BMM

Bez zawijania do portów. Wreszcie wyruszył!

Tę historię śledzimy od lat dzięki kontaktom z gazetą lokalną "Nowy Łowiczanin". Marcin Klimczak miał wyruszyć rok temu, ale jesienne sztormy kolejny raz pokrzyżowały plany. Za trzecim razem się udało. Wyszedł w morze 12 sierpnia 2024
Bez zawijania do portów. Wreszcie wyruszył!
Zdjęcie z wypłynięcia Marcina Klimczaka na wody Zatoki Gdańskiej udostępnił "Nowemu Łowiczaninowi" Kamil Sobol, także wodniak-samotnik z Łowicza, który w 2006 roku opłynął kajakiem Półwysep Apeniński. Odwiedził on Marcina Klimczaka tuż przed rejsem i był świadkiem jego startu. Za fotografię dziękujemy.

Autor: Kamil Sobol

Źródło: lowiczanin.info.pl

Podziel się
Oceń

- Była wtedy ładna pogoda, spokój na morzu, nikogo w zasięgu wzroku - tak opowiadał nam o swoim poprzednim rejsie, gdy odwiedziliśmy go w Łowiczu, gdy własnoręcznie budował kolejny jacht. - I nagle ktoś mnie puka w plecy. Co jest?! Pierwsze wrażenie było straszne. O mało zawału nie dostałem! Potem okazało się, że to ryby latające. A latają stadami, uciekając przed drapieżnikami. Są w stanie przelecieć 500-600 metrów. Były okresy, że dziennie wyrzucałem z łódki 20-30 ryb. Da się je jeść.

Właśnie dla takich przygód wraca na morza i oceany.

                                                           Budował go własnoręcznie w Łowiczu

 

 

Rejs rozpoczął w akademickim porcie jachtowym w Górkach Zachodnich pod Gdańskiem. Marcin Klimcza, mieszkaniec Łowicza, zamierza wrócić do Polski za około 10 miesięcy.  Popłynie z Bałtyku przez cieśniny duńskie na Morze Północne, opłynie od północy Szkocję i Irlandię omijając ruchliwy kanał La Manche, przepłynie przez burzliwe Biskaje, potem wzdłuż wybrzeży Portugalii i Afryki Zachodniej skieruje się w stronę Przylądka Dobrej Nadziei, a po jego opłynięciu weźmie kurs przez Ocean Indyjski ku południowym krańcom Australii.

- Tam wpłynie na najbardziej niebezpieczne wody: "ryczące czterdziestki" i "wyjące pięćdziesiątki", zwane tak od stopni szerokości geograficznej południowej, po których będzie okrążał Antarktydę, by wokół Przylądka Horn wrócić na południowy Atlantyk i skierować się ponownie na północ, ku Europie - jak podaje Lowiczanin.info.pl. 

Historia tego rejsu, który dopiero się zaczął, już jest niesamowita, pokazuje hart ducha pana Klimczaka, jego determinację i poświęcenie. To byłby świetny materiał na dobry scenariusz filmowy.  

Jacht jest o trzy metry dłuższy od "Lilu" - tego jachtu, który także sam zbudował przed kilku laty i na którym przepłynął samotnie Atlantyk w roku 2017. "Lilu" miała 5 metrów długości, "Libra" ma 8. Gdy stała w hangarze, w Łowiczu, robiła wrażenie dużej jednostki. Bo wtedy było widać potężny stalowy kil i wszystko inne, co zwykle kryje się pod wodą. Ale gdy 14 września została już zwodowana w marinie ośrodka AZS w Górkach Zachodnich w Gdańsku, pokazało się, jaką jest kruszyną. Na niej żeglarz z Łowicza chce stawić czoła "ryczącym czterdziestkom" i "wyjącym pięćdziesiątkom", w tym ekstremalnie burzliwym wodom koło przylądka Horn - najdalej na południe wysuniętego skrawka Ameryki Południowej.

Nie lubi o sobie mówić, nawet właściwie nie potrafi. Wszelkie szczegóły dotyczące pracy nad jachtem trzeba było zawsze od niego wyciągać zdanie po zdaniu, choć przecież nie wzbrania się przed kontaktami, jest otwarty. Ale należy do tych, którzy więcej robią niż mówią. Nie ukrywa, że morze budzi w nim respekt, w końcu wie, na co się porywa.

- Jeżeli zawinę gdzieś do portu, to będę jednym z kilkunastu milionów ludzi, którzy opłynęli kulę ziemską - mówił nam dwa lata temu. - Jeśli nie zawinę do żadnego portu, a płynąłbym na kupionej łódce, to byłbym jednym z kilkunastu na świecie, którym się to udało. Ale na własnoręcznie zrobionym jachcie nie dokonał tego dotąd nikt. Chcę być pierwszy.

Jeśli kiedykolwiek mówi się o kimś, że postawił wszystko na jedną kartę, że spalił za sobą mosty - to te określenia są adekwatne do opisu determinacji Klimczaka.

TU pisaliśmy o tej ciekawej historii:

 

 

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Ryszard OchódzkiTreść komentarza: Inteligentny sarkazm Pani Radnej przekracza możliwości zrozumienia waszych pisich móżdżków. Jest takie powiedzenie, "im mniej obietnic teraz, tym mniej wstydu w przyszłości". Jaszczomp Glapiński zadeklarował, że potrafi generować gotówkę na zbożne cele, więc dlaczego nie spróbować poprosić go o zasilenie powiatowego systemu ochrony zdrowia? Wężykiem osiołki...Data dodania komentarza: 30.03.2026, 18:54Źródło komentarza: POWIAT OŁAWSKI Czego chciałaby od prezesa Glapińskiego radna Engel?Autor komentarza: Ruch GaśnicowyTreść komentarza: Dobrze że za rok KO i przystawki przegrają wybory ale ważne żeby Kacze Dzbany nie wygrały.Data dodania komentarza: 30.03.2026, 18:39Źródło komentarza: Anna Leszczyńska jest członkiem zarządu regionu KO na Dolnym ŚląskuAutor komentarza: SąsiadTreść komentarza: Anka uspokój się, i tak nie dorastasz im do pięt. To wykształceni mądrzy ludzie. Nie masz szans. Zostałaś szefową w powiecie i już myślisz, że złapałaś pana Boga za nogi. Wszyscy widzą, że rozpoczęłaś już kampanię parlamentarną. Tego nie da się ukryć.Data dodania komentarza: 30.03.2026, 18:02Źródło komentarza: 225 mln zł na drogi wojewódzkie. Program „Dolny Śląsk na Dobrej Drodze” nabiera tempaAutor komentarza: WiesiekTreść komentarza: Oj Sławku Sławku co ty znowu wymyśliłeś. Masz coś do swoich sąsiadów to powiedz im to wprost. I do pracy w końcu idźData dodania komentarza: 30.03.2026, 17:45Źródło komentarza: Gmina Domaniów. 55-latek oddzielony od rodziny. Miał grozić żonie pozbawieniem życiaAutor komentarza: JarekTreść komentarza: Konserwator wymagany , i oprócz tego uchwała Rady Miejskiej i pozwolenie na umieszczenie ( budowlane) . Sporo wymogów prawnych. Zobaczymy jak będzie w Oławie .Data dodania komentarza: 30.03.2026, 16:41Źródło komentarza: OŁAWA Za tą figurą kryje się niezwykła historia. To dar od klientaAutor komentarza: Staszek PorażkaTreść komentarza: To nie drogowskaz tylko perfidna reklama szrot wena. Jeszcze centrum handlowe nie rozbudowane , a tu proszę Tomuś już jest . Dwa skrzyżowania w stronę PKS drogowskazy są ( takie trochę małe) ale widoczne. Ten baner na fotce jest zbędny. Fakt , słupek wkopany w pas dla pieszych to jakieś nieporozumienie.Data dodania komentarza: 30.03.2026, 16:39Źródło komentarza: OŁAWA Za tą figurą kryje się niezwykła historia. To dar od klienta
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama