Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 19 października 2026 02:18
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Jubileusz 50-lecia. Połączyła ich Oława

Krystyna i Józef Kawa są małżeństwem już ponad 50 lat. Medale za Długoletnie Pożycie Małżeńskie odebrali 14 września w towarzystwie najbliższych
Jubileusz 50-lecia. Połączyła ich Oława
Krystyna i Józef Kawa są małżeństwem już ponad 50 lat. Medale za Długoletnie Pożycie Małżeńskie odebrali 14 września w towarzystwie najbliższych
Podziel się
Oceń

Poznali się, jak to mówi pani Krystyna, w dziwnych okolicznościach. Ona z rodziną przyjechała do Oławy z Żuław. Pan Józef zawitał tu z Kielecczyzny. Oboje byli nauczycielami. Ona  świeżo po maturze, bez nakazu pracy w tym województwie, więc - jak twierdzi - musiała się prosić o to, by ją tu zatrudnili. W końcu zatrudnili w SP nr 1, gdzie pracowała przez całe życie zawodowe. Pan Józef nie mógł liczyć na pracę w miejscowości, z której pochodził, więc wsiadł w pociąg i ruszył na jej poszukiwanie. Gdy dojechał do Oławy, wtedy to było województwo wrocławskie, uznał, że wysiądzie tu na chwilę, popyta, a jak nic nie znajdzie, to wsiądzie do następnego pociągu i pojedzie dalej.

 - Poszedłem do ratusza, inspektorem był wtedy pan Diakowski, a on do mnie "spadł nam pan z nieba, właśnie potrzebujemy kogoś takiego, ale musi się pan szybko zdecydować i albo od razu pisze pan podanie, albo szukamy kogoś innego" - wspomina pan Józef: - W jednej chili bez konsultacji z bliskimi podjąłem decyzję, że zostaję w Oławie. Dostałem pół etatu w oławskim liceum im. Jana III Sobieskiego jako nauczyciel plastyki. W Ścinawie Polskiej natomiast uczyłam plastyki, fizyki, chemii i zajęć technicznych. Dostałem też małe mieszkanko w Ścinawie Polskiej, a około dwa miesiące później poznałem Krysię. Znajomi nas zapoznali. Niespełna rok później się pobraliśmy. 

Ślub wzięli 14 lipca 1972 roku. Pani Krystyna miała już wtedy mieszkanie, więc mogli razem zamieszkać. 

Cały czas mieszkają w Oławie. Od 12 lat we własnym domu. Doczekali się dwóch - mądrych, dobrych, wykształconych i opiekuńczych, jak podkreślają - synów, z których są bardzo dumni, i pięciorga wspaniałych wnucząt. 

Medale za "Długoletnie Pożycie Małżeńskie" jubilaci odebrali 14 września w oławskim Urzędzie Stanu Cywilnego. W imieniu prezydenta przekazali im je burmistrz Oławy Tomasz Frischmann i kierownik urzędu Renata Wolf. 

 Pytani o receptę na długie szczęśliwe małżeństwo, jubilaci zgodnie mówią - recepty nie ma, część tego to kompromis, a reszta to Boska Opatrzność.                       

 

                 Więcej zdjęć w galerii niżej...

 



Napisz komentarz

Komentarze

P 26.09.2024 11:42
tytuł "Jubileusz 50-lecia" (aczkolwiek dalej jest "są małżeństwem już ponad 50 lat", co może oznaczać też 60 lat). "Ślub wzięli 14 lipca 1972 roku" - mamy rok 2024. Oby tego nie napisał ich uczeń.

rzepie 26.09.2024 14:52
Czego się czepisz? "Redaktor"?

belfer 26.09.2024 10:34
Gratulacje !

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: ... Treść komentarza: ZOO Łączna .. Data dodania komentarza: 18.10.2026, 22:41 Źródło komentarza: Malinka i Rysiu szukają wspólnego domu! Autor komentarza: * Treść komentarza: "Małżonka jechała do Opola i nikt nie czekał". Bez komentarza. Ale jak by był z żoną, to po co pisze, że "musi pójść do budynku w kierunku wiaduktu...." Jak by był z Nią mąż, to nie musiała by sama tam jechać na tym wózku. Nie broń czegoś, czego nie można obronić. Data dodania komentarza: 18.10.2026, 19:21 Źródło komentarza: Brakuje nie tylko wind, ale i kasy biletowej Autor komentarza: Gocha ze Zwierzyńca Treść komentarza: Mieszkańcy najwyraźniej nie dali się przekonać do tej kalki z Wrocławia. Po obejrzeniu oficjalnego filmu z odsłonięcia odnosi się wrażenie, że frekwencja na tym zapowiadanym wydarzeniu była bardzo skromna, a na miejscu pojawiła się zaledwie garstka osób. Taki obraz na nagraniu weryfikuje wcześniejsze, dość górnolotne zapowiedzi o „nowym rozdziale w miejskiej przestrzeni Oławy”. Moim zdaniem ta niska frekwencja to naturalny efekt tego, że próba połączenia regionalnych motywów z tak dosłownym lokowaniem produktu i logotypami prywatnych firm po prostu nie obroniła się wizerunkowo. Skoro w internecie pojawiły się głosy krytyczne ze strony osób przywiązanych do tradycji, to i na samym wydarzeniu zabrakło powszechnego entuzjazmu. Szkoda, że od samego początku nie postawiono na promowanie naszego autentycznego, oławskiego koguta, lecz zdecydowano się na marketingowy format, który budzi tak duże dyskusje. Ten materiał wideo pokazuje, że próby adaptowania cudzych symboli w celach komercyjnych nie budzą w Oławie większego zainteresowania i nie przyciągają mieszkańców. Data dodania komentarza: 18.10.2026, 17:06 Źródło komentarza: Wrocławski krasnal zamontowany i uroczyście odsłonięty (FILMIK) Autor komentarza: Platyn Treść komentarza: Ale tłumy .... krasnala witały 🤣🤣🤣🤣 Data dodania komentarza: 18.10.2026, 16:58 Źródło komentarza: Wrocławski krasnal zamontowany i uroczyście odsłonięty (FILMIK) Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Kolejny popis lokalnego PR-u i marketingowej żonglerki słowami. Jeszcze kilka dni temu wmawiano nam, że to „Pierwszy oławski krasnal” i „nowy rozdział w miejskiej przestrzeni Oławy”. Kiedy jednak w komentarzach podniosły się słuszne głosy oburzenia, że bezmyślnie kopiujemy Wrocław, zacieramy własną tożsamość i robimy z miasta darmowy słup ogłoszeniowy dla prywatnego biznesu – narracja nagle obróciła się o 180 stopni. Dzisiaj wjeżdża wersja „wrocławski krasnal w Oławie”. Klasyczny unik i gaszenie wizerunkowego pożaru. Nagle okazuje się, że krasnal nie jest już taki „oławski”, a żeby udobruchać lokalnych patriotów, na szybko dorzuca się obietnicę postawienia kolejnego koguta przy okazji następnego Rajdu. To tylko potwierdza to, o czym wielu z nas mówiło od początku: od pierwszej minuty nie chodziło o żadną tradycję czy kulturę, ale o zwykły product placement i komercyjny baner marketingowy z wielkim logo na koszulce i nazwą firmy na rejestracji rzeźby. Szacunek dla Muzeum Wena za to, co robi dla motoryzacji i promocji regionu, bo imprezy mają świetne. Ale traktowanie visualu naszego miasta i tożsamości mieszkańców jako darmowego, plastycznego tła dla korporacyjnych logotypów, które można dowolnie przemianować w zależności od tego, skąd wieje wiatr krytyki, to gruba przesada. Oława ma swój historyczny, autentyczny symbol – koguta. I to on powinien dominować w naszej przestrzeni publicznej, a nie wrocławskie kalki obwieszone reklamami. Data dodania komentarza: 18.10.2026, 16:15 Źródło komentarza: Wrocławski krasnal zamontowany i uroczyście odsłonięty (FILMIK) Autor komentarza: Wyborca Treść komentarza: Po co nam tacy radni którzy w tak dramatycznej sytuacji proszą o czas? Panie Radny, w może przez ten pana czas będziemy płacić z Pana koryta? Ludzie zacznijcie w końcu dbać o interes mieszkańców Data dodania komentarza: 18.10.2026, 16:13 Źródło komentarza: Radny uważa, że należy dać prezesowi czas
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama