Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 19:16
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

ZUS to nie tylko składki, renty i emerytury

Pierwsze skojarzenie dotyczące ZUS to składki i emerytury. Tymczasem ZUS to także długa, bo aż 90-letnia historia. Powstał jeszcze przed II wojną światową, jako centralna i powszechna instytucja ubezpieczeniową. Tuż po jej zakończeniu klienci Zakładu zyskiwali przede wszystkim dostęp do bezpłatnego leczenia.
Źródło: Materiały przygotowane we wrześniu 1996 r. przez Panią dr Iwonę Bińkowską
Podziel się
Oceń

Zakład Ubezpieczeń Społecznych ma już 90 lat. Został powołany do życia rozporządzeniem prezydenta Ignacego Mościckiego z 24 października 1934 r. Rozporządzenie było zwieńczeniem procesu scalania i centralizacji systemu ubezpieczeń społecznych. Jednocześnie powoływało do życia nową – centralną i powszechną – instytucję ubezpieczeniową: Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

- Tutaj na Dolnym Śląsku ZUS powstawał na bazie majątku działających przed wojną niemieckich instytucji ubezpieczeniowych i skupiał się głównie na zabezpieczeniu osobom ubezpieczonym możliwie pełnych, bezpłatnych świadczeń leczniczych w razie choroby oraz wypłatach, stosunkowo niewielkiej wtedy, ilości rent – opowiada Iwona Kowalska-Matis regionalny rzecznik prasowy ZUS na Dolnym Śląsku. – Wrocławski ZUS powstał już w 1947 roku – dodaje.

Według rzeczniczki, zabytkowy budynek, w którym znajduje się wrocławski ZUS został zbudowany w latach 20-stych poprzedniego stulecia, jako siedziba niemieckiego urzędu finansowego.

 

- Autorem projektu był monachijski architekt Allescher, którego imienia niestety nie udało nam się ustalić – mówi Kowalska-Matis. - Uroczyste otwarcie budynku miało miejsce w październiku 1926 r., - dodaje.

Według dostępnych źródeł historycznych w 1929 r. Allescher zaprojektował także w wewnętrznym dziedzińcu budynku pawilon ogrodowy i geometryczny ogród z istniejąca do dzisiaj fontanną w środku. Zarówno ogród, jak i pawilon spełniały funkcje rekreacyjne dla pracowników ówczesnego urzędu finansowego. 

- Ciekawostką jest to, że piękna elewacja budynku została zaprojektowana w nawiązaniu do elewacji barokowych klasztorów śląskich – wskazuje Iwona Kowalska-Matis. 

Rzeczniczka, zachęca do zajrzenia do środka budynku. Tuż za drzwiami wejściowymi znajduje się monumentalny hall główny – wsparty na rzędach prostych filarów. W nim, robiąca wrażenie poprzez nawiązanie do barokowych,  klatka schodowa z reprezentacyjnymi schodami zbudowanymi w kształcie litery „T”. Monumentalności całemu wnętrzu dodawały, niestety dziś nie zachowane, witraże w oknach z przedstawieniami herbów czterdziestu miast objętych działalnością ówczesnego Urzędu Finansowego. W małych okienkach poniżej znajdowały się orły: śląski i państwowy niemiecki. Również wprowadzenie pseudofaset sufitu nawiązywało do rozwiązań konstrukcyjnych z wieków poprzednich. 

Analogicznie zaprojektowano dwie boczne klatki schodowe na narożnikach głównego korpusu budynku oraz dodatkową w dobudowanej części wschodniego skrzydła. Wszystkie umiejscowiono w przestronnych hallach wspartych na filarach. W obu klatkach schodowych na ścianach wewnętrznych znajdowały się ceramiczne modele fragmentów elewacji budynku. Obecnie zachował się tylko jeden z przedstawieniem wschodniej części elewacji frontowej. Pozostałe mniejsze klatki schodowe służą obecnie funkcjonalności obiektu.

- Rozmieszczenie gabinetów urzędników w dwóch rzędach oddzielonych korytarzem wewnętrznym zapewniało doskonałe oświetlenie i wentylację pomieszczeń oraz umożliwiało łatwy dostęp interesantów - opowiada Iwona Kowalska-Matis. - Elementami przełamującymi monumentalizm i absolutną powagę wystroju wnętrz były ceramiczne elementy balustrady schodów z motywami kwiatowymi – dodaje.

W okresie powojennym budynek nie zmienił swojego przeznaczenia i był wykorzystywany przez Urząd Skarbowy Wrocław - Krzyki, Izbę Skarbową i ZUS. Obecnie użytkowany jest tylko przez ZUS. W pierwszej połowie lat 90. przeprowadzono remont kapitalny elewacji i częściowo wnętrz. 

- Nasz budynek podlega ochronie konserwatorskiej, dlatego wszelkie prace musza być prowadzone w uzgodnieniu z miejskim konserwatorem zabytków – wskazuje rzeczniczka.

Zgodnie z decyzją miejskiego konserwatora zabytków z dnia 15 stycznia 1993 r. ochronie podlega bryła, układ wnętrz, szczególnie układ i wystrój głównej klatki schodowej (balustrady), wystrój sztukatorski sali posiedzeń (kasetony), układ i wystrój elewacji, ze szczególnym zwróceniem uwagi na rodzaj zastosowanego materiału, ochronie podlega również stolarka drzwi i okien. Ochronie podlega też bryła budynku pawilonu ogrodowego wraz z podcieniem na „doryckich” kolumnach, układ parkowo-ogrodowy dziedzińca wewnętrznego wraz zielenią wysoką, układ zielony w formie trawnika obramowanego przystrzyżonym żywopłotem, obiegającego elewacje zewnętrza budynku głównego. Ze względy na te walory stanowi cenny zabytek architektury na trwałe wpisany w krajobraz miasta. 

Źródło: materiały przygotowane we wrześniu 1996 r. przez Panią dr Iwonę Bińkowską (z Biblioteki Uniwersyteckiej Na Piasku), które znajdują się w Urzędzie Miejskim Wrocławia - karty ewidencyjnej zabytków architektury i budownictwa. 


Napisz komentarz

Komentarze

Oława OK 19.10.2024 17:59
historia jak powstał tyran który nas okrada

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Masz absolutną rację, że teoria i przepisy to jedno, a polityczna praktyka to drugie. Zgadzam się z Tobą, że wrzucanie wszystkich wielokadencyjnych wójtów czy burmistrzów do jednego worka jest niesprawiedliwe – wielu z nich to byli świetni, uczciwi gospodarze, których rozwój gmin został sztucznie przerwany przez limity. Masz też stuprocentową rację z tymi „lokalnymi książętami” z Sejmu. Rzeczywiście zdarzają się posłowie czy senatorowie, którzy z tylnego fotela trzęsą całymi powiatami, ustawiając konkursy na dyrektorów czy obsadzając spółki swoimi ludźmi. Tyle że problem, o którym piszesz – czyli „martwe dusze” na jedynkach list wyborczych – to nie jest wina braku limitu kadencji, ale naszego systemu wyborczego i ordynacji. Problem polega na tym, że w Polsce to szefowie partii, a nie obywatele, decydują o kształcie list. Jeśli lojalny, ale bierny poseł dostanie „jedynkę” w silnym dla danej partii regionie, to wejdzie do Sejmu niemal automatycznie, choćby przez całe 4 lata nie odezwał się z mównicy ani słowem. Wprowadzenie limitu kadencji zmieniłoby tylko tyle, że zamiast jednej „martwej duszy” szef partii wstawiłby na pierwsze miejsce inną, równie posłuszną, nową osobę. Dlatego zamiast zakazywać ludziom startu, skuteczniejsza byłaby zmiana ordynacji – na przykład na jednomandatowe okręgi lub system, w którym to głosy wyborców, a nie miejsce na liście, mają decydujące znaczenie. Wtedy tacy „przesypiacze” kadencji zniknęliby z Sejmu błyskawicznie, bo ludzie rozliczaliby ich z realnej pracy, a nie z przynależności partyjnej. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 16:28 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Peyo Treść komentarza: Gratulacje i życzę dalszej takiej kariery. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:26 Źródło komentarza: Młody aktor z Jelcza-Laskowic na festiwalu w Gdyni Autor komentarza: Pytam Treść komentarza: Może Babcia miała wąsy? Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:00 Źródło komentarza: Kierowca zginął. Jeden dzień i aż trzy zdarzenia na autostradzie Autor komentarza: Kazik Treść komentarza: Coś się Wam ta konstrukcja nie udała. Teren ogrodzony taśmą. Rozbierzcie to bo śmiech na sali . Do tragedii nie daleko . Taśma wszystkich nie zatrzyma , a stos w każdej chwili może runąć. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:55 Źródło komentarza: OŁAWA Kawałek dyniowej wioski w... mieście Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Najlepiej iść do CZARNEJ mafii oni za co łaska wszystko przyklepią nawet rozwód po 20 latach małżeństwa jak u pana Jacka Kury. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:48 Źródło komentarza: Ania i Mariusz powiedzieli sobie sakramentalne „TAK” Autor komentarza: Gość Treść komentarza: To nie autostrada to wyrób autostradopodobny. Jak budowali to krzyczeli trzymaj Antek ścianę idziemy po kasę na uja trzeci pas. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:43 Źródło komentarza: Kierowca zginął. Jeden dzień i aż trzy zdarzenia na autostradzie
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama