Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 2 maja 2026 05:38
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM
Piłka nożna | Baraż o awans do IV ligi

IV liga nie dla Marszowic

Czternasty zespół dolnośląskiej IV ligi okazał się wyraźnie lepszy od wicemistrza wrocławskiej klasy okręgowej
IV liga nie dla Marszowic
Łukasz Kucyniak (w czarnym stroju) strzelił jedynego gola dla gospodarzy

Autor: fot. Jacek Polasz

Podziel się
Oceń

LKS "Orzeł" Marszowice - KS "Orzeł" Ząbkowice Śląskie 1:4
 

0:1 - Tomasz Robak (w 6 min.)

0:2 - Alan Madej (11 - z karnego)

0:3 - Tomasz Robak (21)

1:3 - Łukasz Kucyniak (27)

1:4 - Kamil Ostaszewski (60)

Marszowice 18 czerwca 2025. Widzów ok. 200. 

Sędziowali

Marcin Nawracaj - arbiter główny, a wspomagali go asystenci - Konrad Śliwka i Patryk Rejda, a sędzią technicznym był Krzysztof Dziedzic (wszyscy KS Legnica).

Żółte kartki

Damian Szaciło (w 6 min.), Oleksandr Laptsai (25), Michał Szabat (35), Kamil Skrzyszowski (39), Michał Łaski (40), Łukasz Iwaszków (43), Rafał Mikła (64) oraz Tomasz Robak (67).

LKS "Orzeł" Marszowice

Iwaszków - Musiał, Hawryło (46 Chodor), Mikła (73 Trotskyj), Skrzyszowski (84 Sobota) - Laptsai (64 Nowak), Szaciło (45+2 Dobrowolski), Makhatchashvili, Danyliuk (70 Białek), Pluciński - Kucyniak (80 Węglarowicz).

KS "Orzeł" Ząbkowice Śląskie

Brandl - Stachurski (80 Fudali), Dyda (79 Maciak), Łaski, Szabat (46 Ostaszewski) - Stuglik (57 Kozioł), Witsanko, Zieliński, Madej (70 Malik) - Robak (88 Kuriata), Kowalczuk (80 Badecki).

***

"Orzeł" Marszowice wywalczył w tym sezonie wicemistrzostwo wrocławskiej klasy okręgowej, co dało mu prawo gry w barażu o awans do IV ligi. W wyniku losowania podopieczni Krystiana Pikausa trafili na "Orła" Ząbkowice Śląskie, który zakończył sezon na czternastej pozycji w IV lidze dolnośląskiej. Los sprawił, że mecz ten rozgrywano w Marszowicach. A ranga tego pojedynku przyciągnęła liczną grupę widzów, w tym była zorganizowana około trzydziestoosobowa ekipa fanów z Ząbkowic Śląskich.

Mecz rozpoczął się od zdecydowanych ataków gości, którzy po dziesięciu minutach prowadzili już 2:0. Najpierw po dośrodkowaniu z prawej strony piłka spadła pod nogi Tomasza Robaka, który silnym strzałem zdobył pierwszego gola. Po chwili Bartłomiej Musiał sfaulował na polu karnym atakującego przeciwnika, a jedenastkę wykorzystał Alan Madej. Gospodarze próbowali się zrewanżować, ale świetnie bronił Szymon Brandl. Pierwszym, który sprawdził formę bramkarza gości był Andrij Danyliuk. Wcześniej Michał Pluciński minął się z piłką przed polem bramkowym. 

W 21 minucie ponownie Tomasz Robak umieścił piłkę w siatce i przyjezdni prowadzili 3:0. Sześć minut później Michał Pluciński dośrodkował na pole karne, a wbiegający Łukasz Kucyniak sprytnie głową pokonał golkipera rywali. Ten gol dał nadzieję podopiecznym Krystiana Pikausa na uzyskanie korzystnego wyniku, co sprawiło, że mecz do przerwy był emocjonujący. Andrij Danyliuk i Łukasz Kucyniak mieli jeszcze po jednej okazji, ale zabrakło im precyzji przy strzale. 

Więcej groźniejszych sytuacji podbramkowych mieli ząbkowiczanie. Silny strzał Marka Dydy piąstkował Łukasz Iwaszków. Po akcji Alana Madeja, Karol Kowalczuk nie trafił w piłkę. Bramkarz gospodarzy wybił na róg po strzale Tomasza Robaka z ostrego kąta. Tuż przed przerwą Szymon Brandl wygrał pojedynek z Łukaszem Kucyniakiem, po tym jak obrońca gości przepuścił piłkę.

 Po przerwie gra była bardziej wyrównana. W 60 minucie Kamil Ostaszewski zdobył efektownego gola, strzelając z rzutu wolnego z około 30 metrów. Piłka wpadła "za kołnierz" Łukasza Iwaszkowa. Od tego momentu przyjezdni zadowoleni z wyniku kontrolowali grę, a gospodarze próbowali zmienić niekorzystny dla nich wynik. Łukasz Kucyniak silnie dośrodkował na pole karne z rzutu wolnego, ale Andrij Danyliuk minął się z piłką. W końcówce rezerwowy Andrij Trotskyj przestrzelił z 8 metrów, a Rafał Węglarowicz trafił wprost w bramkarza z rzut wolnego.

*

"Barycz" Sułów zagra w przyszłym sezonie ponownie w IV lidze, po tym jak w decydującym meczu grając u siebie przegrał 0:1 z "Polonią" Nysa. Wcześniej baryczanie pokonali rezerwę "Rakowa" Częstochowa 4:0.

W innych meczach barażowych pomiędzy drużynami z miejsc 12-15 w IV lidze dolnośląskiej a wicemistrzami klas okręgowych, niespodziankę sprawił AKS Strzegom, wygrywając na wyjeździe z "Orłem" Mysłakowice. Pozostałe zespoły czwartoligowe odniosły zwycięstwa. "Piast" Nowa Ruda wygrał z "Apisem" Jędrzychowice 4:0, a "Prochowiczanka" dopiero w rzutach karnych pokonała "Odrę" Ścinawa.

Nowymi drużynami w przyszłym sezonie będą również mistrzowie klas okręgowych: GKS Mirków, "Twardy" Świętoszów, "Legsad" Kościelec oraz "Górnik" Wałbrzych. 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: ojciecTreść komentarza: Promocja alkoholu (Momo Chillout Bar) wśród dzieci i młodzieży? Na to jest paragraf!Data dodania komentarza: 1.05.2026, 22:15Źródło komentarza: Oława. Majówka na Momo Chillout BarAutor komentarza: tntTreść komentarza: Wyniki wynikami , ale czy aby nie za dużo pasażerów korzysta z darmowej komunikacji przez całą dobę. Czemu nie wprowadzi się ram czasowych do darmowego przejazdu dla odpowiednich grup . Młodzież szkolna powinna mieć ograniczony czas na darmochę. Ile razy widać np. w weekendy po godzinie 21 jak urządzają sobie challenge po mieście autobusami bez powodu. Nie dziwię się też kierowcom , że czasami nerwy mają na krańcu wytrzymałości. Wożenie takiej wesołej kompaniji, która niejednokrotnie robi w autobusie zamieszanie i ma za nic wszystko bo za darmo i do oporu , to każdemu po czasie coś puści. Wiem wiem, ktoś napisze, że się czepiam , ale naprawdę powinny przewozy wprowadzić jakieś ukrócenie a ci co mają zajęcia wieczorem to dać np. karty upoważniające do przejazdu po wyznaczonej godzinie, przecież tych osób nie są tysiące.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 21:01Źródło komentarza: Jakie jest największe zagrożenie dla PKS w Oławie?Autor komentarza: KubaTreść komentarza: I znowu ta KwaśniewskaData dodania komentarza: 1.05.2026, 20:24Źródło komentarza: Oława. Majówka na Momo Chillout BarAutor komentarza: zrozpaczonyTreść komentarza: No niestety masz rację. Co jakiś czas piszą o wycofaniu się. Szkoda. Ze wszystkich marketów jedynie oni trzymają poziom. Przegrywają z bylejakością. Ceny nie takie znowu kosmos. Większe trochę niż w badziewnych marketach, ale jakość kosztuje.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 18:47Źródło komentarza: OŁAWA Tu budują kolejny market znanej sieciAutor komentarza: obserwatorTreść komentarza: Dla mnie klimaty z Gwiezdnych Wojen od Lorda Vader'a czyli zieje chłodem.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 16:56Źródło komentarza: OŁAWA Za tą figurą kryje się niezwykła historia. To dar od klientaAutor komentarza: DonekTreść komentarza: Dużo tu tych literówekData dodania komentarza: 1.05.2026, 16:55Źródło komentarza: Jakie jest największe zagrożenie dla PKS w Oławie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama