Służby otrzymały informację o pożarze dzisiaj - środa 23 września 2026 - tuż po godzinie 6.00, na szczęście w wagonie, który się zapalił, nie było pasażerów. W wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń. Pociąg Intercity nr 63100/1 „PLANTY”, bo o niego chodzi, nadal nie ruszył w trasę, więc na linii można spodziewać się opóźnień.
- Coś się stało na przejeździe kolejowym w Lizawicach - napisała do nas pani Aleksandra. - Stały dwie straże i policja...
- To działo się na peronie i dotyczyło wagonu nr 3 - mówi oficer prasowa KPP w Oławie Wioletta Polerowicz. - Otrzymaliśmy informację, że "coś się pali przy kołach", czyli nie sam wagon, a raczej spód wagonu. Według wstępnych ocen to tarcza hamulcowa rozgrzała się do czerwoności i spowodowała, że coś się od niej zapaliło. Ewaluacja pasażerów nie była konieczna, przeszli do innych wagonów i pociąg mógł odjechać z miejsca.
- Kamerą termowizyjną sprawdziliśmy wszystko, ale nie było zagrożenia rozprzestrzenienia się pożaru - mówi rzecznik prasowy PSP w Oławie Michał Wójtowicz
Jak podaje Radio Wrocław, uszkodzony skład odholowano do Oławy, gdzie na stacji zostanie poddany szczegółowym oględzinom.

Napisz komentarz
Komentarze