Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 5 października 2026 00:33
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Czechy to nie tylko Praga i Brno

No właśnie, Czechy to także m.in. Karlowe Wary, znane międzynarodowego festiwalu filmowego (KVIFF), ale nie tylko, czyli poczuj się jak Bond. James Bond
Czechy to nie tylko Praga i Brno
No właśnie, Czechy to także m.in. Karlove Vary, znane międzynarodowego festiwalu filmowego (KVIFF), ale nie tylko...

Autor: Jerzy Kamiński

Podziel się
Oceń

Karlowe Wary – co warto zobaczyć? Spacer po najbardziej niezwykłym uzdrowisku Czech

Kolorowe kamienice, eleganckie kolumnady, gorące źródła i malownicza dolina rzeki Teplá – Karlowe Wary od lat przyciągają turystów szukających zarówno odpoczynku, jak i wyjątkowej architektury. To jedno z najbardziej znanych czeskich uzdrowisk, które świetnie sprawdza się także na weekendowy wyjazd z Polski.

Miasto można zwiedzać bez pośpiechu. Największe atrakcje znajdują się stosunkowo blisko siebie, a spacer uliczkami centrum pozwala zobaczyć nie tylko zabytki, ale również charakterystyczną atmosferę dawnego kurortu.

 

Kolumnady – wizytówka Karlowych Warów

 

Zwiedzanie warto rozpocząć od spaceru wzdłuż rzeki Teplá. To właśnie tutaj znajdują się słynne kolumnady, pod którymi można spróbować wód z miejscowych źródeł.

Jedną z najbardziej rozpoznawalnych jest Młyńska Kolumnada. Monumentalna neorenesansowa budowla ma 132 metry długości i należy do symboli miasta. W jej pobliżu znajdują się kolejne źródła, dlatego jest to jeden z najczęściej odwiedzanych punktów Karlowych Warów.

Warto zajrzeć również do Parkowej Kolumnady oraz Targowej Kolumnady. Każda z nich ma inny charakter, a wszystkie tworzą wyjątkową architektoniczną trasę spacerową.

 

Woda prosto ze źródła

 

Karlowe Wary słyną z gorących źródeł. W centrum miasta można znaleźć kilkanaście miejsc, w których mieszkańcy i turyści napełniają specjalne porcelanowe kubeczki leczniczą wodą.

Najbardziej znane jest Vřídlo, czyli Źródło. Gorąca woda tryska tutaj na wysokość kilkunastu metrów i osiąga temperaturę około 70 stopni Celsjusza.

Jeśli chcemy spróbować miejscowej wody, warto pamiętać, że jej smak jest dość charakterystyczny. Dla wielu osób to jeden z obowiązkowych punktów wizyty w Karlowych Warach.

 

Spacer po Starym Mieście

 

Centrum Karlowych Warów najlepiej poznawać pieszo. Wąskie uliczki, eleganckie fasady kamienic, hotele i kawiarnie tworzą krajobraz, który zdecydowanie różni się od typowych czeskich miast.

Warto zwrócić uwagę na bogato zdobione budynki wzdłuż rzeki. Szczególnie efektownie prezentują się podczas spaceru wieczorem, gdy centrum zostaje delikatnie oświetlone.

Na trasie nie brakuje restauracji i kawiarni, w których można zrobić przerwę przy kawie i kawałku czeskiego deseru.

 

Wieża widokowa Diana

Na Karlowe Wary można spojrzeć również z góry. Jednym z najlepszych punktów widokowych jest wieża Diana, położona na wzgórzu nad miastem.

Na miejsce można dotrzeć pieszo albo skorzystać z kolejki linowej. Z tarasu widokowego rozciąga się panorama Karlowych Warów i otaczających je lasów.

To dobry punkt programu dla osób, które podczas wyjazdu chcą połączyć zwiedzanie miasta z krótką wycieczką wśród zieleni.

 

Kościół św. Marii Magdaleny

 

W centrum miasta wyróżnia się także barokowy kościół św. Marii Magdaleny. Świątynia powstała w XVIII wieku i jest jednym z najważniejszych zabytków sakralnych Karlowych Warów.

Jej charakterystyczna sylwetka dobrze komponuje się z zabudową uzdrowiskowego centrum. Warto zatrzymać się tutaj podczas spaceru w okolicy Źródła i Młyńskiej Kolumnady.

 

Hotel Thermal i współczesne Karlowe Wary

 

Karlowe Wary to nie tylko zabytkowa architektura. Symbolem bardziej współczesnego oblicza miasta jest Hotel Thermal, który od lat jest związany z organizowanym tutaj Międzynarodowym Festiwalem Filmowym w Karlowych Warach.

Festiwal należy do najważniejszych wydarzeń filmowych w regionie i sprawia, że każdego lata miasto na kilka dni zamienia się w miejsce spotkań twórców, aktorów i miłośników kina.

 

Karlowe Wary na jeden dzień czy cały weekend?

 

Na najważniejsze atrakcje Karlowych Warów można przeznaczyć jeden intensywny dzień. Warto jednak zostać dłużej, jeśli chcemy spokojnie pospacerować po kolumnadach, wybrać się na punkt widokowy i odwiedzić którąś z kawiarni lub restauracji.

Dobrym pomysłem jest rozpoczęcie zwiedzania rano. Wtedy centrum jest spokojniejsze, a spacer wzdłuż rzeki pozwala zobaczyć miasto bez pośpiechu.

Karlowe Wary są również dobrym punktem wypadowym do poznawania zachodnich Czech. Można połączyć pobyt w uzdrowisku z wycieczkami po okolicy.

 

Co przywieźć z Karlowych Warów?

 

Najbardziej charakterystyczną pamiątką są oczywiście porcelanowe kubeczki do picia wody ze źródeł. Popularne są również lokalne słodycze, przede wszystkim okrągłe wafle uzdrowiskowe, które można kupić w wielu punktach w centrum.

Wizyta w Karlowych Warach może być więc połączeniem zwiedzania, spacerów, architektury i uzdrowiskowego klimatu. To miejsce, które najlepiej poznaje się bez pośpiechu – przechodząc od jednej kolumnady do kolejnej i co jakiś czas zatrzymując się, by podziwiać zabudowę miasta.

Karlowe Wary w Czechach posłużyły za plan filmowy dla produkcji o Jamesie Bondzie pt. „Casino Royale” z 2006 roku, w której w rolę 0.0.7 wcielił się Daniel Craig. Grandhotel Pupp (na fot. wyżej i niżej) w filmie zagrał ekskluzywny Hotel Splendide w Czarnogórze

Nie trzeba płacić tysięcy, aby znaleźć się w tym hotelu, "z ulicy" dostępna jest kawiarnia, wcale nie taka droga, aby przez chwilę poczuć się jak goście tego ekskluzywnego przybytku (na fot. niżej). 

 

Niżej centrum Karlowych Warów


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Nata Treść komentarza: Tak 3mac!!! Data dodania komentarza: 4.10.2026, 20:37 Źródło komentarza: Pani Profesor z Sobieskiego złotą medalistką! Autor komentarza: Pekińczyk Treść komentarza: Oczywiście, że mieszkańcy nie wiedzą, bo Frischmannowi i urzędowi zależy na tym żeby nie wiedzieli. Dzięki temu mogą próbować przepychać pieniądze dla kolesi, jak np: w zeszłym roku na sztangi dla kandydatki BBS, a w tym roku na event innej kandydatki BBS (aby mogła uprawiać polityczny lans). Data dodania komentarza: 4.10.2026, 19:36 Źródło komentarza: Marta Malec: - Mnóstwo ludzi nawet nie wie, że w Oławie jest budżet obywatelski. Uświadamialiśmy ich Autor komentarza: Pytam Treść komentarza: Tyle set miliardów na sprzęt zadłużają Polskę pod korek i boją się dronów z tektury z Rosji ? Jesteśmy najlepszą armią w EU czy to tylko bajanie jak z paliwem PO 5.19? Data dodania komentarza: 4.10.2026, 14:43 Źródło komentarza: Drabiński: - W Oławie nie wszędzie te syreny słychać! Autor komentarza: SPISEG!!!!1111 Treść komentarza: A może po prostu pisowcy nie są zainteresowani ogłoszeniem takich akcji wcześniej? Data dodania komentarza: 4.10.2026, 14:18 Źródło komentarza: Posel Hreniak w Jelczu-Laskowicach: - Stop banderyzmowi! Autor komentarza: klu sprawy Treść komentarza: Popatrzcie na meritum zbierania tych podpisów . To jest przeciwko zaprzeczaniu prawdzie historycznej i gloryfikacji czegoś tak bardzo strasznego. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 13:55 Źródło komentarza: Posel Hreniak w Jelczu-Laskowicach: - Stop banderyzmowi! Autor komentarza: Zrównoważony Treść komentarza: Dla Ciebie problem jest Ukraina, może nawet wrogiem, biorąc po uwagę ludobójstwo Polaków przez UPA, dla mnie największym wrogiem jest rosja, więc jeśli dwaj wrogowie Polski walczą ze sobą, to ty Polak jak mniemam z czym masz problem? Niech walczą ze sobą jak najdłużej my tylko dokładamy ognia, by ta wojna trwała jak najdłużej. A na wojnach przeważnie osłabione są dwie strony. Żołnierze obu stron giną na wojnach. Widzisz jakieś minusy że ruscy walczą z Ukraińcami. Może kiedyś wykorzystamy sytuację, że oba państwa są w ruinie i zajmiemy Królewiec i odzyskamy, zabrane przez stalina, pradawne polskie miasta Lwów, Stanisławów, Tarnopol, a i Białoruś powinna oddać Brześć i Grodno. Serio widzisz problem że rosja ma wojnę z Ukrainą? Data dodania komentarza: 4.10.2026, 13:35 Źródło komentarza: Drabiński: - W Oławie nie wszędzie te syreny słychać!
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama