- Oławskie lasy obfitują w obserwację żmii zygzakowatej - informuje Piotr Kurek, znany u nas miłośnik i obserwator przyrody. - Tylko w tym roku od maja do dziś 4 października 2026 liczba obserwacji osiągnęła 26 - chodzi o Janików i okolice. Co to oznacza? Że środowisko ma się świetnie, jest dużo pokarmu i różnorodność biologiczna. Każdy, kto wchodzi z pieskiem do lasu, powinien mieć jednak na uwadze bliskie spotkanie ze żmiją. Warto, aby czworonogi nie biegały po lesie swobodnie bez smyczy.
Żmija jest pod częściową ochroną, ale dla zwykłego obywatela ochrona częściowa zwierzęcia działa dokładnie tak samo jak ścisła. Nie wolno:
- Zabijać, ranić ani umyślnie płoszyć zwierzęcia.
- Przetrzymywać go w domu ani chwytać (np. aby przenieść lub zrobić zdjęcie).
- Niszczyć jego siedlisk, nor, gniazd czy miejsc rozrodu.
- Przy spotkaniu żmii w lesie najważniejszą zasadą jest zachowanie spokoju i zachowanie bezpiecznego dystansu (minimum 1–2 metry). Żmija zygzakowata nigdy nie atakuje człowieka pierwsza – ukąsi tylko wtedy, gdy poczuje się bezpośrednio zagrożona, na przykład gdy na nią nadepniesz, usiądziesz lub spróbujesz ją dotknąć.
- Oto proste zasady, jak bezpiecznie się zachować:
Co robić, gdy w lesie spotka się żmiję?
- Zatrzymaj się i oceń sytuację: Gdy zobaczysz żmiję, po prostu stań w miejscu.
- Wycofaj się powoli: Zrób kilka kroków w tył. Nie wykonuj gwałtownych ruchów i nie machaj rękami.
- Pozwól jej uciec: Węże doskonale słyszą drgania podłoża. Żmija najprawdopodobniej sama zacznie uciekać w krzaki lub trawę, szukając kryjówki.
Obejdź ją szerokim łukiem: Jeśli żmija leży na ścieżce i się nie rusza (np. wygrzewa się na słońcu), po prostu omiń ją w bezpiecznej odległości.
fot. Piotr Kurek




Napisz komentarz
Komentarze