Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 13 października 2026 00:56
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Modlitwy za zmarłych przed 1 listopada – jak pamiętać o bliskich?

W sklepach od kilku tygodni stoją palety zniczy, a przy cmentarnych bramach pojawiają się pierwsze stoiska z chryzantemami. Co roku, jak w zegarku, październik zamienia się w czas porządkowania grobów, planowania rodzinnych wyjazdów i liczenia, ile lampek trzeba kupić. Czy jednak o to w tym wszystkim chodzi? Warto zatrzymać się jeszcze przed 1 listopada i zapytać, co naprawdę możemy dać tym, którzy odeszli.
Podziel się
Oceń

Skąd wzięła się listopadowa pamięć o zmarłych?

Modlitwa za zmarłych jest starsza niż samo chrześcijaństwo. Druga Księga Machabejska opisuje, jak Juda Machabeusz zarządził zbiórkę i posłał do Jerozolimy około dwóch tysięcy drachm srebra na ofiarę przebłagalną za poległych towarzyszy. Ten fragment (2 Mch 12,43–46) Kościół od wieków przywołuje jako biblijną podstawę wstawiennictwa za tych, którzy odeszli.

Sam Dzień Zaduszny ma zaskakująco konkretną datę narodzin. W 998 roku św. Odylon, opat benedyktyńskiego klasztoru w Cluny, polecił podległym sobie wspólnotom modlić się za wszystkich zmarłych w pierwszym dniu po uroczystości Wszystkich Świętych, czyli 2 listopada. Zwyczaj szybko rozlał się po Europie. W Polsce zaczął się kształtować w XII wieku, a pod koniec XV stulecia znano go już w całym kraju.

Kolejny ważny krok przyniósł rok 1915. Trwała wojna, która każdego dnia zabierała tysiące istnień, a papież Benedykt XV pozwolił, by w Zaduszki każdy kapłan mógł odprawić trzy Msze święte: w intencji poleconej przez wiernych, za wszystkich wiernych zmarłych i według intencji papieża. Ten przywilej obowiązuje do dziś.

Znicz to za mało?

Płomień na grobie jest pięknym znakiem, ale znicz przypomina kopertę – elegancką, starannie wybraną, a jednak bez listu w środku niewiele znaczącą. Tym listem jest modlitwa. Zwrócił na to uwagę już św. Augustyn, który w „Państwie Bożym” pisał o pogrzebowej oprawie bez złudzeń:

„Staranne przygotowanie pogrzebu, wybór miejsca pochówku i okazały kondukt są raczej pociechą dla żywych niż pomocą dla zmarłych”.

Nie znaczy to, że groby można zaniedbać, bo troska o miejsce spoczynku bliskich jest wyrazem szacunku i miłości. Chodzi o właściwą kolejność. Kwiaty zwiędną po tygodniu, wiatr zdmuchnie płomień, a modlitwa, w którą włożymy serce, pozostaje darem, którego nie zabierze żaden listopadowy przymrozek.

Cmentarz w Polsce - modlitwa za zmarłych

Dlaczego w ogóle modlimy się za zmarłych?

Wielu z nas zadaje sobie pytanie: czy modlitwa ma sens, skoro nie wiemy, co dzieje się z naszymi bliskimi po śmierci? Katechizm Kościoła Katolickiego wyjaśnia, że ci, którzy umierają w przyjaźni z Bogiem, ale nie są jeszcze w pełni oczyszczeni, przechodzą po śmierci oczyszczenie, by wejść do nieba (KKK 1030–1031). Ten stan Kościół nazywa czyśćcem i zachęca, by wspierać zmarłych modlitwą, jałmużną, odpustami, a przede wszystkim Eucharystią (KKK 1032).

U podstaw tej praktyki leży wiara w świętych obcowanie. Tradycja mówi o jednym Kościele, który pielgrzymuje na ziemi, oczyszcza się w czyśćcu i trwa w chwale nieba. Modlitwa jest jak most przerzucony między tymi brzegami. Nie zastępuje Bożego miłosierdzia, ale pozwala nam w nim uczestniczyć i wciąż okazywać bliskim miłość, choć nie możemy już ich przytulić.

Modlitwy za zmarłych, które warto mieć pod ręką

Nie trzeba być teologiem ani znać na pamięć grubego modlitewnika, by dobrze pamiętać o zmarłych. Wystarczy kilka sprawdzonych tekstów i odrobina regularności. Bogaty wybór zebrało Stowarzyszenie Pomocników Mariańskich – modlitwy za zmarłych na jego stronie obejmują m.in. teksty na każdy dzień tygodnia, modlitwy za zmarłych rodziców, w rocznicę śmierci czy przed pogrzebem.

ModlitwaKiedy po nią sięgnąćWarto wiedzieć
Wieczny odpoczynekcodziennie, przy grobie, w drodze obok cmentarzanajkrótsza i najbardziej znana modlitwa za zmarłych
Różaniecczuwanie przed pogrzebem, listopadowe wieczoryprzed pogrzebem często rozważa się tajemnice bolesne
Litania za zmarłychrocznica śmierci, imieniny zmarłegomożna w niej wezwać patrona osoby, za którą się modlimy
Litania za dusze w czyśćcu cierpiącelistopad, piątkowe wieczory, nabożeństwa wypominkoweobejmuje także tych, za których nikt się nie modli
Nowenna za zmarłychdziewięć kolejnych dni, np. po pogrzebie lub od 1 listopadapomaga zbudować nawyk codziennej pamięci

Najprostszą i najczęściej odmawianą modlitwą pozostaje „Wieczny odpoczynek”. Można ją powtarzać, przechodząc obok cmentarza, w drodze do pracy czy przed snem. To zaledwie kilka sekund, a jednak mieści się w nich cała wiara Kościoła w to, że śmierć nie ma ostatniego słowa.

ksiądz z różańcem - litania za dusze w czyśćcu cierpiące

Litania za dusze w czyśćcu cierpiące

Szczególne miejsce w listopadowej pobożności zajmuje litania za dusze w czyśćcu cierpiące. Jej wezwania kierowane są do Miłosiernego Serca Jezusa i polecają kolejno różne grupy zmarłych: przodków, rodziców i rodzeństwo, przyjaciół, kapłanów, nauczycieli i katechetów, a także poległych żołnierzy i tych, których nagła śmierć zaskoczyła w drodze.

To modlitwa o szerokim sercu. Nie ogranicza się do najbliższych, ale obejmuje również osoby, które odeszły bez sakramentów, i dusze najbardziej oddalone od wybawienia. Kończy się prośbą za tych, którzy mają umrzeć dziś lub jutro, oraz za własną duszę modlącego się. Czy trzeba ją znać na pamięć? Nie – wystarczy wydrukować tekst albo otworzyć go w telefonie przy grobie.

Odpust za zmarłych – kalendarz pierwszych dni listopada

O odpustach słyszał niemal każdy, ale niewielu wie, jak je uzyskać. Tymczasem początek listopada daje wyjątkową okazję, by codziennie ofiarować za zmarłych odpust zupełny. Jest on przeznaczony wyłącznie dla dusz w czyśćcu, nie dla siebie. Poniższe zestawienie pomoże zaplanować te dni tak, by nie przeoczyć najważniejszych terminów.

TerminCo się dziejeCo możemy zrobić
1 listopadauroczystość Wszystkich Świętychudział we Mszy świętej, odwiedziny grobów, od południa możliwość uzyskania odpustu w kościele
2 listopadawspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych, czyli Zaduszkinawiedzenie kościoła lub kaplicy i odmówienie „Ojcze nasz” oraz „Wierzę w Boga”
1–8 listopadaoktawa uroczystości Wszystkich Świętychcodzienne nawiedzenie cmentarza i modlitwa za zmarłych, choćby w myśli
cały listopadmiesiąc szczególnej pamięci o zmarłychwypominki, zamówione Msze święte, litanie i nowenny

Aby odpust zupełny był ważny, oprócz samego nawiedzenia cmentarza lub kościoła trzeba spełnić tzw. zwykłe warunki. Wymienia je każdy parafialny przewodnik i warto mieć je przed oczami jeszcze przed 1 listopada:

  • spowiedź sakramentalna, która może się odbyć kilka dni wcześniej lub później,
  • Komunia święta, najlepiej przyjęta w dniu nawiedzenia,
  • modlitwa w intencjach Ojca Świętego, np. „Ojcze nasz” i „Zdrowaś Maryjo”,
  • wolność od przywiązania do jakiegokolwiek grzechu, nawet lekkiego.

W ciągu jednego dnia można uzyskać tylko jeden odpust zupełny. Dlatego nie warto odkładać spowiedzi na ostatnią chwilę, kiedy kolejki do konfesjonałów są najdłuższe. Spokojnie zaplanowany tydzień pozwoli przejść oławskie cmentarze, a także groby w rodzinnych stronach, z modlitwą zamiast pośpiechu.

A co, jeśli rodzinne groby są kilkaset kilometrów stąd, a w tym roku nie da się do nich dojechać? Modlitwa nie zna odległości. Można odmówić litanię w domu, zamówić Mszę świętą w dowolnej parafii lub zgłosić intencję przez internet. Liczy się pamięć i serce, a nie liczba przejechanych kilometrów.

Msza święta – dar, którego nic nie zastąpi

Kościół od wieków podkreśla, że najcenniejszym darem dla zmarłych jest Eucharystia. Doskonale rozumiała to św. Monika, matka Augustyna. Umierając w Ostii, prosiła synów, by nie martwili się o miejsce jej pochówku. Syn zapisał jej słowa w „Wyznaniach”:

„O to tylko was proszę, abyście pamiętali o mnie przy ołtarzu Pańskim, gdziekolwiek będziecie”.

Z tą prawdą wiąże się tradycja Mszy gregoriańskich, czyli trzydziestu Mszy świętych odprawianych dzień po dniu za jedną zmarłą osobę. Jej początek opisał papież Grzegorz Wielki w czwartej księdze „Dialogów”. W założonym przez niego rzymskim klasztorze zmarł mnich Justus, lekarz, który wbrew ślubowi ubóstwa zatrzymał dla siebie trzy złote monety.

Grzegorz, chcąc dać wspólnocie przestrogę, potraktował to przewinienie bardzo surowo. Trzydzieści dni po śmierci Justusa ogarnęło go jednak współczucie i polecił odprawiać za zmarłego Mszę przez kolejne trzydzieści dni. Gdy seria dobiegła końca, Justus ukazał się w widzeniu swojemu bratu Kopiozusowi i oznajmił, że został uwolniony. Zwyczaj ten trwa w Kościele do dziś.

Obok Mszy świętej ważną polską tradycją są wypominki, czyli odczytywanie imion zmarłych podczas nabożeństw w listopadzie, a w wielu parafiach także przez cały rok. To proste, a zarazem poruszające doświadczenie: usłyszeć imię mamy czy dziadka wypowiedziane w kościele i otoczone modlitwą całej wspólnoty.

Marianie – od ponad 350 lat na modlitwie za zmarłych

Modlitwa za zmarłych od początku należy do duchowego DNA marianów. Ich założyciel, św. Stanisław Papczyński (1631–1701), w czasie wojen XVII wieku wyruszył jako kapelan z wojskami króla na Ukrainę. Widział pola bitew i żołnierzy umierających bez sakramentów. Według przekazów zakonu właśnie tam ukazały mu się dusze poległych, które prosiły o modlitwę.

W 1676 roku, wkrótce po powrocie z wyprawy, Papczyński przeżył mistyczne doświadczenie cierpień czyśćcowych. Wstrząśnięty, zobowiązał współbraci do codziennych modlitw i umartwień za zmarłych, zwłaszcza za poległych żołnierzy i ofiary zarazy. W 2016 roku został ogłoszony świętym, a papież Franciszek, spotykając się z marianami w 2023 roku, wymienił modlitwę za zmarłych wśród trzech filarów ich charyzmatu.

Z tego dziedzictwa wyrasta Stowarzyszenie Pomocników Mariańskich, czyli wspólnota świeckich działająca przy Zgromadzeniu Księży Marianów. Pierwsze takie stowarzyszenie powstało w 1925 roku w Chicago, a polskie w październiku 1994 roku. Dziś na całym świecie skupia ono ponad 250 tysięcy osób, które wspierają mariańskie dzieła i modlą się za dusze w czyśćcu cierpiące.

Na stronie spm.org.pl można nie tylko znaleźć teksty modlitw, ale także zgłosić intencje za zmarłych, zamówić Mszę świętą, w tym serię gregoriańską, oraz włączyć bliskich do listopadowej nowenny i Mszy za zmarłych. To dobra wiadomość dla wszystkich, którzy z różnych powodów nie mogą w tym roku stanąć przy grobach swoich bliskich.

Jak przygotować się do 1 listopada?

Najlepiej zacząć już teraz, w październiku. Spisać na kartce imiona wszystkich zmarłych z rodziny, także tych, o których pamięta już tylko najstarsze pokolenie. Wybrać jedną modlitwę na każdy dzień listopada. Zamówić Mszę świętą, zanim kalendarze parafialne się zapełnią. A przy grobie opowiedzieć dzieciom i wnukom, kim byli ich pradziadkowie.

Pamięć o zmarłych nie musi zamykać się w dwóch listopadowych dniach. Ci, których kochaliśmy, nie potrzebują od nas najdroższych zniczy ani największych wiązanek. Potrzebują tego, o co prosiła św. Monika – byśmy pamiętali o nich przed Bogiem. A to jest dar, na który stać każdego z nas, bez względu na to, gdzie mieszkamy i ile mamy czasu.

(tekst sponsorowany)

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Nic burmistrz nie podejmie,jeśli nie dostaniemy w niedługim czasie odpowiedzi to podejmiemy decyzję bardzo szybko aby przeprowadzić referendum nad odwołaniem Burmistrza Data dodania komentarza: 12.10.2026, 19:22 Źródło komentarza: Petycja gotowa. Można podpisywać od jutra Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Mieczami świetlnymi niech trenują :D Data dodania komentarza: 12.10.2026, 18:48 Źródło komentarza: Strzelnica w każdej szkole - nowy program Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego Autor komentarza: Stszek Porażka Treść komentarza: Panie Burmistrzu, Oczywiście, że podpiszę tę petycję, bo windy na naszym dworcu są po prostu niezbędne. Codziennie widzę starszych ludzi, rodziców z wózkami czy podróżnych z ciężkimi walizkami, którzy muszą męczyć się na tych schodach. To wstyd, żeby w XXI wieku tak to wyglądało. Dobrze, że miasto w końcu rusza z taką akcją. Jednak jako mieszkaniec czuję ogromny niesmak i muszę zadać Panu proste pytanie: dlaczego dopiero teraz? Przecież ten remont nie zaczął się wczoraj. Wydajemy jako państwo 17 milionów złotych na odnowienie budynku dworca, robotnicy zaraz kończą prace i montują neony, a my dopiero w październiku zbieramy podpisy, żeby ktoś łaskawie zauważył, że pasażerowie nie mają jak dojść na perony? Przecież o tym, że PKP S.A. robi budynek, a PKP PLK odpowiada za perony i brakuje im kasy, było wiadomo od lat. Gdzie były władze miasta, kiedy te projekty były zatwierdzane i planowane? Dlaczego wtedy nikt tego nie pilnował i nie zgrał w czasie? Dla mnie, jako mieszkańca, zbieranie podpisów w tym momencie wygląda po prostu jak ratowanie wizerunku i zrzucanie winy na Warszawę, bo temat został wcześniej przespany. Mój podpis Pan dostanie, bo zależy mi na Oławie. Ale oprócz petycji, która może utknąć w ministerialnych szufladach na kolejne lata, oczekuję od Pana konkretów – jakie realne, twarde kroki podejmie Urząd Miejski, jeśli PKP PLK znowu odpowie nam tradycyjnym „brak środków”? Data dodania komentarza: 12.10.2026, 17:33 Źródło komentarza: Petycja gotowa. Można podpisywać od jutra Autor komentarza: oławiak Treść komentarza: Ja również uważam ,że to musztarda po obiedzie . Trzeba było patrzyć jak Burmistrzowi przedstawiono remont dworca, gdzie był wówczas.? Teraz namawia nas do petycji , to jest śmiech na sali ,czy nas mieszkańców ma się za idiotów czy co? Co to da teraz ile będziemy czekać i nie doczekamy się nigdy! O kasach , też nikt nic , nie wiedział prawda! Cóż czekamy na wszystkie media i władze samorządowe jak pokażą otwarcie wyremontowanego ale zupełnie niefunkcjonalnego dworca kolejowego !!! Data dodania komentarza: 12.10.2026, 16:37 Źródło komentarza: Petycja gotowa. Można podpisywać od jutra Autor komentarza: zazdrośnik Treść komentarza: Czyja własnością jest owa Hubertowka. Lokal niczego sobie. Fajny wystrój. Meble, klimat. Pozazdrościć Kołu Łowieckiemu Bażant z Oławy . Jak się znalazła we władaniu tych ludzi ? Musieli się nieźle napracować myśliwi, aby coś takiego wybudować. Brawo Data dodania komentarza: 12.10.2026, 16:26 Źródło komentarza: W Janikowie jak zwykle brawurowo Autor komentarza: oławiak Treść komentarza: Co tu oceniać, a gdzie był wcześniej , jak mu przedstawiono remont dworca? Data dodania komentarza: 12.10.2026, 16:25 Źródło komentarza: Petycja gotowa. Można podpisywać od jutra
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama