Nikt się tego nie spodziewał. Podczas realizacji II etapu remontu i przebudowy terenów utwardzonych przy kościele pw. św. Mikołaja w Miłoszycach odkryto kryptę ze szczątkami ludzkimi. Przez dziesięciolecia pozostawała ukryta pod ziemią, a jej odsłonięcie było nieoczekiwanym wydarzeniem towarzyszącym prowadzonym pracom.
- Inwestycja realizowana jest przy współudziale Gminy Jelcz-Laskowice - informuje Urząd Miasta i Gminy Jelcz-Laskowice. - Tymczasem prace przyniosły odkrycie, którego nie sposób było przewidzieć i które skłania do bliższego przyjrzenia się historii zabytkowej świątyni.
Historia kościoła sięga średniowiecza. Pierwsza wzmianka o świątyni pochodzi z 1399 roku. Jak podaje strona parafii, około 1618 roku istniał tu drewniany kościół o konstrukcji szachulcowej. Zastąpiła go obecna, murowana świątynia w stylu barokowym, wzniesiona na początku XVIII wieku. Według informacji przywołanych w parafialnym sprawozdaniu jej budowę ukończono w latach 1714–1719. Przez kolejne stulecia kościół był miejscem modlitwy i ważną częścią historii lokalnej społeczności.
Na miejscu odkrycia byli obecni burmistrz J-L Piotr Stajszczyk, Ewelina Regec - kierownik Wydziału Inwestycji i Infrastruktury, Marcin Diakowski - archeolog, Jakub Krent - kierownik budowy oraz przedstawiciel Rady Parafialnej.
Odkryta krypta wymaga teraz odpowiedniego zabezpieczenia. Dalsze ustalenia i konsultacje z wojewódzkim konserwatorem zabytków pozwolą określić, jak należy postępować ze znaleziskiem i czy możliwe będzie wyeksponowanie tego miejsca. Krypta przez dziesięciolecia pozostawała ukryta. Jej odkrycie otwiera kolejny rozdział w poznawaniu historii kościoła w Miłoszycach.





Napisz komentarz
Komentarze