Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 16:41
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Oławskie płoty made in USA

Znajomy z mojej dzielnicy, powiedział mi niedawno, że coś musi zrobić ze swoim płotem, który jest w kiepskim stanie, zardzewiały, w dodatku wykonany z jelczańskich wytłoczek. Kiedy powiedziałem mu że to nie "Jelcz" , że ma cenny zabytek, wyprodukowany w czasie wojny w USA, popatrzył na mnie trochę dziwnie. Ciekawe, co pomyślał? A skoro tak, to znaczy, że trzeba napisać
Podziel się
Oceń

W "przyrodzie" (czyli w Polsce) opisywane amerykańskie płoty występują zalewie w kilku miejscach. W Oławie i na terenie powiatu jest ich wciąż bardzo dużo. Skąd się wzięły?

Długa droga

Tuż po przystąpieniu USA do II wojny światowej amerykańskim konstruktorom wojskowym przedstawiono nowe zadanie: musicie zbudować podręczne lotnisko - pas startowy. Pas powinien być silny, lekki, łatwy do zbudowania przez każdego, bezpieczny i tani. Musi być prosty i do wykonanie na poziomym gruncie w ciągu kilku dni pracy. Musi być odporny na głupotę przy montażu, a nawet gdyby zginęły jego części, ma być wciąż użyteczny. Ma być bezpieczny dla każdego typu samolotu i w każdych warunkach pogodowych. Musi być lekki i mieć możliwość łatwego oraz szybkiego transportu do dowolnego miejsca. Zadanie mogło brzmieć jak niewykonalny rozkaz, ale amerykańska pomysłowość ponownie zatriumfowała. Produkt, który zawierał wszystkie wyżej wymienione cechy, skierowano do produkcji. Zaprojektowano stalowe perforowane maty do szybkiego montażu, zwane PSP (Pierced Steel Plank, czasem Perforated Steel Planking). W Oławie to właśnie te stalowe panele z wieloma otworami są wciąż użytkowane jako ogrodzenia, bramy i w innych celach.

Czytaj cały tekst na: eprasa.pl lub w wydaniu papierowym Gazety Powiatowej nr 1 z 5 stycznia 2017

Tekst fot.: Przemysław Pawłowicz

   


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Masz absolutną rację, że teoria i przepisy to jedno, a polityczna praktyka to drugie. Zgadzam się z Tobą, że wrzucanie wszystkich wielokadencyjnych wójtów czy burmistrzów do jednego worka jest niesprawiedliwe – wielu z nich to byli świetni, uczciwi gospodarze, których rozwój gmin został sztucznie przerwany przez limity. Masz też stuprocentową rację z tymi „lokalnymi książętami” z Sejmu. Rzeczywiście zdarzają się posłowie czy senatorowie, którzy z tylnego fotela trzęsą całymi powiatami, ustawiając konkursy na dyrektorów czy obsadzając spółki swoimi ludźmi. Tyle że problem, o którym piszesz – czyli „martwe dusze” na jedynkach list wyborczych – to nie jest wina braku limitu kadencji, ale naszego systemu wyborczego i ordynacji. Problem polega na tym, że w Polsce to szefowie partii, a nie obywatele, decydują o kształcie list. Jeśli lojalny, ale bierny poseł dostanie „jedynkę” w silnym dla danej partii regionie, to wejdzie do Sejmu niemal automatycznie, choćby przez całe 4 lata nie odezwał się z mównicy ani słowem. Wprowadzenie limitu kadencji zmieniłoby tylko tyle, że zamiast jednej „martwej duszy” szef partii wstawiłby na pierwsze miejsce inną, równie posłuszną, nową osobę. Dlatego zamiast zakazywać ludziom startu, skuteczniejsza byłaby zmiana ordynacji – na przykład na jednomandatowe okręgi lub system, w którym to głosy wyborców, a nie miejsce na liście, mają decydujące znaczenie. Wtedy tacy „przesypiacze” kadencji zniknęliby z Sejmu błyskawicznie, bo ludzie rozliczaliby ich z realnej pracy, a nie z przynależności partyjnej. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 16:28 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Peyo Treść komentarza: Gratulacje i życzę dalszej takiej kariery. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:26 Źródło komentarza: Młody aktor z Jelcza-Laskowic na festiwalu w Gdyni Autor komentarza: Pytam Treść komentarza: Może Babcia miała wąsy? Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:00 Źródło komentarza: Kierowca zginął. Jeden dzień i aż trzy zdarzenia na autostradzie Autor komentarza: Kazik Treść komentarza: Coś się Wam ta konstrukcja nie udała. Teren ogrodzony taśmą. Rozbierzcie to bo śmiech na sali . Do tragedii nie daleko . Taśma wszystkich nie zatrzyma , a stos w każdej chwili może runąć. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:55 Źródło komentarza: OŁAWA Kawałek dyniowej wioski w... mieście Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Najlepiej iść do CZARNEJ mafii oni za co łaska wszystko przyklepią nawet rozwód po 20 latach małżeństwa jak u pana Jacka Kury. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:48 Źródło komentarza: Ania i Mariusz powiedzieli sobie sakramentalne „TAK” Autor komentarza: Gość Treść komentarza: To nie autostrada to wyrób autostradopodobny. Jak budowali to krzyczeli trzymaj Antek ścianę idziemy po kasę na uja trzeci pas. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:43 Źródło komentarza: Kierowca zginął. Jeden dzień i aż trzy zdarzenia na autostradzie
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama