Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 19:32
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Czy Polacy to fani Wielkiej Brytanii? Sprawdziliśmy to!

Podziel się
Oceń

11 listopada to wyjątkowa data nie tylko dla Polaków, ale i dla Brytyjczyków, którzy obchodzą wtedy Poppy Day, czyli Dzień Pamięci. Z tej okazji warto przyjrzeć się relacjom, które nas łączą z mieszkańcami Wysp. Lubimy ich, czy nie? Wielka Brytania jest jednym z czołowych partnerów Polski na arenie międzynarodowej i drugim co do wielkości importerem polskich towarów i usług. Polacy z kolei to jedna z najliczniejszych mniejszości narodowych w Zjednoczonym Królestwie. Marka herbat TET True English Tea postanowiła wniknąć głębiej w opinie Polaków na temat Wielkiej Brytanii. A oto wyniki.   Wielka Brytania, czyli co? Zapytaliśmy Polaków z czym kojarzy im się Wielka Brytania, uwzględniając przy tym elementy popkultury, krajobrazu i tradycji. Aż 26% badanych kojarzy Zjednoczone Królestwo z herbatą. Taka odpowiedź nie zaskakuje, zważywszy na bogatą tradycję picia tego napoju w Anglii.  Dalsze pozycje nie mają dużej rozbieżności pod względem skali procentowej. Kolejno: 14%, 12% i 11% przypada wieży zegarowej Big Ben, charakterystycznym czerwonym autobusom double-decker oraz Rodzinie Królewskiej. Nawet jeżeli ktoś nie miał okazji odwiedzić Londynu, czy też innych angielskich miast – te symbole znane są nam już od najmłodszych lat, przewijając się w mediach, filmach czy najróżniejszych gadżetach, plakatach i okładkach. Jak powyższe odpowiedzi rozkładają się, jeśli uwzględnimy podział na płcie? Wyjątkowo zgodnie. Zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn herbata zajmuje pierwsze miejsce na podium. Co ciekawe, słynny angielski deszcz znajduje się na końcu wśród wybieranych odpowiedzi. Czego napiłby się Brytyjczyk? Przy takich deklaracjach nietrudno zgadnąć, że na pytanie o narodowy napój Brytyjczyków aż 91% badanych opowiedziało się za herbatą. Zaledwie 5% uznaje za niego whisky, a 3% piwo. Zamieszkać w królestwie herbaty Wielu Polaków żyje w Wielkiej Brytanii, ale czy Polacy mieszkający w Polsce chcieliby się tam wciąż przeprowadzić, mimo aktualnej sytuacji politycznej? Wydaje się, że tak. Aż 83% respondentów chciałoby tam mieszkać, z czego 22% reflektuje na stały pobyt. Ponad to 53 % osób ma ochotę odwiedzić Zjednoczone Królestwo w 2016 lub 2017 roku. W związku z liczną grupą Polaków przebywających na Wyspach na stałe, aż 84% osób ma wśród nich znajomego, przyjaciela lub członka rodziny. I love UK A jaki jest stosunek Polaków do ogólnie pojętej „brytyjskości”? Niemal połowa, bo aż 44% uwielbia brytyjskie cechy, 39% po prostu je lubi, a 14% wyraża stosunek neutralny. Ciekawe, że więcej kobiet (51%) uwielbia cechy związane z UK, niż mężczyźni (37%). A co Polacy najbardziej lubią w Wielkiej Brytanii? 29% najbardziej ją lubi za herbatę, a 22% ceni sławne brytyjskie poczucie humoru. Z kolei 24%  kobiet ceni UK za kulturę, natomiast 20% panów lubi brytyjski sport. Zjednoczone Królestwo Wielka Brytania to nie tylko centrum finansowe Europy, ale też ojczyzna kultowych zespołów rockowych, specyficzny humor, odważna moda, osobliwe puby, klasyczne kryminały, wielka polityka, deszczowy klimat. Wyniki badania przeprowadzonego przez markę TET True English Tea pokazują, że według Polaków najbardziej charakterystyczna dla Brytyjczyków jest jednak kultura picia herbaty, którą zaadoptowaliśmy na nasz rodzimy grunt. Badanie opinii przeprowadzono na stronie internetowej TET True English Tea http://www.tettea.com/ w 2016 r.

(tekst sponsorowany)

 

Czy Polacy to fani Wielkiej Brytanii? Sprawdziliśmy to!

Czy Polacy to fani Wielkiej Brytanii? Sprawdziliśmy to!

Czy Polacy to fani Wielkiej Brytanii? Sprawdziliśmy to!

Czy Polacy to fani Wielkiej Brytanii? Sprawdziliśmy to!


Napisz komentarz

Komentarze

Marek 15.11.2016 14:08
Tea time!

michał 15.11.2016 09:00
Aż zaparzę sobie herbatkę :)

angol 14.11.2016 15:50
herbatka o godz. 17 , to już niedługo !!!!

Renata 14.11.2016 15:31
Uwielbiam angielskie poczucie humoru

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: * Treść komentarza: No fakt. Okręgi jednomandatowe to jest lek na te układy partyjne i układziki. Powinien być jeszcze jakiś bardziej uproszony system referendum, w sprawie odwołania wójta i burmistrza, oraz jakąś formę odwołania leniwego posła lub senatora. Ale jak na razie to taka „polityczna mrzonka”. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 19:18 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Masz absolutną rację, że teoria i przepisy to jedno, a polityczna praktyka to drugie. Zgadzam się z Tobą, że wrzucanie wszystkich wielokadencyjnych wójtów czy burmistrzów do jednego worka jest niesprawiedliwe – wielu z nich to byli świetni, uczciwi gospodarze, których rozwój gmin został sztucznie przerwany przez limity. Masz też stuprocentową rację z tymi „lokalnymi książętami” z Sejmu. Rzeczywiście zdarzają się posłowie czy senatorowie, którzy z tylnego fotela trzęsą całymi powiatami, ustawiając konkursy na dyrektorów czy obsadzając spółki swoimi ludźmi. Tyle że problem, o którym piszesz – czyli „martwe dusze” na jedynkach list wyborczych – to nie jest wina braku limitu kadencji, ale naszego systemu wyborczego i ordynacji. Problem polega na tym, że w Polsce to szefowie partii, a nie obywatele, decydują o kształcie list. Jeśli lojalny, ale bierny poseł dostanie „jedynkę” w silnym dla danej partii regionie, to wejdzie do Sejmu niemal automatycznie, choćby przez całe 4 lata nie odezwał się z mównicy ani słowem. Wprowadzenie limitu kadencji zmieniłoby tylko tyle, że zamiast jednej „martwej duszy” szef partii wstawiłby na pierwsze miejsce inną, równie posłuszną, nową osobę. Dlatego zamiast zakazywać ludziom startu, skuteczniejsza byłaby zmiana ordynacji – na przykład na jednomandatowe okręgi lub system, w którym to głosy wyborców, a nie miejsce na liście, mają decydujące znaczenie. Wtedy tacy „przesypiacze” kadencji zniknęliby z Sejmu błyskawicznie, bo ludzie rozliczaliby ich z realnej pracy, a nie z przynależności partyjnej. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 16:28 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Peyo Treść komentarza: Gratulacje i życzę dalszej takiej kariery. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:26 Źródło komentarza: Młody aktor z Jelcza-Laskowic na festiwalu w Gdyni Autor komentarza: Pytam Treść komentarza: Może Babcia miała wąsy? Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:00 Źródło komentarza: Kierowca zginął. Jeden dzień i aż trzy zdarzenia na autostradzie Autor komentarza: Kazik Treść komentarza: Coś się Wam ta konstrukcja nie udała. Teren ogrodzony taśmą. Rozbierzcie to bo śmiech na sali . Do tragedii nie daleko . Taśma wszystkich nie zatrzyma , a stos w każdej chwili może runąć. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:55 Źródło komentarza: OŁAWA Kawałek dyniowej wioski w... mieście Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Najlepiej iść do CZARNEJ mafii oni za co łaska wszystko przyklepią nawet rozwód po 20 latach małżeństwa jak u pana Jacka Kury. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:48 Źródło komentarza: Ania i Mariusz powiedzieli sobie sakramentalne „TAK”
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama