Z Jerzym Październikiem, wieloletnim oboźnym, a teraz kwatermistrzem harcerskiego obozu w Lubiatowie, rozmawia Jerzy Kamiński
Finał sprawy. - Ciągle wychodziła z ławki. Dwa razy powiedziała do pani "durna". Pani wzięła ją za rękę, poprowadziła do ławki i kazała usiąść.