Przed świętami Babcia robiła takie przed wojną w Kamionce Strumiłowej, potem jej mama, a teraz pani Maria Żeby go zrobić, potrzeba godzinkę. No, może półtorej.
Domowa wędlina nie ma sobie równych. Przepis od Eweliny z Bystrzycy w sam raz na wielkanocny stół