Jelcz-Laskowice Inwestycje
- W budowę i wybór najlepszego rozwiązania dla tych wałów jesteśmy zaangażowani od roku 2006 - mówi Joanna Gustowska, dyrektor Dolnośląskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych we Wrocławiu, który jest właścicielem obiektu. - Bardzo długi był okres projektowania i pozyskania pieniędzy na ten cel. W końcu się udało i po półtora roku od rozpoczęcia budowy odbieramy dwa zrealizowane zadania z trzech zaplanowanych.
Inwestycja obejmuje modernizację starego wału oraz budowę nowych odcinków. Całość ma mieć długość 5,2 km i pierwotnie miała się zakończyć do grudnia 2014. Okazało się jednak, że ustawa o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie budowli przeciwpowodziowych rodzi problem i wymaga zmiany w prawie. Sejm uchwalił stosowne poprawki w maju tego roku.
Budowa ostatniego etapu wałów, zaprojektowanego po powodzi w 2010, rozpoczęła się na początku listopada i ma się zakończyć w marcu przyszłego roku. Przetarg wygrała firma "Ziajka". Wykonawcą powstałych już zabezpieczeń powodziowych jest firma. WOD-KAN. Prace objęły między innymi przebudowę i modernizację starego wału między ulicami Oławską, Ogrodową i Kolonijną. Nowa budowla powstała między ulicą Oławską a "Ośrodkiem nad stawem". Ze względu na chronione gatunku owadów oraz dęby trzeba też było wybudować nowy wał między ulicą Odrzańską a Kukułczą, przy prywatnym stawie rybnym.
6 listopada w jelczańsko-laskowickim Urzędzie Miasta i Gminy, odbył się ich odbiór. W uroczystym spotkaniu wzięli udział zaproszeni goście oraz przedstawiciele wszystkich instytucji, zaangażowanych w budowę obwałowań.
Wykonanie prac oceniła dzień przed oficjalnym odbiorem - Komisja ds. Przeciwpowodziowych, działająca przy Radzie Miejskiej w Jelczu-Laskowicach. Przewodnicząca Bogusława Kutkowska kolejny raz zauważyła, że problemem jest niszczenie wałów.: - Można po nich spacerować, jeździć rowerem, ale nie quadami, bryczkami czy konno, a tak właśnie się dzieje. Przypominam, że to jest zabronione, bo powoduje zniszczenia. Apeluję do mieszkańców by tego nie robili i zwracali uwagę innym ze względu na nasze wspólne dobro i bezpieczeństwo.
Komisja miała też kilka innych uwag, dotyczących, między innymi blokowania klapy na jednym z przepustów. Protokół z obrad, zawierający wszystkie uwagi i zastrzeżenia trafi, do władz gminy.
Projekt budowy walów jest realizowany w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2007-2013. Koszt całej inwestycji to 22,1 mln zł.
Tekst i fot.: Wioletta Kamińska [email protected]
Reklama
Wały odebrane, ale to nie koniec budowy
- 23.11.2014 12:28 (aktualizacja 04.08.2023 12:20)
Ponad 15 mln zł kosztowała budowa 4,15 km wałów przeciwpowodziowych W-1. Do zakończenia inwestycji brakuje jeszcze kilometra mimo to 6 listopada odbył się uroczysty odbiór zakończonego etapu inwestycji
Reklama







Napisz komentarz
Komentarze