Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 stycznia 2026 05:05
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama

Za wysoko, żeby godnie żyć

Mają problemy z chodzeniem, a miasto proponuje im mieszkania na wysokich piętrach. Czują się upokorzeni i straszeni przez urzędników. Pytają, dlaczego nikt nie chce im pomóc. W Urzędzie Miejskim zapewniają, że chcą i obiecują, że zrobią to najszybciej, jak się da
Podziel się
Oceń

Oława. Czy to normalne?

Schorowani, starsi ludzie, mieszkają w budynku przy ulicy Kutrowskiego, przeznaczonym do rozbiórki. Warunki są straszne, choć nie jest to mieszkanie socjalne, lecz komunalne. Płacą za nie regularnie, nie mają ani grosza długu. Żyją bardzo skromnie, a większość ich niskich dochodów pochłaniają lekarstwa, bo chorób w tym domu nie brakuje. Potwierdza to sąsiadka z bloku obok: - Niedawno znów było tam pogotowie.

Budynku nikt nie remontuje, walący się sufit podtrzymano belką, przebiegającą przez środek pokoju. Z góry kapie woda, wilgoć i zimno. Czy ktoś przejmuje się losem dwojga chorych ludzi? W ubiegłym roku był problem z odśnieżeniem płaskiego dachu, który grozi zawaleniem. Opieka społeczna przyznała im 100 zł na węgiel. Kupili dwa worki. Trzeba palić w piecach i nosić węgiel z dołu do góry. Na piętro prowadzą strome schody, przypominające drabinę. Trudno po nich wejść, a jeszcze gorzej zejść.

Oboje ledwo chodzą


Schody to zmora małżeństwa. Ona - po złamaniu kręgosłupa i kości udowej, chodzi o kulach albo porusza się na wózku inwalidzkim. Kiedyś spadła ze schodów, półtora miesiąca leżała w łóżku. Od tego czasu ma jedną rękę nie w pełni sprawną. On - po częściowej amputacji stopy, ma problemy z chodzeniem i wiele innych schorzeń. Tymczasem miasto znów proponuje mieszkania na piętrze. Odmawiają, bo nie poradzą sobie ze schodami. Nie chcieli też mieszkania na Zwierzyńcu, bo w rodzinie nikt nie ma samochodu, a oni ciągle korzystają z opieki lekarskiej. Nie wyobrażają sobie pokonywania takiej odległości do ośrodka zdrowia lub szpitala. Nie wiedzą, co dalej z nimi będzie. - Mama odmówiła przyjęcia zaproponowanych mieszkań, bo były położone za wysoko, albo za daleko - mówi Marzena Haniszewska, która pomaga rodzicom. - Nie mogą mieszkać daleko, bo potrzebują stałej opieki medycznej. Bardzo często chodzą do lekarza, mają na to nawet zaświadczenie. Ojciec musiał chodzić na zmianę opatrunków dwa razy dziennie. Ma wiele chorób, ale boi się położyć w szpitalu, bo nie chce mamy zostawiać samej.

Mają żal do urzędników

Schody to niejedyny, za to ogromny problem Henryki Bryndzy. Haniszewska twierdzi, że odmowy przyjęcia kolejnych mieszkań denerwują urzędników. Ona pisała w imieniu rodziców do władz miasta, ale na żadne z pięciu pism nie otrzymała odpowiedzi. Urzędnicy na ich widok rozkładają ręce. - Usłyszeliśmy, że są o wiele gorsze mieszkania i powinniśmy brać, to, co dają - opowiada Marzena Haniszewska. - Byłam u burmistrza Października, u wiceburmistrza Niemirowskiego, ale ledwo na mnie spojrzeli. Traktuje się nas, jak najgorszych lumpów, którzy żyją na koszt państwa, choć rodzice za wszystko płacą w terminie.

ARTYKUŁ W CAŁOŚCI W NAJNOWSZYM WYDANIU "POWIATOWEJ" już w sprzedaży. Do kupienia również on line: http://www.egazety.pl/ryza/e-wydanie-gazeta-powiatowa-wiadomosci-olawskie.html


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: **Treść komentarza: 25 lat biedulka. Ja bym ją oszczedziła co ona pocznie na tej Ukrainie.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 20:46Źródło komentarza: OŁAWA Kolejna deportacja. Tym razem 25-latki. Za co?Autor komentarza: xxxTreść komentarza: Inteligencie inaczej, jak uważasz materiały z rozbiórki, materiały na budowę, przęsła mostów itd. to będą taczkami wozić żeby się w tonażu zmieścić? Zajmij się swoim nosem i nie wtykaj go tam gdzie nie trzeba.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 19:42Źródło komentarza: Zostało już tylko pół mostu. Jest kolejne ograniczenieAutor komentarza: KierowcaTreść komentarza: Jakbyś znał się na znakach, to byś wiedział że zakaz dotyczy samochodów powyżej 20 ton (rzeczywistych a nie dmc). To że jedzie samochód ciężarowy z naczepą, nie znaczy że tą wartość przekracza. Dla twojej informacji ciągnik siodłowy z pustą naczepą mieści się w 15 tonach. Jak reaktywują ORMO to może się zgłosisz, bo predyspozycje niewątpliwie masz.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 19:34Źródło komentarza: Zostało już tylko pół mostu. Jest kolejne ograniczenieAutor komentarza: BraxTreść komentarza: Tłok w pociągu do Wrocławia to na szczęście tylko do 30 min. niewygody, Ale stan peronu 1 26.01 (ok.9,00 wysiadałem z pociągu Brzeg - Wrocław) to był skandal. Do krawędzi peronu był śliski, niczym nie posypany lód grożący ześlizgnięciem się podróżnego na tory pod pociąg! Nie tak dawno miał miejsce wypadek, w którym zginęła kobieta. Peron 1 jest zwężony przez ogrodzenie remontowanego budynku dworca i podróżni mają naprawdę ciasne przejście, i nietrudno o kolejne nieszczęście. A tu nie było kogoś, kto posypałby piasek z solą!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 18:55Źródło komentarza: Dziś znów sporo interwencji w sprawie stacji i koleiAutor komentarza: MiastowaTreść komentarza: Bystrzyca to wieś, która skręca w lewo. Jeśli one są takie jak Biejat, to biada tej wiosce. Ktoś tam chyba upadł na głowę.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 18:31Źródło komentarza: Wicemarszałkini Senatu w BystrzycyAutor komentarza: BraxTreść komentarza: Zachowanie rozsądne, poza potwierdzeniem danych personalnych. Gdy ktoś domaga się potwierdzenia naszych danych to po prostu mówmy, że nieznajomym osobom przez telefon takich danych nie podajemy! Dodatkowo zażądajmy imienia i nazwiska i stanowiska dzwoniącego informując go, że chcemy potwierdzić na infolinii czy jest pracownikiem banku.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 18:29Źródło komentarza: LIST: - Podawał się za pracownika banku i chciał, abym mu podał stan oszczędności na koncie
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama
Reklama