Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 12 maja 2026 05:43
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Chleb ze smalcem to smak mojego dzieciństwa

Bystrzyca/Blankenhein. Nostalgia. O powinnościach przesiedlonych i ich dzieci oraz o dzieciństwie, spędzonym w Bystrzycy - z Heinzem Scholzem rozmawia Wioletta Kamińska
Podziel się
Oceń

 

- Od kilku lat umacnia pan współpracę między Blankenhein a Bystrzycą. Pan był inicjatorem tych działań. Co szczególnego jest w tym miejscu?

- Urodziłem się w Oławie i tam jest mój dom rodzinny, ale Bystrzyca była moim drugim domem. Jako dziecko chorowałem. Byłem bardzo szczupły i wątły dlatego w każde wakacje mama wysyłała mnie tu do cioci. Mieszkała w domku, w pobliżu kościoła. Te wyjazdy były dla mnie jak pobyt w sanatorium. Świeże powietrze, zdrowa wiejska żywność i chleb ze smalcem. Smakował prawie tak samo jak ten, który jadłem przed chwilą, podczas poczęstunku, który dla nas dziś przygotowano. Od razu przypomniało mi się spędzone tu dzieciństwo.

- Czy ma pan jakieś inne szczególne wspomnienia, związane z Bystrzycą?   

- O tak, jest ich wiele, ale jedno zabawne (uśmiech), które najbardziej utkwiło mi w głowie. Przyjeżdżałem tu głównie ze względu na zdrowie, żeby przytyć. Ciocia miała taki stary dziecinny wózek na dużych kołach i chociaż miałem pięć lat i umiałem chodzić, gdy szliśmy na spacer po okolicy, zawsze wkładała mnie do tego wózka i wiozła. Żebym się nie wysilał i przypadkiem nie stracił kilogramów, które nabierałem, dzięki jej troskliwej opiece.

- Ma pan 82 lata, z tego 68 mieszka w Niemczech. Czy mimo to chciałby wrócić, do Oławy, Bystrzycy  i zostać tutaj na stałe?

- Tak! Jeżeli miałbym wybór, to chciałbym tu wrócić i mieszkać, ale wspólnie z Polakami, obecnymi mieszkańcami tych ziem.Tam gdzie mieszkam obecnie, w Blankenhein, jest mój dom, ale tu jest moja ojczyzna, tu są moje korzenie. Zawsze tak czułem, czuję i to się nigdy nie zmieni.

- Ma pan żalu do Polaków, że musiał opuścić rodzinne strony?           

- Nie. Bo ci ludzie przeżyli to samo, co my. Oni też musieli opuścić swoje rodzinne domy, wbrew swojej woli. Do końca życia będę robił wszytko, aby ta historia się nie powtórzyła. Aby obecni mieszkańcy Oławy i Bystrzycy nie przeżyli tego, co ja i moi rodacy. Uważam, że dobrze jest tak, jak jest. Że możemy tu przyjeżdżać. Że miejscowości, w których mieszkam dziś i mieszkałem dawniej, ze sobą współpracują i nawiązują kontakty. Bardzo mnie to cieszy. Najgorszą rzeczą na świecie jest wojna. To za jej przyczyną musieliśmy opuścić te ziemie. Rozpoczęli ją niemieccy faszyści i to z ich powodu nie ma tu naszej ojczyzny. Na szczęście dziś jest wspólna Europa, która pozwala nam żyć bez granic. Dzięki temu możemy mieć i mamy przyjaciół w Polsce.

- Co dziś podoba się panu w Bystrzycy, a co chciałby pan zmienić?

-  Najwspanialsi są tu ludzie. Wielu z nich przeżyło taki sam los, jak ja. Są moimi dobrymi przyjaciółmi i przyjeżdżam tu głównie po to, by z nimi być. Chciałbym, aby wszystkie projekty i przedsięwzięcia, które wspólnie zaplanowaliśmy, szybciej były realizowane przez polską stronę. Pewne rzeczy przeciągają się w czasie, a ze względu na mój wiek, chciałbym, aby to działo się szybciej. 

- Jest coś, co chciałby pan przekazać mieszkańcom Bystrzycy?

- Nic szczególnego, chciałbym tylko przypomnieć, że wszyscy musimy dołożyć starań, żeby nasza współpraca się rozwijała, żebyśmy byli dobrymi przyjaciółmi i robili wszystko, aby nigdy nie doszło do takiej strasznej rzeczy, jak wojna.     

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: EvaTreść komentarza: Cel szlachetny, szkoda ze tyle osób się lansuje….Data dodania komentarza: 11.05.2026, 22:45Źródło komentarza: Kilkadziesiąt głów i 15 tysięcy złotych. To wszystko dla Mai i MaiAutor komentarza: ewaTreść komentarza: O rany. Władze wojewódzkie, powiatowe i gminne nie mogą poradzić sobie z organizacją remontu 20 km dróg lokalnych. Kompromitacja totalna. Ale cóż, widziały gały co brałyData dodania komentarza: 11.05.2026, 22:29Źródło komentarza: Michał Rado reaguje: - Jutro na placu budowy odbędzie się spotkanie roboczeAutor komentarza: BoloTreść komentarza: A w gminie Oława istnieje w ogóle wójt !!!?Czy tylko bawi się na wiejskich imprezach?Data dodania komentarza: 11.05.2026, 22:26Źródło komentarza: Michał Rado reaguje: - Jutro na placu budowy odbędzie się spotkanie roboczeAutor komentarza: TomekTreść komentarza: To Załubski ma dobre imie?Data dodania komentarza: 11.05.2026, 22:20Źródło komentarza: Przewodniczący RM żąda przeprosin i grozi sądem. Rada Nadzorcza opiniujeAutor komentarza: PytamTreść komentarza: W Chinach taki remoncik to góra miesiąc w Polinie ponad rok bo każdy musi się nachapać?Data dodania komentarza: 11.05.2026, 21:39Źródło komentarza: Propozycja nowej organizacji ruchu na czas remontu. Od kiedy?Autor komentarza: GośćTreść komentarza: Jaka Ania? Co palisz?Data dodania komentarza: 11.05.2026, 21:34Źródło komentarza: Michał Rado reaguje: - Jutro na placu budowy odbędzie się spotkanie robocze
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama