Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 03:23
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

W obronie księdza

Podziel się
Oceń

Tydzień temu pisaliśmy o księdzu z podoławskiej parafii, który spotkał się w polu z piętnastolatką. To wywołało oburzenie niektórych mieszkańców, a we wsi pojawiły się plotki i dosadne komentarze. Ksiądz już opuścił parafię, ale niektórzy nie mogą się z tym pogodzić. W obronie duchownego napisali list, który przekazali kanclerzowi Kurii Metropolitalnej Wrocławskiej

Echa nszych publikacji

Poniżej cytujemy fragmenty:

Sprawa, do której chcielibyśmy się odnieść, dotyczy rzekomo niewłaściwych kontaktów księdza z małoletnią mieszkanką. Jesteśmy zaskoczeni, że jakiekolwiek negatywne głosy wpłynęły w tej sprawie do kurii. Jako parafianie chcielibyśmy zdecydowanie zaprotestować przeciwko dalszemu szerzeniu nieprawdziwych i bezpodstawnych pomówień pod adresem kapłana.

Ksiądz został skierowany do pracy w naszej parafii w 2010 roku. Od samego początku dał się poznać jako osoba zaangażowana i zatroskana losem swoich parafian. Podjął szereg inicjatyw, angażujących lokalną społeczność w sprawy wspólnoty parafialnej. Organizował festyny rodzinne, pozyskiwał sponsorów, a dochód z imprez przeznaczał na letni oraz zimowy wypoczynek dzieci i młodzieży z tutejszej parafii. Warto zaznaczyć, że ksiądz jest abstynentem, związanym z Krucjatą Wyzwolenia Człowieka. Wielokrotnie zachęcał swoich parafian do podjęcia wysiłku abstynencji od alkoholu. Wszelkie imprezy parafialne, organizowane przez księdza, miały charakter całkowicie bezalkoholowy, co nierzadko spotykało się z wyraźną dezaprobatą niektórych parafian.

Przez cały okres pracy ksiądz dał się poznać jako osoba otwarta, odnosząca się do wszystkich z ogromnym szacunkiem. My, jako parafianie, nie zaobserwowaliśmy nigdy żadnych niepokojących sygnałów w jego zachowaniu. W najmniejszym stopniu nie wzbudzały naszego zaniepokojenia kontakty z dziećmi i młodzieżą naszej parafii. Chcemy podkreślić, że były one pozbawione jakiejkolwiek dwuznaczności i wynikały tylko i wyłącznie z troski duszpasterskiej. W żadnym wypadku nie wykraczały poza ogólnie przyjęte i uznawane za obyczajne standardy zachowania. Warto w tym miejscu przyjrzeć się bliżej tutejszej społeczności lokalnej. Tworzą ją w znaczącej mierze emeryci. Niestety, spora część mieszkańców to osoby bezrobotne. Są też i tacy, którzy w celach zarobkowych wyjechali do innego miasta bądź poza granice Polski. Jako tutejsi mieszkańcy obserwujemy z niepokojem problemy wychowawcze, jakich coraz częściej dostarczają swoim rodzicom dzieci i młodzież tutejszej parafii. Z przykrością obserwujemy bardzo często nieudolność wychowawczą rodziców dorastających dzieci. Przekłada się ona na niewłaściwe zachowanie dzieci wobec osób starszych. W kontaktach z dorosłymi demonstrują bardzo często brak szacunku. Zaobserwowaliśmy, iż doświadczył tego również ksiądz. Jednakże warto podkreślić, iż nikomu nie odmawiał pomocy, starał się reagować zawsze, gdy ktokolwiek zwrócił się do niego ze swoim problemem.

Wielokrotnie z własnej inicjatywy zgłaszali się do księdza młodzi ludzie z naszej parafii, w tym wspomniana małoletnia parafianka, i informowali go o swojej sytuacji rodzinnej. Jesteśmy przekonani, iż to postawa otwartości księdza, wynikająca z jak najszerszych i prawych intencji, jego wrażliwość na krzywdę ludzką, stała się podłożem eskalacji bezpodstawnych pomówień. Z całą mocą oświadczamy w tym miejscu, iż jesteśmy przekonani, że pomówienia te nie mają żadnego odzwierciedlenia w rzeczywistości.

Jako parafianie, jesteśmy gotowi na otwartą konfrontację i wymianę merytorycznych argumentów ze wszystkimi osobami, które są autorami wszelkiego rodzaju pomówień i insynuacji pod adresem księdza. Nie mamy nic przeciwko temu, by ewentualna konfrontacja odbyła się w siedzibie Kurii Metropolitalnej Wrocławskiej. Chcielibyśmy tym ukrócić i zdementować wszelkie spekulacje i pomówienia, jakie pojawiły się na temat całej naszej parafii!

Parafianie (imiona i nazwiska do wiadomości redakcji)

Artykuł pod tym linkiem:


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: z Owczar Treść komentarza: MPZP jest z 2014 roku, gdzie NIS i ich nowa koleżanka ex-posłanka byli przez 12 lat? Co radni NIS robili od maja 2024 r. mając większość w radzie? Data dodania komentarza: 16.10.2026, 22:03 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Marik Treść komentarza: Akurat tutaj muszę się z Tobą nie zgodzić. MPZP jest z 2014 roku, uchwalone bez żadnych uwag. Ludzie mieli 12 lat żeby go zmienić jak nie chcieli tam wiatraków, to są 3 kadencje, w trakcie których funkcję wójta sprawowały 3 różne osoby. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 21:55 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Dobrze się czujesz? Data dodania komentarza: 16.10.2026, 20:10 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Rock Treść komentarza: Radni i sołtysi są zobowiązani do regularnego przeglądania i czytania obwieszczeń, zamieszczonych na stronie BIP Gminy Oława. Skoro był uchwalony MPZP, to Radni wyrazili zgodę na budowę OZE. Również Ci z Oleśnicy Małej, Owczar, Chwalibożyc, Osieka....Jeżeli inwestor spełni wszystkie wymagane ustawami wymagania to te wiatraki powstaną. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 20:04 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Gocha ze Zwierzyńca Treść komentarza: Festiwal spychologii. Kto naprawdę zawinił w Oławie? Analizując wiatrakową aferę w gminie Oława, trudno oprzeć się wrażeniu, że mamy do czynienia z klasycznym, urzędniczym gridlockiem, w którym każdy umywa ręce. Jednak w gąszczu pism, procedur i wzajemnych oskarżeń, wina rozkłada się bardzo konkretnie. Kto zawiódł? Główny winowajca: Urząd Gminy i Wójt (Wina ewidentna) Pełną i bezpośrednią odpowiedzialność za odcięcie mieszkańców od informacji ponosi Urząd Gminy Oława na czele z wójtem Arturem Piotrowskim. • Tłumaczenie, że pismo z RDOŚ nie zawierało listy miejscowości, jest kuriozalne. Urzędnicy referatu planowania przestrzennego doskonale wiedzieli, gdzie TK WIND chce stawiać turbiny – wniosek inwestora leżał w urzędzie od ponad roku (od sierpnia 2023 r.). • Zasłanianie się „błędem ludzkim” to unikanie odpowiedzialności politycznej i menedżerskiej. Wójt odpowiada za organizację pracy urzędu. Jeśli podlegli mu pracownicy nie potrafią skojarzyć, że budowa 9 gigantycznych turbin dotyczy konkretnych sołectw, i nie potrafią wysłać jednego e-maila do sołtysów, to mamy do czynienia z głęboką niewydolnością systemową. Gmina zastosowała tzw. "złośliwą zgodność z przepisami" – wrzuciła dokument do BIP-u i uznała, że ma święty spokój. To rażące zaniedbanie i lekceważenie własnych mieszkańców. Współwinny: RDOŚ we Wrocławiu (Wina proceduralna) Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska również nie jest bez winy. Choć formalnie dopełniła procedur, wysyłając pismo elektroniczne, to jej działanie pokazuje bezduszność aparatu urzędniczego. • RDOŚ poprosił o ogłoszenie sprawy w sposób „zwyczajowo przyjęty”, ale sam nie pofatygował się, by precyzyjnie wskazać, o które wsie chodzi, działając po linii najmniejszego oporu. • Co więcej, instytucja ta ograniczyła własne obwieszczenia do swojego BIP-u. Obietnice o publikacji w prasie okazały się fikcją w skali lokalnej. RDOŚ potraktował udział społeczeństwa jako uciążliwy obowiązek do „odhaczenia” w tabelce, a nie realny element procesu decyzyjnego. Inwestor (TK WIND): Działanie w cieniu Firma TK WIND działała zgodnie ze swoim interesem ekonomicznym. Złożyła wniosek w 2023 roku i czekała na bieg spraw. Dla inwestora brak rozgłosu to idealne warunki – im mniej uwag mieszkańców, tym szybsza i łatwiejsza ścieżka do uzyskania decyzji środowiskowej. Choć trudno winić biznes za to, że nie robi wokół siebie hałasu, to jawne ignorowanie negatywnej opinii Sanepidu z lipca świadczy o tym, że inwestor liczył na przepchnięcie projektu kolanem, bez oglądania się na koszty społeczne. Podsumowanie: Urzędniczy mur kontra obywatele W tej układance bezbłędnie zadziałał tylko jeden element: mieszkańcy, sołtysi i lokalni aktywiści. Ludzie, którzy zostali zmuszeni do biegania od drzwi do drzwi i wyręczania opłacanych z ich podatków urzędników. Winny jest system zarządzania w gminie, który przedkłada biurokratyczny spokój nad transparentność. Przeprosiny wójta będą coś warte tylko wtedy, gdy pociągnie on do odpowiedzialności winnych urzędników, a wywalczony (miejmy nadzieję) nowy termin RDOŚ zostanie wykorzystany do realnej, otwartej debaty z mieszkańcami. Na ten moment gmina Oława dostała czerwoną kartkę z lekcji pod tytułem „Samorządność”. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 19:26 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Panie Wieśku, nikt tu nie postuluje powrotu do średniowiecza ani wypasu krów, a mylenie walki o transparentność z „fobią na rozwój” to głębokie nieporozumienie. Rozwój gminy i nowoczesne technologie – w tym odnawialne źródła energii – są potrzebne, ale nie mogą być wprowadzane metodą faktów dokonanych i za plecami mieszkańców. W tej sprawie kluczowym problemem nie jest sam fakt budowy wiatraków, ale to, jak potraktowano ludzi Data dodania komentarza: 16.10.2026, 19:21 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama