Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 19 marca 2026 11:36
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Martwy noworodek na strychu

Podziel się
Oceń

Policjanci z Oławy i Wrocławia dokonali makabrycznego odkrycia. W Siedlcach na poddaszu domu było ukryte ciało dziecka

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że oławska prokuratura pracowała nad tą sprawą wiele miesięcy. Zatrzymano kilka osób, w tym 30-letnią matkę dziecka. Akcję przeszukiwania domu już zakończono. Wiadomo, że ciało było ukryte tam od dawna. Znaleziono je w stanie zmumifikowanym. Sprawę prowadzi prokuratura okręgowa we Wrocławiu. Zwłoki przekazano do zakładu medycyny sądowej. Z wstępnych ustaleń wynika, że do tragedii doszło w ubiegłym roku.

*Aktualizacja 28 czerwca godz. 10.20

Prokurator Jakub Przystupa z wrocławskiej prokuratury okręgowej potwierdza, że od zeszłego roku oławska prokuratura zajmowała się tą sprawą. Zawiadomienie o zniknięciu dziecka złożył Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Oławie. Rodzina z Siedlec korzystała z pomocy GOPS-u. Pracownicy wiedzieli, że kobieta jest w ciąży, zaniepokoili się, kiedy zobaczyli, że noworodka nie ma. Dziś już wiadmo, że doszło do tragedii. Dowody były tak mocne, że matce od razu postawiono zarzut zabójstwa. - Kobieta przyznała się do winy. Grozi jej nawet dożywocie - mówi Jakub Przystupa.

Do aresztu trafili konkubent podejrzanej, babcia dziecka i jeszcze jedna osoba. Wiadomo, że w tej rodzinie jest czwórka innych dzieci.

Aktualizacja godz. 13.00

Rozmawialiśmy z mieszkańcami wsi - zdania na temat zatrzymanej są podzielone. Jedni twierdzą, że to dobra matka i opiekowała się dziećmi, inni wręcz przeciwnie. - Dzieci biegały po wsi bez opieki - mówi mieszkanka. - Nie odbierała ich z przystanku, gdy przyjeżdżały ze szkoły. - W tym domu było chyba za dużo alkoholu - dodaje mężczyzna.

Podejrzana pochodzi z Niwnika, w Siedlcach mieszkała z konkubentem. Tutaj ma przezwisko "Żabcia". Z poprzedniego związku ma dwoje dzieci (10 i 8-letnie), a z obecnym partnerem 4 i 2-letnie. Kiedy mieszkańcy pytali o ciąże opowiadała dwie wersje. Twierdziła, że jest chora, ma "wodę w brzuchu" i wcale nie spodziewa się dziecka. Czasem mówiła, że urodziła i noworodka zostawiła w szpitalu.

W sobotę wydano decyzję o trzymiesięcznym areszcie dla matki i dwóch mężczyzn zamieszanych w sprawę. Mężczyźni są podejrzewani o to, że pomagali w zacieraniu śladów zbrodni.

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama