Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 03:24
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Nie atakujcie gminy!

Podziel się
Oceń

List otwarty sołtysów gminy Oława do Stanowicko-Marcinkowickiego Stowarzyszenia Mieszkańców

Listy, polemiki, opinie

Szanowni Państwo!

Od dłuższego czasu obserwujemy działalność Stowarzyszenia, które zgodnie ze swoim statutem zawiązało się dla ochrony praw mieszkańców oraz egzekwowania tych praw od organów administracji samorządowej i państwowej. Cel, jaki sobie wyznaczyliście, jest jak najbardziej słuszny, Wasza aktywność jest godna podziwu. Pozostaje tylko kwestia sposobu działania. Wątpliwości nasze dotyczą szczególnie:

* nazywania "aferą" każdego wątku działalności gminy Oława, w którym dopatrzyliście się nieprawidłowości. Myślimy, że używanie mocnych i medialnych wyrażeń byłoby uzasadnione po przedstawieniu zarzutów przez instytucje prowadzące działania kontrolne w naszej gminie. Dodatkowo zwracamy uwagę, że takie przedstawianie spraw wpływa na wizerunek nie tylko osób ewentualnie winnych nieprawidłowości, ale całego urzędu gminy. Medialne nagłośnienie "afer" przed wynikami kontroli utrudnia gminie negocjacje z kontrahentami, bankami, itp. - teraz i w przyszłości.

* kierowania wniosków o wszczęcie postępowań kontrolnych i śledztw jednocześnie do wielu instytucji (NIK, CBA, CBŚ, Prokurator Generalny). Mamy nadzieję, że nie chodzi w tym działaniu wyłącznie o sztuczne podniesienie rangi problemów.

* sprzeciwu Stowarzyszenia w sprawie przeznaczenia funduszy na budowę "Orlika" w Marcinkowicach (300 tys. zł gmina, 600 tys. zł dofinansowania). Jak się ostatecznie okazało, skorzystanie przez gminę z dofinansowania na tę budowę, przyniosło oczekiwane efekty. Obiekt jest zagospodarowany, codziennie korzystają z niego mieszkańcy gminy. Zapewniamy, że nie stanowi bazy wyłącznie dla "wiejskiej szkółki piłkarskiej miejscowych oligarchów".

 * przedstawiania gminy oraz wójta w złym świetle przed potencjalnym inwestorem, co jest naszym zdaniem działaniem niestosownym. List wysłany do firmy PolMont GreebEnergy w naszym odczuciu miał zdyskredytować gminę oraz wójta, jako niewiarygodnych partnerów.     

 * eskalacji zarzutów w stosunku do gminy, poprzez enigmatyczne wskazywanie w prasie "nieprawidłowości w księgowości Urzędu Gminy Oława i paru innych rzeczy". Uważamy, że takie rzucanie oskarżeń jest niedopuszczalne - zawsze należy uzasadnić swoje twierdzenia, zwłaszcza gdy dotyczą kwestii finansów gminy. W innym przypadku są to jedynie insynuacje mające na celu wywołanie sensacji popularyzującej Stowarzyszenie.

 * stwarzanie wrażenia, że Stowarzyszenie to "duża grupa dobrze zorganizowanych mieszkańców". Z informacji na Państwa stronie internetowej, po ponad dwóch latach funkcjonowania Stowarzyszenia doliczyliśmy się 28 osób. Stanowice i Marcinkowice liczą około 2,3 tys. osób, więc członkowie Stowarzyszenia stanowią 1% mieszkańców.  

Nasze krótkie wystąpienie nie ma na celu zniechęcać do działalności społecznej, ale zwrócić uwagę na formę działania, która może w ostatecznych rozrachunku przynieść więcej strat dla gminy niż korzyści dla mieszkańców Stanowic i Marcinkowic. Myślimy, że po takiej "promocji", długo jeszcze władze naszej gminy (obecne i kolejne) będą mieć problemy z przyczepioną łatką aferzystów.

 Ochrona interesów mieszkańców, egzekwowanie praw mieszkańców od organów administracji, zgłaszanie nieprawidłowości w funkcjonowaniu naszej gminy - w pełni popieramy takie działanie.

Natomiast prosimy rozważyć, czy wszyscy członkowie Stowarzyszenia akceptują wielokrotne powtarzanie oskarżeń, nazywanie ich aferami przed poznaniem wyników kontroli, dyskredytowanie władz gminy poprzez listy do kontrahentów, stawianie nowych niedookreślonych zarzutów urzędnikom gminy.

Podpisani poniżej sołtysi nie akceptują tych form działania:

Dawid Noga - Bolechów,  Paweł Bubała - Bystrzyca, Dorota Radziewińska - Chwalibożyce, Aneta Zygmunt - Gać, Zofia Krzeszowska - Gaj Oławski, Bożena Droszczak - Godzikowice, Marcin Zaremba - Godzinowice, Agnieszka Kułakowska - Jaczkowice,  Zofia Niewodniczańska - Janików,  Grzegorz Kotulla - Jankowice,  Józefa Nowacka - Jankowice Małe, Jacek Łągiewczyk- Lizawice,  Jan Sawicki - Marcinkowice,  Janina Łupińska - Marszowice, Sylwia Łajewska - Maszków, Jan Gołębiowski - Miłonów,   Sylwia Haniszewska - Niemil,  Zofia Poźniak - Niwnik, Władysław Dewerenda - Oleśnica Mała, Zbigniew Chomicki - Osiek, Andrzej Ilnicki - Owczary,  Stanisława Jaremkiewicz - Psary, Bogumił Łagodziński - Siecieborowice, Jolanta Godlewska - Siedlce, Tadeusz Gąsior - Sobocisko,  Ryszard Terlecki - Stanowice, Teresa Bałuk - Stary Górnik, Czesław Białowąs- Stary Otok, Jolanta Cebulak - Ścinawa, Mieczysław Wysoczański - Ścinawa Polska, Jan Buczyłowski - Zabardowice,  Monika Barabasz - Zakrzów
 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: z Owczar Treść komentarza: MPZP jest z 2014 roku, gdzie NIS i ich nowa koleżanka ex-posłanka byli przez 12 lat? Co radni NIS robili od maja 2024 r. mając większość w radzie? Data dodania komentarza: 16.10.2026, 22:03 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Marik Treść komentarza: Akurat tutaj muszę się z Tobą nie zgodzić. MPZP jest z 2014 roku, uchwalone bez żadnych uwag. Ludzie mieli 12 lat żeby go zmienić jak nie chcieli tam wiatraków, to są 3 kadencje, w trakcie których funkcję wójta sprawowały 3 różne osoby. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 21:55 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Dobrze się czujesz? Data dodania komentarza: 16.10.2026, 20:10 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Rock Treść komentarza: Radni i sołtysi są zobowiązani do regularnego przeglądania i czytania obwieszczeń, zamieszczonych na stronie BIP Gminy Oława. Skoro był uchwalony MPZP, to Radni wyrazili zgodę na budowę OZE. Również Ci z Oleśnicy Małej, Owczar, Chwalibożyc, Osieka....Jeżeli inwestor spełni wszystkie wymagane ustawami wymagania to te wiatraki powstaną. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 20:04 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Gocha ze Zwierzyńca Treść komentarza: Festiwal spychologii. Kto naprawdę zawinił w Oławie? Analizując wiatrakową aferę w gminie Oława, trudno oprzeć się wrażeniu, że mamy do czynienia z klasycznym, urzędniczym gridlockiem, w którym każdy umywa ręce. Jednak w gąszczu pism, procedur i wzajemnych oskarżeń, wina rozkłada się bardzo konkretnie. Kto zawiódł? Główny winowajca: Urząd Gminy i Wójt (Wina ewidentna) Pełną i bezpośrednią odpowiedzialność za odcięcie mieszkańców od informacji ponosi Urząd Gminy Oława na czele z wójtem Arturem Piotrowskim. • Tłumaczenie, że pismo z RDOŚ nie zawierało listy miejscowości, jest kuriozalne. Urzędnicy referatu planowania przestrzennego doskonale wiedzieli, gdzie TK WIND chce stawiać turbiny – wniosek inwestora leżał w urzędzie od ponad roku (od sierpnia 2023 r.). • Zasłanianie się „błędem ludzkim” to unikanie odpowiedzialności politycznej i menedżerskiej. Wójt odpowiada za organizację pracy urzędu. Jeśli podlegli mu pracownicy nie potrafią skojarzyć, że budowa 9 gigantycznych turbin dotyczy konkretnych sołectw, i nie potrafią wysłać jednego e-maila do sołtysów, to mamy do czynienia z głęboką niewydolnością systemową. Gmina zastosowała tzw. "złośliwą zgodność z przepisami" – wrzuciła dokument do BIP-u i uznała, że ma święty spokój. To rażące zaniedbanie i lekceważenie własnych mieszkańców. Współwinny: RDOŚ we Wrocławiu (Wina proceduralna) Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska również nie jest bez winy. Choć formalnie dopełniła procedur, wysyłając pismo elektroniczne, to jej działanie pokazuje bezduszność aparatu urzędniczego. • RDOŚ poprosił o ogłoszenie sprawy w sposób „zwyczajowo przyjęty”, ale sam nie pofatygował się, by precyzyjnie wskazać, o które wsie chodzi, działając po linii najmniejszego oporu. • Co więcej, instytucja ta ograniczyła własne obwieszczenia do swojego BIP-u. Obietnice o publikacji w prasie okazały się fikcją w skali lokalnej. RDOŚ potraktował udział społeczeństwa jako uciążliwy obowiązek do „odhaczenia” w tabelce, a nie realny element procesu decyzyjnego. Inwestor (TK WIND): Działanie w cieniu Firma TK WIND działała zgodnie ze swoim interesem ekonomicznym. Złożyła wniosek w 2023 roku i czekała na bieg spraw. Dla inwestora brak rozgłosu to idealne warunki – im mniej uwag mieszkańców, tym szybsza i łatwiejsza ścieżka do uzyskania decyzji środowiskowej. Choć trudno winić biznes za to, że nie robi wokół siebie hałasu, to jawne ignorowanie negatywnej opinii Sanepidu z lipca świadczy o tym, że inwestor liczył na przepchnięcie projektu kolanem, bez oglądania się na koszty społeczne. Podsumowanie: Urzędniczy mur kontra obywatele W tej układance bezbłędnie zadziałał tylko jeden element: mieszkańcy, sołtysi i lokalni aktywiści. Ludzie, którzy zostali zmuszeni do biegania od drzwi do drzwi i wyręczania opłacanych z ich podatków urzędników. Winny jest system zarządzania w gminie, który przedkłada biurokratyczny spokój nad transparentność. Przeprosiny wójta będą coś warte tylko wtedy, gdy pociągnie on do odpowiedzialności winnych urzędników, a wywalczony (miejmy nadzieję) nowy termin RDOŚ zostanie wykorzystany do realnej, otwartej debaty z mieszkańcami. Na ten moment gmina Oława dostała czerwoną kartkę z lekcji pod tytułem „Samorządność”. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 19:26 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Panie Wieśku, nikt tu nie postuluje powrotu do średniowiecza ani wypasu krów, a mylenie walki o transparentność z „fobią na rozwój” to głębokie nieporozumienie. Rozwój gminy i nowoczesne technologie – w tym odnawialne źródła energii – są potrzebne, ale nie mogą być wprowadzane metodą faktów dokonanych i za plecami mieszkańców. W tej sprawie kluczowym problemem nie jest sam fakt budowy wiatraków, ale to, jak potraktowano ludzi Data dodania komentarza: 16.10.2026, 19:21 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama