Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 stycznia 2026 06:41
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama

Blaszki z historią Kruppa

To prawdopodobnie ewenement na skalę krajową. W Jelczu-Laskowicach znaleziono 124 metalowe identyfikatory, z informacjami o pracownikach zakładów zbrojeniowych Kruppa w czasie II wojny światowej
Podziel się
Oceń

Jelcz-Laskowice. Odkopane

Jeden z uczniów Iwony Płaczek, nauczycielki z Publicznego Gimnazjum nr 2 w Jelczu-Laskowicach i autorki książek o historii miasta, przyniósł do szkoły dziwne blaszki. Trafił na zbiór metalowych tabliczek w okolicach jelczańskiego wieżowca, gdzie prowadzono roboty ziemne. - Zebrałam pierwszą partię - było to ok. 50 tabliczek - opowiada Iwona Płaczek. - Ponieważ współpracuję z archiwum Gross-Rosen, zawieźliśmy je do Wałbrzycha, żeby je sprawdzić i opisać. Okazało się, że prawdopodobnie są to identyfikatory pracowników cywilnych, którzy nadzorowali pracę więźniów obozu "Fünfteichen" w zakładach zbrojeniowych Kruppa.

Niemiecka biurokracja

Blaszki były częściowo zniszczone i mocno zabrudzone. Uczniowie Iwony Płaczek czyścili je wykałaczkami i wacikami, mozolnie odczytywali napisy. To była nadzwyczajna lekcja historii, wspaniała przygoda, a jednocześnie mozolna praca. Uczniowie zrobili opracowania eksponatów. Z kupki nieokreślonych metalowych blaszek powstał spory, niecodzienny i oryginalny zbiór eksponatów. Wszystkie miały ten sam schemat informowania o pracownikach. Na identyfikatorach oprócz nazwisk są informacje, czy pracujący to "Häftling", czyli więzień, kiedy został zatrudniony w zakładach Kruppa, kiedy się urodził. Zawierają także informację o narodowości i stanie cywilnym, a nawet o zawodzie wyuczonym i wykonywanym. Jest też liczba mówiąca o tym, ile dzieci miał pracownik. Niektóre identyfikatory zostały wykorzystane dwa razy, o czym świadczą podwójne tłoczenia.

Ślady historii

- Gdy zaczęliśmy szukać informacji, okazało się, że nie ma takich tabliczek nigdzie poza naszym "Fünfteichen" - mówi Iwona Płaczek. - Jeżeli były przy innych zakładach zbrojeniowych, to zostały porządnie i doszczętnie zniszczone. Z naszych zbiorów część tabliczek była nadtopiona, więc prawdopodobnie niszczono je. Budynek, w którym były przechowywane, mógł zostać podpalony. Pracownicy cywilni prawdopodobnie mieli swoje domki w okolicach dzisiejszej plebanii, przy ulicy Oławskiej. Po jednej stronie był obóz Laskowice, przeniesiony w 1943 do Miłoszyc, a po drugiej - baraki, w których mieszkali pracownicy obozu, z prawem ich opuszczania w dowolnym czasie. Niewykluczone, że jest jeszcze jedno miejsce, gdzie można znaleźć takie tabliczki - to okolice Łodzi.

Ważne dla miasta

Iwona Płaczek przekazała zbiór oraz opracowania, przygotowane przez młodzież, do Instytutu Pamięci Narodowej. W zamian otrzymała listę ponad stu osób, zidentyfikowanych na podstawie tabliczek. To ważne, bo pani Iwona często jest proszona w odnajdywaniu osób, które zginęły podczas wojny, a różne tropy prowadzą rodziny w rejon Jelcza-Laskowic.

IPN podziękował historyczce za przekazanie zbiorów i obiecał, że będą one dobrze służyły ludziom, a o każdym kroku, związanym z identyfikatorami, będzie na bieżąco informowana.
Czy jest szansa, że kiedyś będą mogli je oglądać mieszkańcy gminy Jelcz-Laskowice w izbie muzealnej, planowanej przez władze lokalne? Czas pokaże!


Tekst i fot.: Monika Gałuszka-Sucharska

 


Blaszki z historią Kruppa

Blaszki z historią Kruppa

Stan cywilny, narodowość, liczba dzieci - takie m.in. informacje umieszczono na płytkach


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: **Treść komentarza: 25 lat biedulka. Ja bym ją oszczedziła co ona pocznie na tej Ukrainie.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 20:46Źródło komentarza: OŁAWA Kolejna deportacja. Tym razem 25-latki. Za co?Autor komentarza: xxxTreść komentarza: Inteligencie inaczej, jak uważasz materiały z rozbiórki, materiały na budowę, przęsła mostów itd. to będą taczkami wozić żeby się w tonażu zmieścić? Zajmij się swoim nosem i nie wtykaj go tam gdzie nie trzeba.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 19:42Źródło komentarza: Zostało już tylko pół mostu. Jest kolejne ograniczenieAutor komentarza: KierowcaTreść komentarza: Jakbyś znał się na znakach, to byś wiedział że zakaz dotyczy samochodów powyżej 20 ton (rzeczywistych a nie dmc). To że jedzie samochód ciężarowy z naczepą, nie znaczy że tą wartość przekracza. Dla twojej informacji ciągnik siodłowy z pustą naczepą mieści się w 15 tonach. Jak reaktywują ORMO to może się zgłosisz, bo predyspozycje niewątpliwie masz.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 19:34Źródło komentarza: Zostało już tylko pół mostu. Jest kolejne ograniczenieAutor komentarza: BraxTreść komentarza: Tłok w pociągu do Wrocławia to na szczęście tylko do 30 min. niewygody, Ale stan peronu 1 26.01 (ok.9,00 wysiadałem z pociągu Brzeg - Wrocław) to był skandal. Do krawędzi peronu był śliski, niczym nie posypany lód grożący ześlizgnięciem się podróżnego na tory pod pociąg! Nie tak dawno miał miejsce wypadek, w którym zginęła kobieta. Peron 1 jest zwężony przez ogrodzenie remontowanego budynku dworca i podróżni mają naprawdę ciasne przejście, i nietrudno o kolejne nieszczęście. A tu nie było kogoś, kto posypałby piasek z solą!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 18:55Źródło komentarza: Dziś znów sporo interwencji w sprawie stacji i koleiAutor komentarza: MiastowaTreść komentarza: Bystrzyca to wieś, która skręca w lewo. Jeśli one są takie jak Biejat, to biada tej wiosce. Ktoś tam chyba upadł na głowę.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 18:31Źródło komentarza: Wicemarszałkini Senatu w BystrzycyAutor komentarza: BraxTreść komentarza: Zachowanie rozsądne, poza potwierdzeniem danych personalnych. Gdy ktoś domaga się potwierdzenia naszych danych to po prostu mówmy, że nieznajomym osobom przez telefon takich danych nie podajemy! Dodatkowo zażądajmy imienia i nazwiska i stanowiska dzwoniącego informując go, że chcemy potwierdzić na infolinii czy jest pracownikiem banku.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 18:29Źródło komentarza: LIST: - Podawał się za pracownika banku i chciał, abym mu podał stan oszczędności na koncie
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama
Reklama