Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 02:23
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Uznaniowo równi i równiejsi

Podziel się
Oceń

'- Zarząd Powiatu uznaniowo, właśnie tak, a nie inaczej, podzielił te pieniądze - stwierdził starosta Zdzisław Brezdeń, odpowiadając radnemu Robertowi Paduli na sesji Rady Powiatu, 22 lutego

Powiat Dotacje dla pozarządowych

Rajca PO pytał o kryteria rozdziału pieniędzy na zadania powiatu, realizowane w bieżącym roku przez organizacje pozarządowe. Starosta poprosił najpierw Małgorzatę Łagowską, naczelnika Wydziału Oświaty, Kultury, Sportu i Zdrowia, aby poinformowała, komu i ile przyznano środków oraz komu i dlaczego odmówiono pomocy. Łagowska podała, że wpłynęło jedenaście wniosków, a dotacje otrzyma siedem organizacji. Pieniądze powinny być przeznaczone na realizację zadań publicznych powiatu, w zakresie wspierania oraz upowszechniania kultury fizycznej i sportu, ochrony i promocji zdrowia oraz bezpieczeństwa i porządku publicznego. Łączna kwota dotacji na te cele wyniesie 100.500 zł. O wyborze ofert oraz przeznaczeniu na nie odpowiednich kwot (co przedstawiamy w załączonej ramce), zadecydował 8 lutego Zarząd Powiatu, opierając się na opinii komisji, której przewodniczyła Małgorzata Łagowska.

Radny Padula chciał także wiedzieć, komu i dlaczego nie przyznano dotacji. Na lutowej sesji naczelnik Łagowska podała tylko ogólne informacje, wymieniając jedynie liczbę odrzuconych wniosków i kwoty, o które występowano. Dodała także, że wniosek jednej z organizacji - brzeskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego - z przyczyn formalnych nie był w ogóle rozpatrywany. Ofertę złożono na niewłaściwym druku, a w dodatku nie miała wymaganych załączników. 

Zarząd Powiatu nie przyjął także oferty Ludowego Oławskiego Miejsko-Gminnego Klubu Piłki Ręcznej "Szczypiorniak", który prosił o dotację w wysokości 54 tys. zł, na zadanie pod nazwą "Organizacja całorocznych imprez sportowych dla dzieci i młodzieży". W jego ramach planowano prowadzenie zajęć pozalekcyjnych w szkołach, a następnie stworzenie powiatowej ligi piłki ręcznej.

Robert Padula jest założycielem i prezesem "Szczypiorniaka", dlatego był bardzo niepocieszony tą decyzją. - Mam podejrzenia, że kryje się za tym moja przynależność do opozycyjnego klubu radnych - mówił nam po lutowym posiedzeniu Rady Powiatu.

Jeszcze w czasie sesji naczelnik Łagowskiej pospieszył w sukurs starosta Zdzisław Brezdeń, tłumacząc, że głównym kryterium, jakim kierował się Zarząd Powiatu przy podziale pieniędzy dla organizacji pozarządowych, była cykliczność realizowanych zadań. Drugim, równie ważnym czynnikiem, była szczupłość pieniędzy, przeznaczonych na ten cel. - Dlatego Zarząd Powiatu, tak a nie inaczej, i uznaniowo je podzielił - tym stwierdzeniem starosta zamknął sesyjną dyskusję na ten temat.

Już po sesji, odpowiadając pisemnie na nasze pytania, szef Zarządu Powiatu wyjaśnił, że w przypadku "Szczypiorniaka" oferta nie mogła być przyjęta, bo "jej jednolity charakter i zachowanie ciągłości zadań wykluczało przyznanie znacząco mniejszej kwoty od wnioskowanej". Starosta dodał, że tylko taką Zarząd Powiatu mógłby przyznać klubowi promującemu piłkę ręczną. Tymczasem kwota, o jaką prosił "Szczypiorniak", stanowiła aż 63% środków posiadanych przez powiat i przeznaczonych na sport.

Ich szczupłość spowodowała, iż Zarząd Powiatu nie przyjął także prośby Powiatowego Zrzeszenia LZS w  Oławie, o przekazanie 10 tys. zł na zadanie pod nazwą "Sport i rekreacja w powiecie oławskim". Wyjaśniono, że wybrano inną ofertę LZS, proponującą większy zakres działań oraz skierowanych do większego grona zainteresowanych.

Nie przyjęto także sugestii Ludowego Klubu Sportowego "Sokół" Marcinkowice, który prosił o dotację w wysokości 5,5 tys. zł na pokrycie kosztów organizacji powiatowego turnieju piłki nożnej.  Powód: oferent zaproponował przeprowadzenie jednorazowej imprezy, odbywającej się w okresie weekendu, a więc nie spełnił kryterium cykliczności zadania.

Podobnego argumentu użyto przy odrzuceniu wniosku UKP Manta Jelcz-Laskowice. Klub ten prosił o 18 tys. zł na organizację pływackich mistrzostw powiatu oławskiego. Inny powód, to uczestnicy, którzy mieli się rekrutować tylko z grona członków UKP oraz uczniów szkół podstawowych, a więc niepodlegających władzom powiatu, a to kłóciło się z zasadą otwartości i dostępności imprezy. 

Zarząd Powiatu nie wspomoże w 2012 roku także Stowarzyszenia "Zawsze kobieta" przy organizowaniu akcji "Maszeruj z nami! Oławskie zawody Nordic Walking 2 - aktywni Oławianie". W tym przypadku argumentowano, że w minionym roku impreza nie ciszyła się zbyt dużym zainteresowaniem mieszkańców powiatu.


11 - tyle wniosków o wsparcie finansowe wpłynęło do starostwa

100.500 zł - tyle przeznaczono na wsparcie organizacji pozarządowych w 2012


Do realizacji zadań powiatu w 2012 wybrano następujące oferty, dotyczące:


1) Wspierania i upowszechniania kultury fizycznej i sportu


Organizacja całorocznych imprez sportowych, o zasięgu powiatowym, dla dzieci i młodzieży, propagowanie aktywności ruchowej poprzez organizowanie wycieczek rowerowych po powiecie oławskim, w okresie od kwietnia do września 2012.

a) Powiatowe Zrzeszenie LZS w Oławie - na zadanie pod nazwą "XIII Dolnośląskie Igrzyska LZS i Mieszkańców Wsi" (przyznana kwota to 28.000 zł),

b) Powiatowy Szkolny Związek Sportowy w Oławie - na zadanie pod nazwą "Organizacja mistrzostw powiatu dla szkół podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych w wybranych dyscyplinach sportowych" (35.000 zł),

c) Powiatowy Szkolny Związek Sportowy w Oławie - na zadanie pod nazwą "Organizacja czasu wolnego młodzieży - Trener osiedlowy" (8.000 zł),

d) Fundacja "Akademia Talentu" na zadanie pod nazwą "Organizacja całorocznych imprez sportowych o zasięgu powiatowym, dla dzieci i młodzieży" (4.000 zł),

e) Miejsko-Gminny Uczniowski Ludowy Klub Sportowy "Boks Team" - na zadanie pod nazwą "Organizacja całorocznych imprez sportowych o zasięgu powiatowym, dla dzieci i młodzieży - Boks Team Oława" (2.500 zł).

2) Ochrony i promocji zdrowia

Edukacja w zakresie profilaktyki zdrowia, wspieranie opieki hospicyjnej, realizacja programu wsparcia dla osób z zaburzeniami psychicznymi, objęcie opieką psychologiczną dzieci i młodzieży w zakresie przeciwdziałania depresji i stresu


a) Stowarzyszenie "Zawsze Kobieta" na zadanie pod nazwą "Zdrowe piersi, Marsz Różowej Wstążki - profilaktyka raka piersi" (przyznana kwota to 9.000 zł),

b) Stowarzyszenie "Zawsze Kobieta" na zadanie pod nazwą "Moja wiedza - moje zdrowie" (3.000 zł),

c)Caritas Archidiecezji Wrocławskiej na zadanie pod nazwą "Wsparcie pacjentów hospicjum, poprzez zakup środków przeciwodleżynowych oraz system wsparcia dla osieroconych" (8.000 zł).


3) Bezpieczeństwa i porządku publicznego


Wspieranie edukacji mieszkańców powiatu w zakresie pierwszej pomocy przedmedycznej.
 
a) Związek Harcerstwa Polskiego Chorągiew Dolnośląska Hufiec w Oławie - na zadanie pod nazwą "Pierwsza pomoc przedmedyczna w szkole i w środowisku" (przyznana kwota dotacji wyniesie 3.000 zł).

Tekst i fot.: Krzysztof A. Trybulski [email protected]


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: z Owczar Treść komentarza: MPZP jest z 2014 roku, gdzie NIS i ich nowa koleżanka ex-posłanka byli przez 12 lat? Co radni NIS robili od maja 2024 r. mając większość w radzie? Data dodania komentarza: 16.10.2026, 22:03 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Marik Treść komentarza: Akurat tutaj muszę się z Tobą nie zgodzić. MPZP jest z 2014 roku, uchwalone bez żadnych uwag. Ludzie mieli 12 lat żeby go zmienić jak nie chcieli tam wiatraków, to są 3 kadencje, w trakcie których funkcję wójta sprawowały 3 różne osoby. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 21:55 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Dobrze się czujesz? Data dodania komentarza: 16.10.2026, 20:10 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Rock Treść komentarza: Radni i sołtysi są zobowiązani do regularnego przeglądania i czytania obwieszczeń, zamieszczonych na stronie BIP Gminy Oława. Skoro był uchwalony MPZP, to Radni wyrazili zgodę na budowę OZE. Również Ci z Oleśnicy Małej, Owczar, Chwalibożyc, Osieka....Jeżeli inwestor spełni wszystkie wymagane ustawami wymagania to te wiatraki powstaną. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 20:04 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Gocha ze Zwierzyńca Treść komentarza: Festiwal spychologii. Kto naprawdę zawinił w Oławie? Analizując wiatrakową aferę w gminie Oława, trudno oprzeć się wrażeniu, że mamy do czynienia z klasycznym, urzędniczym gridlockiem, w którym każdy umywa ręce. Jednak w gąszczu pism, procedur i wzajemnych oskarżeń, wina rozkłada się bardzo konkretnie. Kto zawiódł? Główny winowajca: Urząd Gminy i Wójt (Wina ewidentna) Pełną i bezpośrednią odpowiedzialność za odcięcie mieszkańców od informacji ponosi Urząd Gminy Oława na czele z wójtem Arturem Piotrowskim. • Tłumaczenie, że pismo z RDOŚ nie zawierało listy miejscowości, jest kuriozalne. Urzędnicy referatu planowania przestrzennego doskonale wiedzieli, gdzie TK WIND chce stawiać turbiny – wniosek inwestora leżał w urzędzie od ponad roku (od sierpnia 2023 r.). • Zasłanianie się „błędem ludzkim” to unikanie odpowiedzialności politycznej i menedżerskiej. Wójt odpowiada za organizację pracy urzędu. Jeśli podlegli mu pracownicy nie potrafią skojarzyć, że budowa 9 gigantycznych turbin dotyczy konkretnych sołectw, i nie potrafią wysłać jednego e-maila do sołtysów, to mamy do czynienia z głęboką niewydolnością systemową. Gmina zastosowała tzw. "złośliwą zgodność z przepisami" – wrzuciła dokument do BIP-u i uznała, że ma święty spokój. To rażące zaniedbanie i lekceważenie własnych mieszkańców. Współwinny: RDOŚ we Wrocławiu (Wina proceduralna) Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska również nie jest bez winy. Choć formalnie dopełniła procedur, wysyłając pismo elektroniczne, to jej działanie pokazuje bezduszność aparatu urzędniczego. • RDOŚ poprosił o ogłoszenie sprawy w sposób „zwyczajowo przyjęty”, ale sam nie pofatygował się, by precyzyjnie wskazać, o które wsie chodzi, działając po linii najmniejszego oporu. • Co więcej, instytucja ta ograniczyła własne obwieszczenia do swojego BIP-u. Obietnice o publikacji w prasie okazały się fikcją w skali lokalnej. RDOŚ potraktował udział społeczeństwa jako uciążliwy obowiązek do „odhaczenia” w tabelce, a nie realny element procesu decyzyjnego. Inwestor (TK WIND): Działanie w cieniu Firma TK WIND działała zgodnie ze swoim interesem ekonomicznym. Złożyła wniosek w 2023 roku i czekała na bieg spraw. Dla inwestora brak rozgłosu to idealne warunki – im mniej uwag mieszkańców, tym szybsza i łatwiejsza ścieżka do uzyskania decyzji środowiskowej. Choć trudno winić biznes za to, że nie robi wokół siebie hałasu, to jawne ignorowanie negatywnej opinii Sanepidu z lipca świadczy o tym, że inwestor liczył na przepchnięcie projektu kolanem, bez oglądania się na koszty społeczne. Podsumowanie: Urzędniczy mur kontra obywatele W tej układance bezbłędnie zadziałał tylko jeden element: mieszkańcy, sołtysi i lokalni aktywiści. Ludzie, którzy zostali zmuszeni do biegania od drzwi do drzwi i wyręczania opłacanych z ich podatków urzędników. Winny jest system zarządzania w gminie, który przedkłada biurokratyczny spokój nad transparentność. Przeprosiny wójta będą coś warte tylko wtedy, gdy pociągnie on do odpowiedzialności winnych urzędników, a wywalczony (miejmy nadzieję) nowy termin RDOŚ zostanie wykorzystany do realnej, otwartej debaty z mieszkańcami. Na ten moment gmina Oława dostała czerwoną kartkę z lekcji pod tytułem „Samorządność”. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 19:26 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Panie Wieśku, nikt tu nie postuluje powrotu do średniowiecza ani wypasu krów, a mylenie walki o transparentność z „fobią na rozwój” to głębokie nieporozumienie. Rozwój gminy i nowoczesne technologie – w tym odnawialne źródła energii – są potrzebne, ale nie mogą być wprowadzane metodą faktów dokonanych i za plecami mieszkańców. W tej sprawie kluczowym problemem nie jest sam fakt budowy wiatraków, ale to, jak potraktowano ludzi Data dodania komentarza: 16.10.2026, 19:21 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama