Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 stycznia 2026 08:06
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama

Inspiracje Koliskich

Kwaszone ogórki według specjalnej receptury, rybki z Oławki, wyluzowane kaczki i dziczyzna - to specjały kuchni Ewy i Aleksa Koliskich
Podziel się
Oceń

Produkt lokalny

Ona pochodzi z Wrocławia, on z Bystrzycy Kłodzkiej, a w naszą stronę przygnała ich  praca, kiedy skończyli studia na Akademii Rolniczej we Wrocławiu. Oboje pracowali w Stacji Hodowli Roślin Ogrodniczych w Siecieborowicach. Ewa Koliska zaangażowała się do działalności w Radzie Sołeckiej Drzemlikowic. Prowadzi kronikę wsi, współorganizowała różne imprezy, m.in. wielkanocny kiermasz świąteczny, wystawę sielskich skarbów na ubiegłorocznych dożynkach w Niwniku. Współpracuje z mieszkańcami powiatu.
Pomysł na produkty lokalne narodził się w rozmowach z Anną Ślipko, dyrektorem Gminnego Centrum Kultury, Sportu i Rekreacji.  - Mój mąż jest mistrzem w kuchni - mówi Ewa Koliska. - Wszystko zamienia w rozkosze podniebienia, znane w gronie przyjaciół i znajomych.

Aleks Koliski wyniósł z domu przepisy na domowe przysmaki. Jako mały chłopiec obserwował babcię przy gotowaniu. Rodzinne hity to ogórki, ryby w delikatnej zalewie octowej, które są produktami lokalnymi, oraz "wyluzowane" -  nadziewane kaczki i dziczyzna. Prowadzi z żoną domowe gospodarstwo, jego owoce często wykorzystują w kultywowaniu rodzinnych tradycji kulinarnych.Znane już w powiecie rybki Koliskich pochodzą z Oławki. Po wyczyszczeniu wkłada się je do zamrażarki. Potem moczy w wodzie z solą i obtacza w mące. Smaży w całości na oleju na złocisty kolor. Z patelni przekłada do słoików z zalewą octową i pasteryzuje. Po  2, 3 tygodniach są gotowe.

Ogórki kwaszone to kolejny produkt lokalny. Pochodzą z ogródka państwa Koliskich. Do słoików wkładają warzywa nie większe niż 10 cm, do tego kilka ząbków czosnku, chrzan, koper, liście wiśni, gorczycę i pieprz. Proces kiszenia trwa od 3 do 10 dni, w zależności od aktualnej temperatury. Najlepiej smakują jako dodatki, np. do chleba ze smalcem.
W domowej ofercie Koliscy mają także inne przysmaki, m.in. grzybki pasteryzowane w lekkiej solance, powidła z papierówek z  landrynkami. Celem Ewy i Aleksa Koliskich jest promowanie domowego i tradycyjnego jedzenia, przygotowanego z wielką dbałością o każdy szczegół.

Tekst i fot.: Malwina Gadawa
 


Rybki z Oławki

Rybki z Oławki

Ogórki według rodzinnej receptury

Ogórki według rodzinnej receptury

Aleks i Ewa Koliscy

Aleks i Ewa Koliscy


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: NataTreść komentarza: Co innego jeśli się kupi czarno-białe pudło za 500 zlotych i po roku zostaje z niego szmelc...Data dodania komentarza: 30.01.2026, 00:33Źródło komentarza: Czy tani telewizor może oferować dobrą jakość obrazu?Autor komentarza: NataTreść komentarza: Strach się bać...Data dodania komentarza: 30.01.2026, 00:30Źródło komentarza: Książka pisarki z Oławy nominowana do nagrody Bestsellery EmpikuAutor komentarza: ZrównoważonyTreść komentarza: Nie posługuj się nazwiskiem znanego pisarza, bo słoma z butów ci wystaje. Nie wiem co to za pretensje do gazety, skoro już tytuł sugeruje, że to Ukrainka. Po drugie jeden czy drugi Ukrainiec który zszedł ze ścieżki prawa łamiąc je nie oznacza, że kilka milionów Ukraińców też tacy są. Wręcz przeciwnie. Są to pracowici i wytrzymali ludzie, odnajdują się w każdym zawodzie. A wy przeciwni Ukraińcom to przeważnie nieudacznicy, którym nie udało się w życiu.Albo bez pracy albo pracujący za marną pensyjkę, uważając że za wszelkie porażki życiowe winni są inni obcy tylko nie wy, bo wam nie poszczęściło się w życiu, bo byliście mniej zdolni, mniej inteligentni. Stanowicie margines, tak jak przestępczość jest na marginesie. Jesteście mentalną patologią, pełnymi kompleksów, więc lepiej atakować tych którym układa się. Bo jak to Ukraińcy przyjechali i sobie radzą, a banda nieudaczników uważa że to oni powinni pracować. Jesteście gorsi, słabsi, tępi więc zostaje wam tylko zazdrościć. Albo od razu jedźcie do Moskwy. Tam przyjmą was jak bohaterów, których będą traktować lepiej. Po raz pierwszy raz w życiu poczujecie się docenieni.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 21:32Źródło komentarza: OŁAWA Kolejna deportacja. Tym razem 25-latki. Za co?Autor komentarza: **Treść komentarza: 25 lat biedulka. Ja bym ją oszczedziła co ona pocznie na tej Ukrainie.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 20:46Źródło komentarza: OŁAWA Kolejna deportacja. Tym razem 25-latki. Za co?Autor komentarza: xxxTreść komentarza: Inteligencie inaczej, jak uważasz materiały z rozbiórki, materiały na budowę, przęsła mostów itd. to będą taczkami wozić żeby się w tonażu zmieścić? Zajmij się swoim nosem i nie wtykaj go tam gdzie nie trzeba.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 19:42Źródło komentarza: Zostało już tylko pół mostu. Jest kolejne ograniczenieAutor komentarza: KierowcaTreść komentarza: Jakbyś znał się na znakach, to byś wiedział że zakaz dotyczy samochodów powyżej 20 ton (rzeczywistych a nie dmc). To że jedzie samochód ciężarowy z naczepą, nie znaczy że tą wartość przekracza. Dla twojej informacji ciągnik siodłowy z pustą naczepą mieści się w 15 tonach. Jak reaktywują ORMO to może się zgłosisz, bo predyspozycje niewątpliwie masz.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 19:34Źródło komentarza: Zostało już tylko pół mostu. Jest kolejne ograniczenie
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama
Reklama