Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 4 maja 2026 12:41
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM
Jelcz-Laskowice | Sesja RM

Strażacy-ochotnicy zarobią więcej. Ci z gminy J-L najwięcej w całym powiecie

Radni podjęli uchwałę w sprawie ustalenia wysokości ekwiwalentu pieniężnego dla strażaków z ochotniczych straży pożarnych z terenu gminy J-L. Dyskusja rozpoczęła się od propozycji zwiększenia stawki, a zakończyła licytacją "kto da więcej"
Strażacy-ochotnicy zarobią więcej. Ci z gminy J-L najwięcej w całym powiecie
Zdjęcie pochodzi z wydarzenia "Biskupice Fire Challange"

Autor: fot. Kamil Tysa

Podziel się
Oceń

Pierwotny projekt uchwały zakładał ustalenie stawki w wysokości 35 zł za każdą rozpoczętą godzinę udziału w akcjach ratowniczych. Radny Krzysztof Skrzydłowski z Nowej Generacji złożył jednak wniosek, by zwiększyć tę kwotę do 40 zł. 

- W trudnych i niespokojnych czasach, rosnących kosztach paliwa i innych zagrożeniach, rola OSP nabiera szczególnego znaczenia - argumentował propozycję. - Strażacy-ochotnicy narażają swoje życie i zdrowie, niosąc pomoc lokalnej społeczności, często kosztem czasu prywatnego i zawodowego. Ich zaangażowanie i gotowość do działania o każdej porze, a także odpowiedzialność, którą na siebie biorą, zasługują na adekwatne wsparcie finansowe. Zwiększenie stawki będzie wyrazem uznania oraz realnym wsparciem, które może się przyczynić do rozwoju jednostek OSP. 

Radny podkreślił, że nie chciał swoim postulatem zaskakiwać na sesji RM, dlatego wspomniał też o tym wcześniej na komisji. Tam miał usłyszeć o ustaleniach, by w powiecie oławskim ekwiwalent był podobny dla wszystkich strażaków-ochotników, bez względu na gminę, w której świadczą służbę. Jego zdaniem to jednak ustalenia "góry", a z samymi strażakami nikt tego nie konsultował.

Do wniosku przychylił się radny Robert Jadczak z Koalicji dla Jelcza-Laskowic, przypominając, że rok temu podjął temat podwyżek dla sołtysów i wtedy udało się wypracować wspólne stanowisko. 

- Dziś mówimy o strażakach-ochotnikach, którzy ratują nasze życie - podkreślał. - Wcale nie musieliby tego robić, ale robią to z powołania i dobroci serca. Doceńmy ich. Chodzi przecież o wyjazdy na akcje, czyli ratowanie życia i zdrowia ludzi. Myślę, że stać nas na podniesienie tej kwoty. 

Poparcie dla wniosku wyraził także radny Mariusz Pawlaczek z Koalicji dla Jelcza-Laskowic: - Warto podkreślić, że ekwiwalent nie jest żadnym wynagrodzeniem, a otrzymują go ci, którzy biorą udział w akcjach, czyli osoby, które opuszczają swoje domy, rodziny, pracę, by udać się tam, skąd inni uciekają. Robią to z potrzeby serca i podejrzewam, że robiliby także, gdybyśmy pozostawili stawkę na obecnym poziomie. Tu nie chodzi bowiem o pieniądze. (...) Podniesienie ekwiwalentu do poziomu 40 zł to nie jest tylko kwestia ekonomiczna, ale przede wszystkim wyraz naszego szacunku do ich służby. Proponowana kwota nie wykracza poza ustawowy limit, a wpisuje się w realia rosnących kosztów życia i wymagań stawianych przed strażakami OSP. Obecna stawka zaspokaja jedynie kwestie związane z inflacją, realnie nie podnosi ekwiwalentu. Działalność OSP jest w naszej gminie mocno przez pana burmistrza zaopiekowana - jednostki są doposażone do tego stopnia, że niektóre wyspecjalizowały się do konkretnych działań. Mam tu na myśli choćby OSP w Minkowicach Oławskich, która wyspecjalizowała się w działaniach poszukiwawczych, posiada specjalistyczny sprzęt, który jest sukcesywnie uzupełniany. Okażmy im szacunek za poświęcenie i odwagę. 

Głos w dyskusji zabrał radny Marek Starczewski ze Wspólnoty Samorządowej Lokalnych Patriotów, wieloletni prezes OSP Biskupice Oławskie: - Całym sercem jestem za tym, żeby strażakom-ochotnikom wynagradzać pracę w sposób odpowiedni. Zgadzam się ze wszystkim, co tu powiedziano. Nie jest tajemnicą, że strażacy w naszym społeczeństwie mają największy autorytet. Pan radny postawił wniosek i zaraz zdecydujemy, w jaki sposób zostanie on potraktowany. Jeśli dostaniemy potwierdzenie, że wyższa stawka nie stwarza negatywnych skutków finansowych, to myślę, że wszyscy zagłosujemy "za". Boję się tylko jednej rzeczy. Oczywiście można powiedzieć, co nas obchodzą ochotnicy z gminy Domaniów czy gminy Oława, ale idea była taka, by zapewnić wszystkim w powiecie równą stawkę. Proszę nie oceniać zarządu powiatowego, bo to, że ustalono stawkę 35 zł, nie oznacza, że ktoś nie szanuje pracy strażaków OSP. Doceniamy zarówno ich pracę, jak i współpracę z samorządami. Rada Gminy Oława przyjęła ekwiwalent w wysokości 32 zł, Rada Gminy Domaniów 35 zł. Nasza uchwała miała ją także u nas wyrównać do 35 zł. Jako prezesowi zarządu miejsko-gminnego trudno będzie mi nie podnieść ręki za wyższą stawką, bo nigdy nie zagłosuję przeciwko ochotniczym strażom pożarnym. Rada Miejska zawsze wspierała jednostki i jestem pewny, że to się nie zmieni. Złożę więc kolejny wniosek, by stawka 40 zł dotyczyła także paragrafu 3 uchwały. 

Czyli czego? Wniosek radnego Skrzydłowskiego dotyczył tylko podniesienia stawki za udział w akcjach ratowniczych. Radny Starczewski zaproponował za to, by do 40 zł podnieść także ekwiwalent za każdą rozpoczętą godzinę udziału w alarmowaniu i ostrzeganiu ludności o zagrożeniach, obronie ludności cywilnej, organizowania i wspierania przedsięwzięć sportowych i innych, w których uczestniczą strażacy-ochotnicy. 

Nie wszystkim pomysł się podobał 

Zanim wnioski poddano pod głosowanie, burmistrz Piotr Stajszczyk poprosił o komentarz obecnego na sesji komendanta gminnego OSP Wiesława Kawałko, który powiedział: - Nie ustalałem ekwiwalentu ze strażakami, tylko z burmistrzem i przedstawicielami innych gmin. Przez 20 lat był on jednakowy we wszystkich gminach naszego powiatu. Przed wyborami sytuacja się zmieniła i w różnych samorządach pojawiły się różne ustalenia. Teraz chcieliśmy to ponownie ujednolicić. Oczywiście Rada Miejska ma prawo ustalić stawkę, nie przekraczając puli wskazanej przez ustawodawcę - na dziś tą granicą jest 50 zł. Pan radny Marek Starczewski wnioskuje o zwiększenie kwoty w paragrafie 3, ale moim zdaniem jest ona tam bardzo wysoka. Dla porównania w Domaniowie wynosi 10 zł, w gminie Oława 10 zł, a u nas 35 zł. Dojdzie do paranoi, jeśli jeszcze to powiększymy. 

Przewodniczący RM Jacek Załubski ogłosił przerwę, by radni mogli precyzyjnie sformułować swoje wnioski. Po powrocie na salę burmistrz Piotr Stajszczyk podkreślał, jak ważna jest ochotnicza straż pożarna, a potem odniósł się do słów Wiesława Kawałki: - Są pewne niepisane zasady współpracy między gminami. Zarówno stawka proponowana w uchwale, jak i ta z wniosku mieści się w ustawowych widełkach. Jesteśmy w trakcie wyborów nowych władz OSP, więc jest to taki czas nowego otwarcia i nowego podejścia do OSP. Strażakom zależy na tym, żeby mieć jak najlepszy sprzęt i warunki do pracy. Dbamy o to, by tak właśnie było.  Powstała jednostka poszukiwawczo-ratownicza, zakupiliśmy dron, o który starano się od 3 lat. Czy ustalimy dziś stawkę w wysokości 35 zł czy 40 zł, a może za jakiś czas 45... wciąż będziemy w ustawowych widełkach. A dziś przychylimy się do woli radnych. Jeśli podejmiecie decyzję o zwiększeniu stawki, nie zrujnuje to naszego budżetu. Inną sprawą jest, jak zostanie to odebrane w innych częściach powiatu. 

Radny Marek Starczewski zrezygnował z wniosku o zmianę paragrafu 3, ale zawnioskował, by nie podnosić ekwiwalentu za akcje ratownicze do 40 zł - jak proponował Krzysztof Skrzydłowski - tylko do 41 zł. Po tych słowach radny Nowej Generacji uznał, że on swój wniosek wycofuje, aby pod głosowanie został poddany ten zawierający stawkę 41, a nie 40. 

Ostatecznie propozycję podniesienia stawki do 41 zł poparli wszyscy radni oprócz Tadeusza Babskiego, Bogdana Szczęśniaka i Krzysztofa Woźniaka, którzy wstrzymali się od głosu. 

Krytycznie do sprawy odniósł się radny Woźniak z Koalicji dla Jelcza-Laskowic, zawodowy strażak: - Jestem zdziwiony, że dyskusja poszła w takim kierunku, ponieważ nie uzyskałem jasnej informacji ani od pierwszego, ani od drugiego wnioskodawcy, dlaczego proponowane są konkretne kwoty - najpierw 40 zł, a teraz 41 zł. Pan radny Skrzydłowski na komisji mówił o 41 zł, później pojawiła się propozycja 40 zł. Brakuje tu konsekwencji i uzasadnienia. Strażacy nie robią tego dla pieniędzy, robią to z potrzeby niesienia pomocy ludziom w sytuacjach zagrożenia. To jest ich główny cel. Mogę się na ten temat wypowiedzieć również z perspektywy zawodowej - to są moi koledzy i koleżanki, którzy nas wspierają. (...) Zawsze opowiadałem się za działaniami zorganizowanymi, przewidywalnymi i opartymi na współpracy instytucji, które specjalizują się w swoich zadaniach. Jeśli radny Starczewski reprezentuje OSP na poziomie powiatu, to tym bardziej powinien trzymać się wypracowanych zasad i wieloletnich ustaleń opartych na analizie i porozumieniu między samorządami. Pan Wiesław Kawałko jasno wskazał, że przy planowaniu budżetu gmina uwzględniła określone założenia. Rozmawiałem również z burmistrzem, który powiedział wprost: jesteśmy przygotowani na stawkę 35 zł, natomiast na 40 zł już nie. Tego nie było w planie. Co się stanie, jeśli teraz przyjmiemy 41 zł? Czy to ma być decyzja podejmowana ad hoc, bez analizy skutków finansowych? Bardzo doceniam służbę strażaków, ale powinniśmy trzymać się zasad. Każda decyzja finansowa ma swoje konsekwencje - jeśli zwiększamy wydatki w jednym miejscu, to w innym trzeba będzie je ograniczyć. Radni powinni mieć świadomość, że w takiej sytuacji staniemy przed wyborem: z czego zabrać i które zadania przesunąć na kolejny rok. Czy naprawdę zostało to przeanalizowane? Stawka 35 zł została wyliczona, przedstawiona i zaakceptowana. Tymczasem propozycje wyższych kwot nie zostały należycie uzasadnione - zamiast tego mamy swoistą licytację. (...) Apeluję o rozwagę. Nie chciałbym głosować przeciwko swoim kolegom, ale nie mogę zgodzić się na takie podejście. Mam świadomość, że każda taka decyzja oznacza, że komuś lub czemuś te środki trzeba będzie odebrać.

Funkcjonariuszem Państwowej Straży Pożarnej w stanie spoczynku jest radny Witold Deryło ze Wspólnoty Samorządowej Lokalnych Patriotów. Jak przyznał, nie mógłby zagłosować przeciw, ale jego zdaniem dla strażaków-ochotników ta kwota nie ma znaczenia. 

Radny Tomasz Rygielski z "Nowej Generacji" odniósł się do wypowiedzi Krzysztofa Woźniaka, przypominając, że burmistrz w trakcie dyskusji stwierdził, że przy wyższej stawce budżet się nie zawali. Chciał także wiedzieć, ile było godzin wyjazdowych w 2025 i 2024 roku, bo pozwoliłoby to policzyć, o jakim obciążeniu dla budżetu mowa. Swoją wypowiedź skwitował zdaniem: 

- Mieliśmy mieć setki tysięcy złotych na powołanie straży miejskiej, z której zrezygnowaliśmy, więc myślę, że pieniądze dla strażaków się znajdą.  

W reakcji na budżetowe sugestie burmistrz Piotr Stajszczyk przyznał, że zawsze działa to w taki sposób, że jeśli w jednym miejscu da się więcej, to może się okazać, że w innym będzie trzeba zabrać. Raz jeszcze powtórzył jednak, że zmiana stawki budżetu nie zrujnuje. Nie podał dokładnej liczby interwencji w 2025 i 2024 roku, ale zdradził, że w 2025 było ich znacznie mniej, niż we wcześniejszych latach. 

Dwudziestu radnych zagłosowało za przyjęciem uchwały. Przeciwko był jedynie Bogdan Szczęśniak.  


Napisz komentarz

Komentarze

Jan Wiśniewski 04.05.2026 11:13
Zgadzam się z Panem Woźniakiem co do analizy kosztów wydawanych z budżetu gminy. W kwestii podwyżki dla strażaków OSP nie powinno być licytacji i wypowiedzi pod publikę. Nie powinno być głosu sprzeciwu. Działania strażaków są oceniane zawsze w czołówce rankingu zaufania publicznego. Chylę czoło przed strażakami i dziękuję że są i chcą być.

Redaktor 04.05.2026 11:37
Trudno się nie zgodzić.. a przytoczony głos pana Krzysztofa racjonalny, wyważony i po prostu właściwy

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: ^Treść komentarza: Bo to sama prawdaData dodania komentarza: 4.05.2026, 12:32Źródło komentarza: CZYTELNIK: - Kupuję bilet kilkadziesiąt minut przed zamknięciem basenu i... mam kłopotAutor komentarza: *Treść komentarza: Głosy w głowie podpowiedziałyData dodania komentarza: 4.05.2026, 12:12Źródło komentarza: CZYTELNIK: - Kupuję bilet kilkadziesiąt minut przed zamknięciem basenu i... mam kłopotAutor komentarza: to jaTreść komentarza: fantastyczny widok dwa autobusy obok siebie - teraz po unowocześnieniu nawet jeden nie przejedzie przez rynekData dodania komentarza: 4.05.2026, 11:38Źródło komentarza: Oława z pochodów pierwszomajowychAutor komentarza: *Treść komentarza: Widzę, że kolega-przedstawiciel tzw. Oławskiej opozycji, wrócił do swoich starych nicków. Brawo. Już nie będziesz się podawał za mnie, i pisał komentarze sam ze sobą? Ten lokal męża pani Gosi jest taką " zdartą płytą", że aż żałosne jest pisanie kolejny raz o tym. Niezbyt świeży, odgrzewany kotlet. No ale na co może być stać przedstawiciela tzw. Oławskiej opozycji? Na to samo co tzw. Opozycję.Data dodania komentarza: 4.05.2026, 11:38Źródło komentarza: CZYTELNIK: - Kupuję bilet kilkadziesiąt minut przed zamknięciem basenu i... mam kłopotAutor komentarza: RedaktorTreść komentarza: Trudno się nie zgodzić.. a przytoczony głos pana Krzysztofa racjonalny, wyważony i po prostu właściwyData dodania komentarza: 4.05.2026, 11:37Źródło komentarza: Strażacy-ochotnicy zarobią więcej. Ci z gminy J-L najwięcej w całym powiecieAutor komentarza: to jaTreść komentarza: Pełna racja - jak żywyData dodania komentarza: 4.05.2026, 11:28Źródło komentarza: Jerzy Treska. Bohater lokalnej historii, obrońca polskiej mowy
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama