Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 28 marca 2026 20:48
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Pogromcy tłuszczu

Zrzucone kilogramy mówią same za siebie - uczestnicy akcji "Odchudzamy oławian" nie próżnowali, a organizatorka Elżbieta Wojdyła pomogła im skutecznie pozbyć się nadwagi
Podziel się
Oceń

Finał akcji
5 lipca, po raz ostatni w ramach akcji Katarzyna Fowles, Tomasz Kołodziej, Tomasz Niezgoda oraz Xawery Piśniak odwiedzili studio "Wellness". Było inaczej niż przez ostatnie 3  miesiące. Nie mieli wyczerpujących ćwiczeń fizycznych i specjalistycznych zabiegów. Na zakończenie programu odchudzania Ela Wojdyła przygotowała małą uroczystość. Wręczenie dyplomów, upominków, a także bogato zastawiony stół, z nie do końca dietetycznym menu. Tort, ozdobiony liczbą 65 kg - o tyle są teraz lżejsi, był dla niektórych pierwszym kęsem ciasta po długiej przerwie.
Najskuteczniejszym w odchudzaniu okazał się Tomasz Kołodziej. Udało mu się pozbyć 24 kg. Wyprzedził Tomasza Niezgodę - jego wynik to 17 kg. Xawery Piśniak schudł 14 kg. Katarzyna Fowles jest teraz szczuplejsza o 10 kg, ale to jej kolejna dieta, już wcześniej zrzuciła 5 kg.
- Jestem zadowolona, że wszyscy dotarli do mety, i to z bardzo dobrym wynikiem! - podsumowuje Wojdyła. - Życie jest tylko jedno i jeśli sami o siebie nie zadbamy, to nikt tego za nas nie zrobi. Mam nadzieję, że uczestnicy akcji zmienią swoje nawyki i będą się dalej samodzielnie odchudzać. Żeby im w tym pomóc, zapowiadam na ten rok ponowne ważenie. Wtedy się przekonamy, czy kontynuują to, co zaczęli przez te 3 miesiące.
Z rozmów z uczestnikami wynika, że nowy styl życia przypadł im do gustu. Kołodziej zapisał się na siłownię i regularnie ćwiczy pod okiem Macieja Bycha - trenera, który opiekował się "grubasami" podczas akcji. Fowles korzysta z różnorodnych form ruchu: rower, skakanka, basen. Na wrzesień planuje dalsze korzystanie z usług "Wellness". Piśniak zarzeka się, że jedzenie słodyczy i fast foodów to już przeszłość. Chce regularnie pływać i codziennie się gimnastykować. Niezgoda uprawia nordic walking i jazdę na rowerze ze swoim synem. Kupił też specjalną piłkę do ćwiczeń.

Każdy z nich wzbogacił się w ciągu trzech miesięcy diety o ważne doświadczenia. Kołodziej zapewnia, że jego sukces wziął się z dosłownego wcielania w życie zaleceń trenera. Jednym z nich było uprawianie marszobiegów. Od tych ćwiczeń rozpoczyna swój dzień już o 5.30. Trzy minuty sprintu, a potem marsz, dopóki serce nie powróci do swojego rytmu. I tak na zmianę. Dla osób odchudzających się takie ćwiczenie jest o wiele lepsze niż zwykłe bieganie. Efekty odchudzania są u Kołodzieja bardzo widoczne. - Kiedy się ze mną witają, nie patrzą mi w oczy, tylko na brzuch - śmieje się. Nawyk, który musiał zmienić, to objadanie się na noc. Wcześniej jadł bardzo mało w ciągu dnia, a wieczorem się objadał. Teraz pilnuje, żeby ostatni, lekki posiłek zjeść co najmniej 3 godziny przed snem.
Podobnie Niezgoda zrewolucjonizował swój jadłospis. Stara się jeść pięć razy dziennie: o 7.00 rano płatki górskie, o 10.00 kanapkę na drugie śniadanie, potem około 13.00 - jogurt. O 17.00 ma obiad, a jeśli nie idzie wcześnie spać, zjada jeszcze koło 20.00 porcję ryby. Przyznaje, że pewną trudnością było odstawienie piwa. Nieraz zdarzało mu się, że dorzucał je do zakupów, ale później reflektował się i odstawiał na półkę. Jego otoczenie wiernie go dopingowało. Żona chwaliła, że robi się coraz przystojniejszy, a koledzy byli w szoku, że tak szybko gubi kilogramy.

Kasia Fowles miała obawy jak sesja zdjęciowa, od której zaczynali przed trzema miesiącami zostanie przyjęta w szkole, gdzie uczy. Ale dzieciakom zdjęcia bardzo się podobały, a potem żartowały, że jak ich pani od angielskiego będzie tak szybko chudnąć, to we wrześniu nie będzie jej widać. Kasia postawiła sobie szlaban na tłuszcz i słodycze, pamięta też o tym, żeby nie łączyć węglowodanów z białkami.
Xawery Piśniak jadł kiedyś bardzo dużo słodyczy i żywił się w fast foodach. Mówi, że przestawił się mentalnie i nie ciągnie go teraz do słodkiego. Zamiast batonów, chrupie marchewkę, a płatki z bakaliami i jogurtem też bardzo smakują.
Elżbieta Wojdyła organizuje programy odchudzające od 2007, kiedy powstało studio "Wellness". Po raz pierwszy postanowiła przeprowadzić akcję społeczną, aby zachęcić jak najwięcej oławian do zadbania o swoje zdrowie. Kolejni kandydaci do zrzucenia kilogramów będą to mogli zrobić razem z nią, bo Wojdyła zapowiada w przyszłości następne edycje akcji.

Tomasz Kołodziej - 24 kg
Regularne ćwiczenia fizyczne, poranne marszobiegi, siłownia, budowa masy mięśniowej - to jego przepis na sukces. Do tego kilka lekkich posiłków w ciągu dnia i nieobjadanie się wieczorem

Tomasz Niezgoda - 17 kg
Precyzyjnie rozpisał swój jadłospis. Nie lekceważy już odżywiania tak jak kiedyś, gdy przez cały dzień niewiele jadł, a potem opychał się obfitą obiadokolacją. Codziennie przygotowuje sobie płatki, warzywa i jogurt

Xawery Piśniak - 14 kg
Przestał objadać się słodyczami, kanapkami i fast foodami. Zamiast tego w jego codziennym jadłospisie znajdują się płatki z jogurtem i warzywa. Nie chce ograniczać ruchu - będzie pływał, biegał i uprawiał gimnastykę

Katarzyna Fowles - 10 kg
Zanim rozpoczęła się akcja, Kasia chodziła już na ćwiczenia na bieżni. Schudła wówczas 5 kg w ciągu dwóch miesięcy. Po aktywnym lecie - rower, skakanka, basen. Chce kontynuować ćwiczenia w studiu "Wellness"
(xa)

Fot. fotoHQ.com.pl


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Bój w hucieTreść komentarza: Coraz więcej facetów zajmuje się dziećmi, karmi, przebiera. A z drugiej strony są kobiety, które w trosce o paznokcie i fryzurę nie robią nic. Inna sprawa to dobór facetów przez kobiety, ale każdy widać ma swoje priorytety. Co do śmierci kobiet z powodu niewykonania, aborcji, to gdzie i kiedy niby było te kilka przypadków?! Kiedyś zdarzyła się medialna śmierć kobiety z powodu błędów w opiece okołoporodowej, a reszta to narracja tvn i feministek z błyskawicami. One jak już mówiłem nie mają zamiaru posiadać dzieci. Kobiety umierają na raka piersi, na raka jajnika, bo się nie badają. Coraz częściej problemem jest cukrzyca, otyłość, czynniki, które są zaniedbywane. Ojej, biedne kobiety muszą nosić dziecko i rodzić. I ciesz się. Bo to czas, w którym wszyscy na kobietę dmuchają i chuchają. Mężczyźni takiego okresu w swoim życiu nie mają.Data dodania komentarza: 28.03.2026, 19:11Źródło komentarza: OŁAWA Dyrektor Szpitala: - Dzietność w całej Polsce to dramatAutor komentarza: .Treść komentarza: Szanowny wojujący jądrze, zachowaj milczenie na temat, który ciebie nie dotyczy. Dziecko to nie tylko spacer czy plac zabaw, a pieluchy, grymaszenie i nieprzespane noce. Ilu tatuśków robi wokół dziecka na równi z matką? Garstka. Co do aborcji to było już kilka śmierci matek z powodu jej odmowy oraz śmierci dzieci zaraz po porodzie, bo te dzieci nigdy nie były na tyle zdrowe, by przeżyć nawet pierwszy tydzień. Poczytaj, pogadaj, doucz się. Dopóki nie ty nosisz dziecko pod sercem, rodzisz i ryzykujesz życiem lub zostaniem samotną matką, to nie powinieneś wypowiadać się na ten temat, bo ciebie nie dotyczy.Data dodania komentarza: 28.03.2026, 17:45Źródło komentarza: OŁAWA Dyrektor Szpitala: - Dzietność w całej Polsce to dramatAutor komentarza: Znający sprawęTreść komentarza: Zapytała się i co w związku z tym? Może to, że za rok wybory do parlamentu i na siłę gazeta tworzy tematy o tym że Leszczyńska zapytała o syrenę. Jestem pod wrażeniem. Że miała taką wiedzę i odwagę zapytać się o tę syrenę. Jakie następne będzie pytanie radnej, o którym gazeta niezwłocznie powiadomi wyborców?Data dodania komentarza: 28.03.2026, 16:34Źródło komentarza: Radna: - Czy ta syrena alarmowa już jest podłączona, działa?Autor komentarza: Bój w hucieTreść komentarza: Kondom kosztuje 3 zł sztuka. Tak więc używaj, bo Państwo nie potrzebuje potomstwa takich jak ty.Data dodania komentarza: 28.03.2026, 15:06Źródło komentarza: OŁAWA Dyrektor Szpitala: - Dzietność w całej Polsce to dramatAutor komentarza: Bój w hucieTreść komentarza: Braki kadrowe do obsługi niespełna dwóch porodów dziennie? Ciekawe...Data dodania komentarza: 28.03.2026, 15:04Źródło komentarza: OŁAWA Dyrektor Szpitala: - Dzietność w całej Polsce to dramatAutor komentarza: Bój w hucieTreść komentarza: Szanowne Wojujące Macice. Żyjecie w medialnej bańce influenserek, które pstrykają sobie zdjęcia na dalekich plażach i myślicie, że dziecko kończy wszystko. A w rzeczywistości wszystko zaczyna na nowo. Następuje przewartościowanie, przestajesz się przejmować sprawami nieistotnymi itd.. Pada zarzut braku opiekuńczości mężczyzn. Ciekawe, bo jeszcze 20 lat temu nie było facetów na placach zabaw, z wózkiem na spacerze itd. Zastanówcie się, kogo wybieracie. Aborcja. Ustawa określa warunki jej przeprowadzenia i takimi przypadkami mogą być wady płodu czy zagrożenie życia matki. Dziecko nie jest fanaberią, to odpowiedzialność, ale i błogosławieństwo. Te wszystkie lemparty i inne wariatki bierzecie sobie za wzór. A one wiekowe, nieatrakcyjne, bez prawdziwego życia rodzinnego, chcą pozbawić pozostałe kobiety szczęścia posiadania dzieci. Teraz wydaje wam się wszystko ok, ale zobaczycie czym jest samotność pięćdziesięciolatki. Ale wtedy będzie już za późno.Data dodania komentarza: 28.03.2026, 14:55Źródło komentarza: OŁAWA Dyrektor Szpitala: - Dzietność w całej Polsce to dramat
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama