Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 19:31
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Oławskie relikwie

Głośno dziś o relikwiach. To oczywiście za sprawą beatyfikacji ks. Popiełuszki oraz Jana Pawła II. A będzie jeszcze głośniej po 1 maja, gdy "nasz" papież formalnie znajdzie się w gronie błogosławionych. Już dziś ustawiają się kolejki po relikwie nowego świętego. Tymczasem historie tych, które od lat mamy tuż obok, często niedocenionych i zapomnianych, wcale nie są mniej pasjonujące
Oławskie relikwie
Relikwie św.Bonifacego z kościoła w Osieku
Podziel się
Oceń

Zdaniem księdza proboszcza relikwie są mocno osadzone w świadomości parafian. - Niejednokrotnie ludzie dawali wyraz zadowolenia, że te relikwie są - opowiada ks.Gorczyca. - Z radością mówili, że byli we Włoszech na pielgrzymce śladami ojca Pio i teraz na nowo odbierają obecność jego relikwii w naszym kościele.

Sam się dziwił

Z relikwiarzem ojca Pio związana jest ciekawa historia. To był początek 2009 roku. Tuż przed mszą jakiś mężczyzna powiedział, że jest konserwatorem zabytków i musi zabrać relikwiarz. - Za zgodą proboszcza - dorzucił. I wziął. Na oczach wszystkich. Tyle go widzieli. Sytuacja była tak niecodzienna, że nikt nie zareagował. Po chwili jednak zaniepokojeni wierni zawiadomili kościelnego, ten proboszcza i sprawa trafiła na policję. Irracjonalne zachowanie złodzieja sprawiło, że długo nie nacieszył się łupem. Chwilę po kradzieży próbował bowiem sprzedać relikwiarz... ochroniarzowi z pobliskiego supermarketu. Jakiś parafianin był jednak świadkiem próby transakcji i zawiadomił policję. Kamery przemysłowe dorzuciły resztę - szybko okazało się, że to znany oławski złodziejaszek. Już na drugi dzień przyszedł do księdza proboszcza z przeprosinami. - Sam się sobie dziwił, że kradł na oczach ludzi - opowiada ks. Gorczyca. - Mówił, że nigdy tak nie robił i nie wie, co mu strzeliło do głowy.

Wawrzyniec, czyli Diodor i Felicjan

Jeszcze ciekawsza okazała się wizyta w Osieku. Przez moment mogłem się poczuć jak Pan Samochodzik na tropie kolejnej historycznej zagadki. Ks. Jacek Olszewski, który zaledwie od paru miesięcy kieruje parafią św. Marii Magdaleny, był przekonany, że w miejscowym kościele znajdują się relikwie św.Wawrzyńca (to ten, którego spalono na kratach, stąd jest patronem piekarzy). Według wiedzy księdza, kosteczki świętego powinny stać w relikwiarzu na ołtarzu głównym, a do Osieka trafiły dzięki staraniom któregoś z poprzednich proboszczów. Ponieważ dopytuję o więcej, ksiądz Olszewski dzwoni do jednego. Ks. Bogusław Konopka jednak nie przypomina sobie relikwii św. Wawrzyńca. - To był święty Bonifacy, na dodatek w ozdobnej skrzyneczce - prostuje. - Ale ostatecznie relikwie trafiły do wrocławskiego kościoła pod wezwaniem tego świętego.



Tajemnice oławskich relikwii

Tajemnice oławskich relikwii

Ksiądz Jacek Olszewski nie krył zdziwienia relikwiami, ukrytymi w ołtarzu osieckiego kościoła

Tajemnice oławskich relikwii

Tajemnice oławskich relikwii

Relikwie Ojca Pio w oławskim kościele Piotra i Pawła

Tajemnice oławskich relikwii

Tajemnice oławskich relikwii

Ksiądz Janusz Gorczyca pokazuje jedną z czterech oławskich relikwii siostry Faustyny

Tajemnice oławskich relikwii

Tajemnice oławskich relikwii

Ten pergamin opisuje relikwie z kwietnia 1737 roku. Czy ich obecność akurat w Oławie ma związek ze śmiercią Jakuba Sobieskiego parę miesięcy później?

Tajemnice oławskich relikwii

Tajemnice oławskich relikwii

Nasza relikwia? Fragment listu pisanego przez oławianina Bernarda Lichtenberga - obecnie błogosławionego

Tajemnice oławskich relikwii

Tajemnice oławskich relikwii

Relikwie św.Bonifacego z kościoła w Osieku


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: * Treść komentarza: No fakt. Okręgi jednomandatowe to jest lek na te układy partyjne i układziki. Powinien być jeszcze jakiś bardziej uproszony system referendum, w sprawie odwołania wójta i burmistrza, oraz jakąś formę odwołania leniwego posła lub senatora. Ale jak na razie to taka „polityczna mrzonka”. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 19:18 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Masz absolutną rację, że teoria i przepisy to jedno, a polityczna praktyka to drugie. Zgadzam się z Tobą, że wrzucanie wszystkich wielokadencyjnych wójtów czy burmistrzów do jednego worka jest niesprawiedliwe – wielu z nich to byli świetni, uczciwi gospodarze, których rozwój gmin został sztucznie przerwany przez limity. Masz też stuprocentową rację z tymi „lokalnymi książętami” z Sejmu. Rzeczywiście zdarzają się posłowie czy senatorowie, którzy z tylnego fotela trzęsą całymi powiatami, ustawiając konkursy na dyrektorów czy obsadzając spółki swoimi ludźmi. Tyle że problem, o którym piszesz – czyli „martwe dusze” na jedynkach list wyborczych – to nie jest wina braku limitu kadencji, ale naszego systemu wyborczego i ordynacji. Problem polega na tym, że w Polsce to szefowie partii, a nie obywatele, decydują o kształcie list. Jeśli lojalny, ale bierny poseł dostanie „jedynkę” w silnym dla danej partii regionie, to wejdzie do Sejmu niemal automatycznie, choćby przez całe 4 lata nie odezwał się z mównicy ani słowem. Wprowadzenie limitu kadencji zmieniłoby tylko tyle, że zamiast jednej „martwej duszy” szef partii wstawiłby na pierwsze miejsce inną, równie posłuszną, nową osobę. Dlatego zamiast zakazywać ludziom startu, skuteczniejsza byłaby zmiana ordynacji – na przykład na jednomandatowe okręgi lub system, w którym to głosy wyborców, a nie miejsce na liście, mają decydujące znaczenie. Wtedy tacy „przesypiacze” kadencji zniknęliby z Sejmu błyskawicznie, bo ludzie rozliczaliby ich z realnej pracy, a nie z przynależności partyjnej. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 16:28 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Peyo Treść komentarza: Gratulacje i życzę dalszej takiej kariery. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:26 Źródło komentarza: Młody aktor z Jelcza-Laskowic na festiwalu w Gdyni Autor komentarza: Pytam Treść komentarza: Może Babcia miała wąsy? Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:00 Źródło komentarza: Kierowca zginął. Jeden dzień i aż trzy zdarzenia na autostradzie Autor komentarza: Kazik Treść komentarza: Coś się Wam ta konstrukcja nie udała. Teren ogrodzony taśmą. Rozbierzcie to bo śmiech na sali . Do tragedii nie daleko . Taśma wszystkich nie zatrzyma , a stos w każdej chwili może runąć. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:55 Źródło komentarza: OŁAWA Kawałek dyniowej wioski w... mieście Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Najlepiej iść do CZARNEJ mafii oni za co łaska wszystko przyklepią nawet rozwód po 20 latach małżeństwa jak u pana Jacka Kury. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:48 Źródło komentarza: Ania i Mariusz powiedzieli sobie sakramentalne „TAK”
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama