Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 04:55
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Oławskie relikwie

Głośno dziś o relikwiach. To oczywiście za sprawą beatyfikacji ks. Popiełuszki oraz Jana Pawła II. A będzie jeszcze głośniej po 1 maja, gdy "nasz" papież formalnie znajdzie się w gronie błogosławionych. Już dziś ustawiają się kolejki po relikwie nowego świętego. Tymczasem historie tych, które od lat mamy tuż obok, często niedocenionych i zapomnianych, wcale nie są mniej pasjonujące
Oławskie relikwie
Relikwie św.Bonifacego z kościoła w Osieku
Podziel się
Oceń

Zagadki z historii

Gdybym żył kilkaset lat temu, nie miałbym wątpliwości, że trzeba uderzyć do Oleśnicy Małej (powiat oławski, dekanat Wiązów). W średniowiecznej Europie znana była jako ośrodek ruchu pątniczego, zlokalizowany w miejscowej komturii joannickiej, wcześniejszej siedzibie zakonu Templariuszy. Przechowywano tam m.in. relikwie Krzyża Świętego, cząstki Żłobka, Stołu Ostatniej Wieczerzy, Rózgi, którą biczowany był Chrystus, św. Jadwigi, św. Wojciecha, a nawet części szat Najświętszej Marii Panny. Na ile były prawdziwe, ciężko dziś stwierdzić, pamiętając o średniowiecznym zwyczaju masowej produkcji relikwii. Nie przypadkiem Sienkiewicz uwiecznił w Krzyżakach postać kupca Sanderusa, w którego ofercie znajdowały się między innymi: kopytko z osiołka, na którym odbyła się ucieczka do Egiptu; pióro ze skrzydeł archanioła Gabriela; olej, w którym poganie chcieli usmażyć świętego Jana; a nawet szczebel z drabiny, o której się śniło Jakubowi. Czy tacy kupcy, jak Sanderus, przez których potem ostro krytykowano wszelki kult relikwii, bywali w Oleśnicy Małej? Pewnie już się nie dowiemy. Przekazy mówią jednak, że część owych oleśnickich relikwii przywieziona została z Ziemi Świętej. Większość z nich spłonęła w wielkim pożarze, który trawił założenia klasztorne na początku XVIII wieku.
- Dziś nie ma tu żadnych relikwii - potwierdza ks. proboszcz Adam Skalniak. - Być może część z nich zabrali Szwedzi, bo to oni podpalili klasztor.
Przykład Oleśnicy Małej pokazuje, jak ciężko byłoby odtworzyć historyczny stan posiadania relikwii na naszych ziemiach. Nie za wszystkimi "szły" odpowiednie dokumenty, zmieniali się proboszczowie, niemieckie wsie stały się polskimi. Relikwie ginęły, zmieniały miejsce pobytu, wywożono je tam, gdzie przemieszczali się wierni. Wraz ze zmianami ginęła pamięć o tym, co kiedyś było w kościołach.



Tajemnice oławskich relikwii

Tajemnice oławskich relikwii

Ksiądz Jacek Olszewski nie krył zdziwienia relikwiami, ukrytymi w ołtarzu osieckiego kościoła

Tajemnice oławskich relikwii

Tajemnice oławskich relikwii

Relikwie Ojca Pio w oławskim kościele Piotra i Pawła

Tajemnice oławskich relikwii

Tajemnice oławskich relikwii

Ksiądz Janusz Gorczyca pokazuje jedną z czterech oławskich relikwii siostry Faustyny

Tajemnice oławskich relikwii

Tajemnice oławskich relikwii

Ten pergamin opisuje relikwie z kwietnia 1737 roku. Czy ich obecność akurat w Oławie ma związek ze śmiercią Jakuba Sobieskiego parę miesięcy później?

Tajemnice oławskich relikwii

Tajemnice oławskich relikwii

Nasza relikwia? Fragment listu pisanego przez oławianina Bernarda Lichtenberga - obecnie błogosławionego

Tajemnice oławskich relikwii

Tajemnice oławskich relikwii

Relikwie św.Bonifacego z kościoła w Osieku


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama