Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 03:24
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Kołodziej etatowym członkiem zarządu?

Podziel się
Oceń

Na sesji Rady Powiatu, 28 lutego, radni zmienili regulamin organizacyjny Starostwa Powiatowego w Oławie. Będą dwa nowe wydziały i stanowisko etatowego członka zarządu, którym prawdopodobnie będzie Tomasz Kołodziej

Powiat

Zmiany w organizacji starostwa


Zmiany w starostwie mają nastąpić od 1 kwietnia. Zlikwidowane zostaną oddziały: Gospodarki Nieruchomościami oraz Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej, wchodzące w skład Wydziału Geodezji i Gospodarki Nieruchomościami. W miejsce zlikwidowanych oddziałów powstaną: Wydział Gospodarki Nieruchomościami oraz Wydział Geodezji i Kartografii. W uzasadnieniu projektu uchwały starosta Zdzisław Brezdeń napisał, że likwidacja oddziałów, wchodzących w skład jednego wydziału i utworzenie w to miejsce dwóch nowych wydziałów, pozwoli na sprawniejsze zarządzanie tymi komórkami.

Radni PO nie kryli zastrzeżeń do projektu uchwały. Chodziło zwłaszcza o autopoprawki, które wprowadzono tuż przed sesją. Pojawił się tam m.in. punkt o etatowym członku zarządu. Do jego zadań ma należeć nadzór nad Biurem Inicjatyw Gospodarczych, Inwestycji i Zamówień publicznych, nad realizacją uchwał Rady i Zarządu Powiatu, nad rozpatrywaniem wniosków komisji rady przez podległe wydziały oraz pełnienie funkcji reprezentacyjnych w imieniu starosty. Przemysław Pawłowicz sugerował, żeby nie głosować tej uchwały, ponieważ nie zaopiniowała jej w nowym kształcie Komisja Finansów, Promocji i Rozwoju Gospodarczego: - Po takich zmianach w autopoprawce to jest już inna uchwała i powinna bezwzględnie wrócić do komisji.

Pawłowicz twierdził, że te zmiany wiążą się z dodatkowymi wydatkami w budżecie, bo wynagrodzenie etatowego członka zarządu może wynosić od 80 do 100 tysięcy złotych rocznie, a to według radnego duży wydatek. Pawłowicz miał także zastrzeżenia co do podziału organizacyjnego starostwa. Sugerował, że powinien być bardziej pionowy, a nie taki, że jedna osoba może zajmować się np. oświatą, kulturą i drogami.

Starosta Zdzisław Brezdeń odpowiedział, że funkcja  etatowego członka zarządu wiąże się z dynamicznie rozwijającą się sytuacją w starostwie i ma usprawnić pracę urzędu. Zaznaczył, że jest wiele spraw, którymi powinien się on zająć, np. pałacem w Jakubowicach czy pozyskiwaniem środków unijnych.

Marek Szponar powiedział, że w poprzedniej kadencji Rada Powiatu zarzucała mu lekceważenie poprzez informowanie  w ostatniej chwili o zmianach w projektach uchwał, a teraz Brezdeń robi podobnie. Radny przypomniał także, że w tamtej kadencji rządził bez wicestarosty i dawał sobie radę, wszystko było załatwione. Uważa, że utworzenie nowego stanowiska to etat polityczny. Pytał także retorycznie, dlaczego nie powołuje się normalnego pracownika do pozyskiwania środków unijnych? - Bo wtedy taki pracownik nie mógłby być jednocześnie radnym w RP - sam sobie odpowiedział Szponar. Sugerował, że wie, kto nim zostanie.

W kuluarach padało tylko jedno nazwisko - radnego Rady Powiatu Tomasza Kołodzieja. Był on w minionej kadencji wiceburmistrzem Jelcza-Laskowic, właśnie do spraw inwestycji. Sam zainteresowany nie chciał potwierdzić oficjalnie tej informacji. Nie chciał się także o tym wypowiadać  starosta Zdzisław Brezdeń. Gdy zapytaliśmy go po sesji, czy to prawda, że były lub są takie rozmowy, starosta odpowiedział, że nie jest wykluczone. Na pytanie o zarobki nowego członka zarządu, stwierdził, że za wcześnie o tym mówić, ale zdaniem Brezdenia radny Przemysław Pawłowicz "trochę przesadził z kwotą podaną na sesji".

Na znak protestu radni Platformy Obywatelskiej nie wzięli udziału w głosowaniu nad zmianami w regulaminie. Mimo braku ich głosów, Rada Powiatu przyjęła uchwałę.

Malwina Gadawa

[email protected]
 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: z Owczar Treść komentarza: MPZP jest z 2014 roku, gdzie NIS i ich nowa koleżanka ex-posłanka byli przez 12 lat? Co radni NIS robili od maja 2024 r. mając większość w radzie? Data dodania komentarza: 16.10.2026, 22:03 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Marik Treść komentarza: Akurat tutaj muszę się z Tobą nie zgodzić. MPZP jest z 2014 roku, uchwalone bez żadnych uwag. Ludzie mieli 12 lat żeby go zmienić jak nie chcieli tam wiatraków, to są 3 kadencje, w trakcie których funkcję wójta sprawowały 3 różne osoby. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 21:55 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Dobrze się czujesz? Data dodania komentarza: 16.10.2026, 20:10 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Rock Treść komentarza: Radni i sołtysi są zobowiązani do regularnego przeglądania i czytania obwieszczeń, zamieszczonych na stronie BIP Gminy Oława. Skoro był uchwalony MPZP, to Radni wyrazili zgodę na budowę OZE. Również Ci z Oleśnicy Małej, Owczar, Chwalibożyc, Osieka....Jeżeli inwestor spełni wszystkie wymagane ustawami wymagania to te wiatraki powstaną. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 20:04 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Gocha ze Zwierzyńca Treść komentarza: Festiwal spychologii. Kto naprawdę zawinił w Oławie? Analizując wiatrakową aferę w gminie Oława, trudno oprzeć się wrażeniu, że mamy do czynienia z klasycznym, urzędniczym gridlockiem, w którym każdy umywa ręce. Jednak w gąszczu pism, procedur i wzajemnych oskarżeń, wina rozkłada się bardzo konkretnie. Kto zawiódł? Główny winowajca: Urząd Gminy i Wójt (Wina ewidentna) Pełną i bezpośrednią odpowiedzialność za odcięcie mieszkańców od informacji ponosi Urząd Gminy Oława na czele z wójtem Arturem Piotrowskim. • Tłumaczenie, że pismo z RDOŚ nie zawierało listy miejscowości, jest kuriozalne. Urzędnicy referatu planowania przestrzennego doskonale wiedzieli, gdzie TK WIND chce stawiać turbiny – wniosek inwestora leżał w urzędzie od ponad roku (od sierpnia 2023 r.). • Zasłanianie się „błędem ludzkim” to unikanie odpowiedzialności politycznej i menedżerskiej. Wójt odpowiada za organizację pracy urzędu. Jeśli podlegli mu pracownicy nie potrafią skojarzyć, że budowa 9 gigantycznych turbin dotyczy konkretnych sołectw, i nie potrafią wysłać jednego e-maila do sołtysów, to mamy do czynienia z głęboką niewydolnością systemową. Gmina zastosowała tzw. "złośliwą zgodność z przepisami" – wrzuciła dokument do BIP-u i uznała, że ma święty spokój. To rażące zaniedbanie i lekceważenie własnych mieszkańców. Współwinny: RDOŚ we Wrocławiu (Wina proceduralna) Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska również nie jest bez winy. Choć formalnie dopełniła procedur, wysyłając pismo elektroniczne, to jej działanie pokazuje bezduszność aparatu urzędniczego. • RDOŚ poprosił o ogłoszenie sprawy w sposób „zwyczajowo przyjęty”, ale sam nie pofatygował się, by precyzyjnie wskazać, o które wsie chodzi, działając po linii najmniejszego oporu. • Co więcej, instytucja ta ograniczyła własne obwieszczenia do swojego BIP-u. Obietnice o publikacji w prasie okazały się fikcją w skali lokalnej. RDOŚ potraktował udział społeczeństwa jako uciążliwy obowiązek do „odhaczenia” w tabelce, a nie realny element procesu decyzyjnego. Inwestor (TK WIND): Działanie w cieniu Firma TK WIND działała zgodnie ze swoim interesem ekonomicznym. Złożyła wniosek w 2023 roku i czekała na bieg spraw. Dla inwestora brak rozgłosu to idealne warunki – im mniej uwag mieszkańców, tym szybsza i łatwiejsza ścieżka do uzyskania decyzji środowiskowej. Choć trudno winić biznes za to, że nie robi wokół siebie hałasu, to jawne ignorowanie negatywnej opinii Sanepidu z lipca świadczy o tym, że inwestor liczył na przepchnięcie projektu kolanem, bez oglądania się na koszty społeczne. Podsumowanie: Urzędniczy mur kontra obywatele W tej układance bezbłędnie zadziałał tylko jeden element: mieszkańcy, sołtysi i lokalni aktywiści. Ludzie, którzy zostali zmuszeni do biegania od drzwi do drzwi i wyręczania opłacanych z ich podatków urzędników. Winny jest system zarządzania w gminie, który przedkłada biurokratyczny spokój nad transparentność. Przeprosiny wójta będą coś warte tylko wtedy, gdy pociągnie on do odpowiedzialności winnych urzędników, a wywalczony (miejmy nadzieję) nowy termin RDOŚ zostanie wykorzystany do realnej, otwartej debaty z mieszkańcami. Na ten moment gmina Oława dostała czerwoną kartkę z lekcji pod tytułem „Samorządność”. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 19:26 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Panie Wieśku, nikt tu nie postuluje powrotu do średniowiecza ani wypasu krów, a mylenie walki o transparentność z „fobią na rozwój” to głębokie nieporozumienie. Rozwój gminy i nowoczesne technologie – w tym odnawialne źródła energii – są potrzebne, ale nie mogą być wprowadzane metodą faktów dokonanych i za plecami mieszkańców. W tej sprawie kluczowym problemem nie jest sam fakt budowy wiatraków, ale to, jak potraktowano ludzi Data dodania komentarza: 16.10.2026, 19:21 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama