Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 03:24
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Mniej inwestycji na drogach

Podziel się
Oceń

Rada Powiatu podjęła uchwałę o zmianach w wieloletnim programie inwestycyjnym 2007 - 2013. Od lat oczekiwane remonty dróg powiatowych oraz budowy i rozbudowy szkół będą musiały jeszcze poczekać...

Powiat

Decyzja radnych

Nie będzie dalszego etapu budowy chodników w Miłoszycach, co planowano w tym roku. Ze względu na brak pieniędzy w budżecie, w 2011 nie rozpoczną się także przebudowy dróg Godzikowice - Owczary oraz Bystrzyca - Janików. Te zadania przesunięto na rok 2012 - tak samo, jak stworzenie dokumentacji projektowej na budowę obwodnicy Chwalibożyc.

W roku 2009 wykonano dokumentację projektową na budowę szkoły specjalnej. Termin realizacji zadania przesunięto na lata 2013-2014. Nie do końca wiadomo, kiedy rozpocznie się rozbudowa budynku głównego Liceum Ogólnokształcącego nr 1 im. Jana III Sobieskiego w Oławie. Trwają prace nad dokumentacją projektową.

Smutny dokument

Radny Platformy Obywatelskiej Przemysław Pawłowicz nazwał wieloletni program inwestycyjny "smutnym i przykrym dokumentem", ponieważ większość zadań, które planowano na lata 2008-2011, przesuwa się na następne, m.in. budowę szkoły specjalnej i rozbudowę oławskiego liceum.

Pawłowicz protestował przeciwko tym decyzjom, ponieważ zapowiadane inwestycje oświatowe są bardzo potrzebne i mają być realizowane we współpracy z innymi samorządami. Zaznaczył, że w poprzedniej kadencji była na to pełna zgoda Rady Powiatu. Jego zdaniem obecne decyzje negatywnie odbiją się na oławskiej oświacie.

Może wiosną

Starosta Zdzisław Brezdeń tłumaczył, czym kierował się Zarząd Powiatu, proponując zmiany w programie inwestycyjnym. Szkoła specjalna jest potrzebna, ale od początku było wiadomo, że powiat nie wybuduje tej placówki za własne pieniądze. Trzeba zdobyć około 70% środków zewnętrznych. Projekt jest gotowy. Szacunkowe koszty inwestycji to ok. 10-15 mln zł. - Nie możemy sobie na to pozwolić bez zapewnienia, że uzyskamy środki zewnętrzne - mówił starosta Brezdeń. - Poprzedni zarząd nie zostawił nam tego w spadku. Mamy deklarację pomocy innych samorządów. Rozmowy trwają...

Starosta wyraził nadzieję, że wiosną 2011 projekt rozbudowy LO przy placu Zamkowym w Oławie będzie dokończony. Koszty inwestycji mogą sięgnąć nawet 3,5 mln zł. - Deklaruję, że jeżeli uda się dokończyć szybko projekt, to jeszcze w drugiej połowie tego roku moglibyśmy wrócić do tego tematu przy korekcie budżetu - mówił.

Zdaniem Pawłowicza, dokumentacja na rozbudowę LO nie jest gotowa, bo w projekcie budynek jest zbyt mały (3 klasy na jednym piętrze). Kwota 3,5 mln zł nie wystarczy na rozbudowę, nawiązującą do oryginalnego wyglądu budynku.

Brezdeń zachęcał radnych, aby zapoznali się z dostępną dokumentacją rozbudowy liceum.

3,5 mln zł ma kosztować rozbudowa LO przy placu Zamkowym

Monika Gałuszka-Sucharska

[email protected]


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: z Owczar Treść komentarza: MPZP jest z 2014 roku, gdzie NIS i ich nowa koleżanka ex-posłanka byli przez 12 lat? Co radni NIS robili od maja 2024 r. mając większość w radzie? Data dodania komentarza: 16.10.2026, 22:03 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Marik Treść komentarza: Akurat tutaj muszę się z Tobą nie zgodzić. MPZP jest z 2014 roku, uchwalone bez żadnych uwag. Ludzie mieli 12 lat żeby go zmienić jak nie chcieli tam wiatraków, to są 3 kadencje, w trakcie których funkcję wójta sprawowały 3 różne osoby. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 21:55 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Dobrze się czujesz? Data dodania komentarza: 16.10.2026, 20:10 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Rock Treść komentarza: Radni i sołtysi są zobowiązani do regularnego przeglądania i czytania obwieszczeń, zamieszczonych na stronie BIP Gminy Oława. Skoro był uchwalony MPZP, to Radni wyrazili zgodę na budowę OZE. Również Ci z Oleśnicy Małej, Owczar, Chwalibożyc, Osieka....Jeżeli inwestor spełni wszystkie wymagane ustawami wymagania to te wiatraki powstaną. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 20:04 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Gocha ze Zwierzyńca Treść komentarza: Festiwal spychologii. Kto naprawdę zawinił w Oławie? Analizując wiatrakową aferę w gminie Oława, trudno oprzeć się wrażeniu, że mamy do czynienia z klasycznym, urzędniczym gridlockiem, w którym każdy umywa ręce. Jednak w gąszczu pism, procedur i wzajemnych oskarżeń, wina rozkłada się bardzo konkretnie. Kto zawiódł? Główny winowajca: Urząd Gminy i Wójt (Wina ewidentna) Pełną i bezpośrednią odpowiedzialność za odcięcie mieszkańców od informacji ponosi Urząd Gminy Oława na czele z wójtem Arturem Piotrowskim. • Tłumaczenie, że pismo z RDOŚ nie zawierało listy miejscowości, jest kuriozalne. Urzędnicy referatu planowania przestrzennego doskonale wiedzieli, gdzie TK WIND chce stawiać turbiny – wniosek inwestora leżał w urzędzie od ponad roku (od sierpnia 2023 r.). • Zasłanianie się „błędem ludzkim” to unikanie odpowiedzialności politycznej i menedżerskiej. Wójt odpowiada za organizację pracy urzędu. Jeśli podlegli mu pracownicy nie potrafią skojarzyć, że budowa 9 gigantycznych turbin dotyczy konkretnych sołectw, i nie potrafią wysłać jednego e-maila do sołtysów, to mamy do czynienia z głęboką niewydolnością systemową. Gmina zastosowała tzw. "złośliwą zgodność z przepisami" – wrzuciła dokument do BIP-u i uznała, że ma święty spokój. To rażące zaniedbanie i lekceważenie własnych mieszkańców. Współwinny: RDOŚ we Wrocławiu (Wina proceduralna) Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska również nie jest bez winy. Choć formalnie dopełniła procedur, wysyłając pismo elektroniczne, to jej działanie pokazuje bezduszność aparatu urzędniczego. • RDOŚ poprosił o ogłoszenie sprawy w sposób „zwyczajowo przyjęty”, ale sam nie pofatygował się, by precyzyjnie wskazać, o które wsie chodzi, działając po linii najmniejszego oporu. • Co więcej, instytucja ta ograniczyła własne obwieszczenia do swojego BIP-u. Obietnice o publikacji w prasie okazały się fikcją w skali lokalnej. RDOŚ potraktował udział społeczeństwa jako uciążliwy obowiązek do „odhaczenia” w tabelce, a nie realny element procesu decyzyjnego. Inwestor (TK WIND): Działanie w cieniu Firma TK WIND działała zgodnie ze swoim interesem ekonomicznym. Złożyła wniosek w 2023 roku i czekała na bieg spraw. Dla inwestora brak rozgłosu to idealne warunki – im mniej uwag mieszkańców, tym szybsza i łatwiejsza ścieżka do uzyskania decyzji środowiskowej. Choć trudno winić biznes za to, że nie robi wokół siebie hałasu, to jawne ignorowanie negatywnej opinii Sanepidu z lipca świadczy o tym, że inwestor liczył na przepchnięcie projektu kolanem, bez oglądania się na koszty społeczne. Podsumowanie: Urzędniczy mur kontra obywatele W tej układance bezbłędnie zadziałał tylko jeden element: mieszkańcy, sołtysi i lokalni aktywiści. Ludzie, którzy zostali zmuszeni do biegania od drzwi do drzwi i wyręczania opłacanych z ich podatków urzędników. Winny jest system zarządzania w gminie, który przedkłada biurokratyczny spokój nad transparentność. Przeprosiny wójta będą coś warte tylko wtedy, gdy pociągnie on do odpowiedzialności winnych urzędników, a wywalczony (miejmy nadzieję) nowy termin RDOŚ zostanie wykorzystany do realnej, otwartej debaty z mieszkańcami. Na ten moment gmina Oława dostała czerwoną kartkę z lekcji pod tytułem „Samorządność”. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 19:26 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Panie Wieśku, nikt tu nie postuluje powrotu do średniowiecza ani wypasu krów, a mylenie walki o transparentność z „fobią na rozwój” to głębokie nieporozumienie. Rozwój gminy i nowoczesne technologie – w tym odnawialne źródła energii – są potrzebne, ale nie mogą być wprowadzane metodą faktów dokonanych i za plecami mieszkańców. W tej sprawie kluczowym problemem nie jest sam fakt budowy wiatraków, ale to, jak potraktowano ludzi Data dodania komentarza: 16.10.2026, 19:21 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama