Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 11:04
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Zagrajmy w zośkę

Podziel się
Oceń

Zocha. Zosia. Zośka. Nie chodzi o żeńskie imię, lecz o mały woreczek, wypełniony zwykle piaskiem. Podrzucanie go stopami na różne sposoby nie jest wcale tak proste, jakby się wydawało. O tym sporcie opowiada Dawid Michałowicz, zwycięzca otwartych mistrzostw „Zocha Jam 2010”

OŁAWA
Hobby

- Czym tak naprawdę jest zośka?
- Zośka to sport oficjalnie znany jako footbag. W kilku słowach: jest to podbijanie woreczka stopami i wykonywanie nim jak najbardziej efektownych trików. Footbag to nowoczesny sport, formalnie stworzony w Ameryce, w Oregonie, w 1972, ale samo podrzucanie nogą woreczka znane jest od lat. W footbagu wyróżnia się kilka dyscyplin, a najbardziej znaną jest tzw. freestyle. Jest jeszcze routines - główna konkurencja, gdzie gracz prezentuje dwuminutowy układ (tzw. rutynę) pod wybraną przez siebie wcześniej muzykę, podobnie jak w łyżwiarstwie figurowym. Ocenia się jego umiejętności techniczne i artystyczne.
- Dlaczego akurat takie hobby?
- Ponieważ lubię robić coś odmiennego w życiu, a tym jest właśnie ten rodzaj sportu.
Można go uprawiać dosłownie wszędzie, a koszta są bardzo małe. Największą zaletą jest to, że wykonywanie nowych trików, łączeń, „przejazdów”, przynosi bardzo wiele radości, a sama gra pozwala doskonale spędzić czas w aktywny sposób.
- Masz trenera, czy jesteś samoukiem?
- Jestem samoukiem, a dla innych nawet trenerem. Założyłem wraz z Adrianem Ciepłym
własny klub „Footbag Freestyle Oława”, który liczy już kilku członków.
- Jak na twoje nietypowe hobby reaguje otoczenie, rodzina i przyjaciele?
- Przyglądają się z dużym zainteresowaniem i dziwią się, jakie rzeczy można wykonać tym małym woreczkiem.
- Masz jakieś sukcesy na koncie związane z footbagiem?
- 5 grudnia zająłem pierwsze miejsce w głównej konkurencji routines intermediate freestyle, na otwartych mistrzostwach footbagu - „Zocha Jam 2010”. Zawody były organizowane przez Polskie Stowarzyszenie Footbagu we Wrocławiu.
- Co najważniejsze jest w trenowaniu tego sportu?
- W szczególności wytrzymałość. Granie zośką jest bardzo męczące, ponieważ trudniejsze triki wymagają  większej szybkości, co wiąże się z szybszym wykorzystaniem energii gracza. Treningi dają mi radość i satysfakcję oraz rozwijanie, w szczególności dolnych partii mięśni.

783 700 987 - to numer telefonu Dawida, który szuka sponsora, by rozwijać zośkę w Oławie

Rozmawiała
Elżbieta Okniańska
„Głos Żubra”
 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: KTreść komentarza: Powiedziałeś, co wiedziałeś i wyszło, że mało wiesz.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 09:09Źródło komentarza: OŁAWA. Zadyma z udziałem pseudokibicówAutor komentarza: siostraTreść komentarza: Znam takie katoliczki ,które latają do kościoła udają święte a wszyscy wiedzą jakie są naprawdę.Ksiedza kłamią przy spowiedzi i do komuni chodzą.Jak to się ma do zjedzenia kiełbasy w piątek.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 08:51Źródło komentarza: Dyspensa dla katolików. W piątek mogą zjeść mięsoAutor komentarza: KatoliczkaTreść komentarza: Taka informacja powinna być ogłoszona w niedzielnych mszach.Dlaczego nie była?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 22:12Źródło komentarza: Dyspensa dla katolików. W piątek mogą zjeść mięsoAutor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiem
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama