Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 06:09
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Wojewoda blokuje przejęcie PKS

Podziel się
Oceń

Rafał Jurkowlaniec - szef dolnośląskiej administracji rządowej - 10 maja zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego uchwałę oławskiej Rady Powiatu z 23 marca 2010, w sprawie zgody na nieodpłatne przejęcie akcji spółki PKS w Oławie. - Dowiaduję się o tym od pana redaktora, jestem mocno zaskoczony i pytam, gdzie byli prawnicy wojewody, gdy całkiem niedawno powiat kłodzki przejmował tamtejszy PKS? - komentuje na gorąco tę decyzję starosta oławski Marek Szponar

Powiat
Starosta zaskoczony  

O trwających sporach w tej sprawie piszemy na naszych łamach od początku roku (m.in. w „GP-WO” nr 3, 8, 10 i 11/2010). Przypomnijmy, że na przełomie listopada i grudnia 2009 Ministerstwo Skarbu Państwa złożyło burmistrzowi Oławy i naszemu starostwu propozycję skomunalizowania oławskiego PKS. Burmistrz skonsultował sprawę z radnymi i szybko odmówił. Inaczej odniósł się do tej propozycji Zarząd Powiatu, który 10 grudnia wstępnie ją zaakceptował. Starosta Marek Szponar poprosił radnych o wyrażenie opinii w tej sprawie na posiedzeniach komisji Rady Powiatu. Były pozytywne, upoważniały Zarząd Powiatu do prowadzenia rozmów z ministerstwem i przedstawicielami spółki PKS.
Po sprzeciwie grupy pracowników oławskiego PKS, wspieranych przez prezesa Jacka Pychowskiego, sprawa na pewien czas utknęła w Radzie Powiatu. Miała być rozpatrzona na lutowej sesji, ale po spotkaniu radnych z szefami i pracownikami PKS, na wniosek Zarządu Powiatu zdjęto z porządku obrad projekt uchwały o zgodzie na bezpłatne przejęcie akcji oławskiej firmy. Starosta Marek Szponar uzasadnił to rozbieżnościami prawnymi, jakie ujawniły się na wspomnianym spotkaniu.
Zdaniem przedstawicieli zarządu i rady nadzorczej PKS, działalność tej firmy zarówno rzeczowo jak i terytorialnie znacznie wykracza poza kompetencje i zadania powiatu oławskiego. Prezes Jacek Pychowski zwrócił uwagę, że to, co najbardziej interesuje powiat, czyli przewozy osobowe, stanowi zaledwie około 30 procent działalności firmy, a w tym jest około 30 procent działań typowo komercyjnych. Co innego twierdził radca prawny starostwa,  mecenas Andrzej Woźniak. Według niego w obecnym stanie prawnym nie było żadnych przeszkód, by skomunalizować taką firmę, jak oławski PKS.
23 marca, na zwołanej w trybie nadzwyczajnym sesji Rady Powiatu, było sporo pytań i wątpliwości. Najwięcej miał wiceprzewodniczący rady Mirosław Kulesza. Radny PiS chciał wiedzieć, kto będzie pełnił rolę walnego zgromadzenia w spółce - Zarząd Powiatu czy Rada Powiatu? Pytał także, czy będzie można bez przeszkód utrzymać całą  dotychczasową działalność spółki, także typowo komercyjną, wykraczającą poza sferę zainteresowania i obowiązków powiatu? Odpowiadali mecenas Woźniak i starosta Szponar, przekonując radnego, że nie powinno być prawnych problemów. Szef Zarządu Powiatu powoływał się na podobne uchwały podjęte przez inne rady powiatu - m.in. w Kłodzku, Kamiennej Górze i w Szczecinku. Mówił, że jednym z celów przejęcia akcji oławskiego PKS jest „wyciągnięcie tej firmy z dołka”. Na dowód, że w ten „dołek” wpadła, przedstawił coroczne zmniejszanie się obrotów.
Ostatecznie oławska Rada Powiatu zdecydowaną większością głosów wyraziła zgodę na bezpłatne przejęcie akcji przedsiębiorstwa PKS w Oławie SA. Sprzeciwił się temu tylko  Lesław Danilewicz. Kilku radnych wstrzymało się od głosu. 

Skarga PKS i wojewody

7 kwietnia prezes spółki PKS Jacek Pychowski złożył do wojewody dolnośląskiego skargę na podjętą uchwałę i domagał się jej uchylenia. Szef rządowej administracji wojewódzkiej długo analizował uchwałę i ostatecznie, po uzyskaniu wyjaśnień od starosty, zdecydował się złożyć skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Udało nam się dotrzeć do dokumentu, podpisanego 10 maja przez wojewodę dolnośląskiego Rafała Jurkowlańca. A oto jego główne tezy, uzasadniające zaskarżenie uchwały Rady Powiatu w Oławie do WSA:  „W toku badania legalności przedmiotowej uchwały organ nadzoru stwierdził, iż narusza ona w sposób istotny art. 6 ust. 2 ustawy z 5 czerwca 1998 o samorządzie powiatowym. Zgodnie z jego treścią powiat nie może prowadzić działalności gospodarczej wykraczającej poza zadania o charakterze użyteczności publicznej.
Przepisy powszechnie obowiązującego prawa pozwalają wprawdzie jednostkom samorządu terytorialnego podejmować i prowadzić działalność gospodarczą, jednakże na zasadach określonych w ustawie z 20 grudnia 1996 o gospodarce komunalnej. Z art. 1 przywołanej ustawy wynika, iż gospodarka polega na wykonywaniu przez jednostki samorządu terytorialnego zadań własnych w celu zaspokojenia zbiorowych potrzeb wspólnoty samorządowej i obejmuje w szczególności zadania o charakterze użyteczności publicznej, których celem jest bieżące i nieprzerwane zaspokajanie zbiorowych potrzeb ludności w drodze świadczenia usług powszechnie  dostępnych. W celu dokonania oceny, czy prowadzona działalność Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej w Oławie Spółka Akcyjna nie wykracza poza sferę użyteczności publicznej organ nadzoru przeprowadził w tym zakresie postępowanie wyjaśniające, występując między innymi do starosty oławskiego w przedmiotowej kwestii. W paragrafie 6 statutu spółki, jako przedmiot działalności zostały wymienione między innymi: konserwacja i naprawa pojazdów samochodowych, sprzedaż hurtowa i detaliczna pozostałych pojazdów samochodowych, sprzedaż części i akcesoriów do pojazdów samochodowych, z wyłączeniem motocykli, transport drogowy towarów, działalność usługowa wspomagająca transport lądowy, sprzedaż detaliczna paliw do pojazdów silnikowych na stacjach paliw, rozbiórka i burzenie obiektów budowlanych, przygotowanie terenu pod budowę, roboty budowlane, związane ze wnoszeniem budynków mieszkalnych i niemieszkalnych, wykonywanie konstrukcji i pokryć dachowych, pozostałe specjalistyczne roboty budowlane, gdzie indziej niesklasyfikowane, wykonywanie instalacji elektrycznych, wykonywanie instalacji wodno-kanalizacyjnych, cieplnych, gazowych i klimatyzacyjnych, wykonywanie pozostałych instalacji budowlanych, tynkowanie, zakładanie stolarki budowlanej, posadzkarstwo; tapetowanie i oblicowanie ścian, malowanie i szklenie, wykonywanie pozostałych robót budowlanych wykończeniowych, wynajem i zarządzanie nieruchomościami własnymi lub dzierżawionymi, sprzedaż hurtowa maszyn, wykorzystywanych w górnictwie, budownictwie oraz inżynierii lądowej i wodnej, wynajem i dzierżawa maszyn i urządzeń budowlanych. Prowadzenie działalności gospodarczej w powyższym zakresie niewątpliwie nie należy do zadań publicznych o charakterze ponadgminnym, wykonywanych przez samorząd powiatowy. W ocenie organu nadzoru spośród wskazanych w statucie 22 obszarów działania spółki charakter użyteczności publicznej ma wyłącznie: transport lądowy - pasażerski, miejski i podmiejski.
W piśmie z 21 kwietnia 2010 Marek Szponar - starosta oławski stwierdził, iż: działalność gospodarcza prowadzona przez PKS w Oławie SA, co do zasady nie wykracza poza sferę zadań o charakterze publicznym. Wprawdzie przedmiot działalności spółki, określony  w § 6 jej statutu, zwyczajowy zostaj określony bardzo szeroko i obejmuje zarówno działalność z zakresu transportu pasażerskiego i pozostałego  transportu drogowego jak również  usługi budowlane i instalatorskie, nie mniej jednak nie odzwierciedla rzeczywistego spektrum działalności i profilu przedmiotowego przedsiębiorstwa. W rzeczywistości działalność gospodarcza, prowadzona realnie przez PKS SA w Oławie, w tym między innymi prowadzenie stacji obsługi i kontroli pojazdów, wynajem autokarów, sprzedaż paliw i części do samochodów ciężarowych, jest powiązana z pasażerskim transportem drogowym. Realizacja działalności wiodącej nie miałaby racji bytu bez zaplecza logistycznego w postaci zaopatrzenia w części zamienne, paliwo oraz bazy serwisowo-technicznej. Prowadzenie przez spółkę dodatkowej pomocniczej działalności gospodarczej jest  niezbędne dla umożliwienia  wykonywania przedmiotu  działalności wiodącej.
Zdaniem organu nadzoru powyższe wyjaśnienia są sprzeczne z oświadczeniem z 22 lutego 2010, przesłanym do wojewody, a podpisanym przez prezesa i główną księgową PKS, zgodnie z którym w 2009 przychody z przewozu osób stanowiły zaledwie 40% wszystkich przychodów spółki w tym roku. W związku z powyższym nie można uznać transportu pasażerskiego za wiodący rodzaj działalności spółki. Powołany wyżej art. 6 ust 2 ustawy o samorządzie powiatowym nie dopuszcza bowiem prowadzenia przez powiat działalności gospodarczej wykraczającej poza zadania o charakterze użyteczności publicznej. Ustawodawca nie przewidział żadnych wyjątków od tej reguły.
Ponieważ, jak wynika z pisma starosty oraz uzasadnienia do uchwały, intencją Powiatu Oławskiego jest kontynuowanie działalności spółki, Rada Powiatu w Oławie podejmując skarżoną uchwałę niewątpliwie naruszyła w sposób istotny art. 6 ust, 2 ustawy o samorządzie powiatowym. W tym stanie rzeczy skarga jest zasadna i celowa”. 

Co dalej?

Zgodnie z procedurą prawną, skarga wojewody wpływa do sądu za pośrednictwem rady powiatu. Gdy zamykaliśmy ten numer gazety do druku, do biura oławskiej Rady Powiatu jeszcze nie wpłynęło żadne pismo w tej sprawie. - Jeśli takie pismo dotrze, to Rada Powiatu będzie miała 30 dni na ustosunkowanie się do tego i dopiero wtedy wniosek wojewody powędruje do WSA - tłumaczy mecenas Andrzej Woźniak. 
W środę 12 maja obradował Zarząd Powiatu. Jak nam powiedział sekretarz starostwa Arkadiusz Kwiatkowski, sprawa skargi wojewody będzie na pewno tam poruszona.              W czwartek 13 maja starosta Marek Szponar miał jechać do Warszawy, do Ministerstwa Skarbu,  w celu podpisania umowy, dotyczącej przejęcia akcji oławskiego PKS. Czy pojedzie - nie wiadomo. Wojewoda złożył wniosek do sądu, by wstrzymać realizację uchwały oławskiej Rady Powiatu z 23 marca, bo jej ewentualne skutki mogłyby być dalekosiężne i wyrządzić nieodwracalne szkody.

Tekst i fot.:
Krzysztof A. Trybulski
[email protected]


 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: z Owczar Treść komentarza: MPZP jest z 2014 roku, gdzie NIS i ich nowa koleżanka ex-posłanka byli przez 12 lat? Co radni NIS robili od maja 2024 r. mając większość w radzie? Data dodania komentarza: 16.10.2026, 22:03 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Marik Treść komentarza: Akurat tutaj muszę się z Tobą nie zgodzić. MPZP jest z 2014 roku, uchwalone bez żadnych uwag. Ludzie mieli 12 lat żeby go zmienić jak nie chcieli tam wiatraków, to są 3 kadencje, w trakcie których funkcję wójta sprawowały 3 różne osoby. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 21:55 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Dobrze się czujesz? Data dodania komentarza: 16.10.2026, 20:10 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Rock Treść komentarza: Radni i sołtysi są zobowiązani do regularnego przeglądania i czytania obwieszczeń, zamieszczonych na stronie BIP Gminy Oława. Skoro był uchwalony MPZP, to Radni wyrazili zgodę na budowę OZE. Również Ci z Oleśnicy Małej, Owczar, Chwalibożyc, Osieka....Jeżeli inwestor spełni wszystkie wymagane ustawami wymagania to te wiatraki powstaną. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 20:04 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Gocha ze Zwierzyńca Treść komentarza: Festiwal spychologii. Kto naprawdę zawinił w Oławie? Analizując wiatrakową aferę w gminie Oława, trudno oprzeć się wrażeniu, że mamy do czynienia z klasycznym, urzędniczym gridlockiem, w którym każdy umywa ręce. Jednak w gąszczu pism, procedur i wzajemnych oskarżeń, wina rozkłada się bardzo konkretnie. Kto zawiódł? Główny winowajca: Urząd Gminy i Wójt (Wina ewidentna) Pełną i bezpośrednią odpowiedzialność za odcięcie mieszkańców od informacji ponosi Urząd Gminy Oława na czele z wójtem Arturem Piotrowskim. • Tłumaczenie, że pismo z RDOŚ nie zawierało listy miejscowości, jest kuriozalne. Urzędnicy referatu planowania przestrzennego doskonale wiedzieli, gdzie TK WIND chce stawiać turbiny – wniosek inwestora leżał w urzędzie od ponad roku (od sierpnia 2023 r.). • Zasłanianie się „błędem ludzkim” to unikanie odpowiedzialności politycznej i menedżerskiej. Wójt odpowiada za organizację pracy urzędu. Jeśli podlegli mu pracownicy nie potrafią skojarzyć, że budowa 9 gigantycznych turbin dotyczy konkretnych sołectw, i nie potrafią wysłać jednego e-maila do sołtysów, to mamy do czynienia z głęboką niewydolnością systemową. Gmina zastosowała tzw. "złośliwą zgodność z przepisami" – wrzuciła dokument do BIP-u i uznała, że ma święty spokój. To rażące zaniedbanie i lekceważenie własnych mieszkańców. Współwinny: RDOŚ we Wrocławiu (Wina proceduralna) Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska również nie jest bez winy. Choć formalnie dopełniła procedur, wysyłając pismo elektroniczne, to jej działanie pokazuje bezduszność aparatu urzędniczego. • RDOŚ poprosił o ogłoszenie sprawy w sposób „zwyczajowo przyjęty”, ale sam nie pofatygował się, by precyzyjnie wskazać, o które wsie chodzi, działając po linii najmniejszego oporu. • Co więcej, instytucja ta ograniczyła własne obwieszczenia do swojego BIP-u. Obietnice o publikacji w prasie okazały się fikcją w skali lokalnej. RDOŚ potraktował udział społeczeństwa jako uciążliwy obowiązek do „odhaczenia” w tabelce, a nie realny element procesu decyzyjnego. Inwestor (TK WIND): Działanie w cieniu Firma TK WIND działała zgodnie ze swoim interesem ekonomicznym. Złożyła wniosek w 2023 roku i czekała na bieg spraw. Dla inwestora brak rozgłosu to idealne warunki – im mniej uwag mieszkańców, tym szybsza i łatwiejsza ścieżka do uzyskania decyzji środowiskowej. Choć trudno winić biznes za to, że nie robi wokół siebie hałasu, to jawne ignorowanie negatywnej opinii Sanepidu z lipca świadczy o tym, że inwestor liczył na przepchnięcie projektu kolanem, bez oglądania się na koszty społeczne. Podsumowanie: Urzędniczy mur kontra obywatele W tej układance bezbłędnie zadziałał tylko jeden element: mieszkańcy, sołtysi i lokalni aktywiści. Ludzie, którzy zostali zmuszeni do biegania od drzwi do drzwi i wyręczania opłacanych z ich podatków urzędników. Winny jest system zarządzania w gminie, który przedkłada biurokratyczny spokój nad transparentność. Przeprosiny wójta będą coś warte tylko wtedy, gdy pociągnie on do odpowiedzialności winnych urzędników, a wywalczony (miejmy nadzieję) nowy termin RDOŚ zostanie wykorzystany do realnej, otwartej debaty z mieszkańcami. Na ten moment gmina Oława dostała czerwoną kartkę z lekcji pod tytułem „Samorządność”. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 19:26 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Panie Wieśku, nikt tu nie postuluje powrotu do średniowiecza ani wypasu krów, a mylenie walki o transparentność z „fobią na rozwój” to głębokie nieporozumienie. Rozwój gminy i nowoczesne technologie – w tym odnawialne źródła energii – są potrzebne, ale nie mogą być wprowadzane metodą faktów dokonanych i za plecami mieszkańców. W tej sprawie kluczowym problemem nie jest sam fakt budowy wiatraków, ale to, jak potraktowano ludzi Data dodania komentarza: 16.10.2026, 19:21 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama