Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 19 marca 2026 12:47
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Powrót do walki o awans

Podziel się
Oceń

W dobrych nastrojach wrócili z Wałbrzycha tenisiści stołowi Korony Osiek. Pokonali lidera grupy, zgłaszając aspiracje do wysokiego miejsca

MKS Orzeł Wałbrzych - LKS Korona Osiek 6:10

 
Po ostatnim zwycięstwie z wysoko notowaną drużyną z Krosnowic, zmierzyli się z liderem na jego terenie. Osieczanie nie przestraszyli się rywali. W pierwszej grze Mateusz Lehr nie dał szans Krystianowi Kowalskiemu, pokonując go 3:0. W drugim pojedynku Zbigniew Pawlak uległ Pawłowi Borzęckiemu 0:3, a z kolei Wiesław Toborek przegrał takim samym wynikiem z Rafałem Zakrzewskim. Na szczęście Artur Krakowiecki zachował zimną krew i po dramatycznej pięciosetowej walce wygrał z Bogusławem Charczukiem. Ostatni set obfitował w efektowne akcje i zakończył się na przewagi. 
Przed grami deblowymi nie można było wskazać faworyta. W pojedynkach par podzielono się punktami. Lehr z Toborkiem pokonali Charczuka ze Stanisławem Zagajewskim 3:1, a Krakowiecki z Pawlakiem nie poradzili sobie z Zakrzewskim i Kowalskim, gładko przegrywając 0:3.
W drugiej serii uaktywnili się doświadczeni zawodnicy Korony. Po emocjonującej grze Pawlak wygrał z Kowalskim 3:2, a Lehr nie miał problemów z pokonaniem Borzęckiego 3:1. Również Toborek, odprawił z kwitkiem Charczuka po pięciosetowej grze. Tylko Krakowiecki nie sprostał Zakrzewskiemu, ale wtedy było już 6:4 dla osieczan.
Następna runda rozpoczęła się nerwowo, gdyż Toborek przegrał pięciosetową walkę z Zagajewskim. Kiedy jednak kolejne trzy pojedynki padły łupem Korony, zwycięstwo gości było na wyciągnięcie ręki. Lehr ograł Zakrzewskiego 3:1, a Krakowiecki i Pawlak nie dali szans Borzęckiemu i Charczukowi, pokonując ich 3:0. Porażka Krakowieckiego z Zagajewskim nie miała znaczenia, kiedy Lehr zmiażdżył Jakuba Michalaka 3:0.
Rywalizację skomentował lider Korony Mateusz Lehr, zdobywca kompletu punktów:
- Nareszcie poczuliśmy się tak mocni, jak w poprzednim sezonie. Przed meczem byliśmy zmotywowani, zdawaliśmy sobie sprawę, że zwycięstwo jest w naszym zasięgu. Miejmy nadzieję, iż doświadczeni zawodnicy - Zbigniew Pawlak i Wiesław Toborek - utrzymają taki poziom skuteczności w następnych spotkaniach. Cieszy wygrana z liderem na jego terenie. Opuszczamy strefę spadkową i włączamy się do walki o awans.
*
Po słabym starcie na początku sezonu, Korona wróciła do gry. Żeby potwierdzić wysoką formę, powinna pokonać rywali z Wir.
 
Tekst i fot.:
Przemysław Grocholski
 
 
 
 

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama